Zdziwiona usłyszała: - To już nie jest pani auto!
Pani Dorota chciała sprzedać auto, które dostała w spadku po zmarłym mężu, ale... okazało się, że teść bez jej wiedzy przerejestrował je na siebie. Posłużył się dziwną umową darowizny, którą miał spisać z jej mężem parę lat wcześniej, gdy ten jeszcze żył
27.04.2025 17:10
2