Dobro zawsze wraca
Remont starej, zawilgoconej rowerowni to było ich największe marzenie. Do tej pory nieosiągalne. W ciągu tygodnia pomieszczenie rodem z horroru zmieniło się w piękny pokój dla dzieci. To nie czary, tylko siła dobroci naszych czytelników
04.01.2012 11:55