Niemal dokładnie rok temu Wojciech Połomski cytował na naszych łamach mieszkankę Oławy Elżbietę Lisiecką: - Nie wiem, jak mam dziękować... Bo chodziło o jedyne takie auto na świecie. Teraz wszystko się zmieniło. Dziś, jak widać na zdjęciach udostępnianych przez Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie, auto jest jak nowe i praktycznie gotowe do wyjazdu w drogę. Pani Elu, proszę się szykować. Będzie przejażdżka!