Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 09:01
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ukarana za zabicie "Suni"

Zabiła psa, uderzając go kilka razy w głowę. Nie miała litości dla suczki, która zdenerwowała ją, bo... cieszyła się i skakała. Najpierw kopnęła zwierzę, a później użyła drewnianej belki. W połowie listopada zapadł wyrok
Podziel się
Oceń

Miłocice

Łagodna kara

O sprawie pisaliśmy pod koniec 2013 roku. 28-letnia wówczas mieszkanka Miłocic nie przyznawała się do winy. Zmyśliła historyjkę, że ktoś jej grozi i chce zabić. Opowiadała policji, że w szopie znalazła zwłoki psa i kartkę z napisem "też zdechniesz". Podkreślała, jak bardzo lubiła swoją "Sunię" i że o zbrodnię podejrzewa sąsiada z wiatrówką. Funkcjonariusze znaleźli dosłownie zmasakrowane zwierzę, ale nie uwierzyli w opowieści o groźbach.

Kobieta przyznała się, widząc, że nie ma szans na obronę zmyślonej wersji wydarzeń. Gdy katowała psa była pijana. Tego dnia miała pracować przy wycince drzew, ale wróciła i wypiła z dziadkiem pół litra wódki. Wyszła przed dom, a "Sunia" zaczęła skakać z radości. Jej "pani" zdenerwowała się i wykazała szczególe okrucieństwo.

Okazało się, że zwierzę cierpiało już wcześniej. Łańcuch był zaciśnięty tak mocno, że zaczął wrastać w szyję, utrudniając oddychanie i spożywanie posiłków.

Prokurator domagał się 11 miesięcy pozbawienia wolności, nawiązki w wysokości 1000 złotych na cel związany z ochroną zwierząt, zakazu posiadania zwierząt przez 10 lat i pokrycia kosztów sądowych. Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił tych wniosków i wydał wyrok: pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Nie było mowy o płaceniu nawiązki, czy pokryciu kosztów sądowych. - Wystąpiliśmy z apelacją i zarzuciliśmy rażącą niewspółmierność orzeczonej kary oraz niesłuszne niezastosowanie tych środków - mówi Joanna Szmigielska, prokurator z Prokuratury Rejonowej w Oławie.

To poskutkowało. Sąd drugiej instancji zmienił wyrok. Orzekł karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, ale w zawieszeniu na cztery lata. Do tego nakazał zapłacić 1000 złotych na schronisko z Wrocławia i pokryć koszty sądowe. Kobieta nie może również posiadać zwierząt przez 10 lat. - Moim zdaniem wyrok jest łagodny, ponieważ za to, co zrobiła powinna pójść do więzienia - mówi Joanna Szmigielska. - Jednak sąd odwoławczy zmienił wyrok na wyższy i to daje nadzieję, że podejście do takich spraw się zmienia.

Szmigielska podkreśla, że znęcanie się to nie tylko zabicie zwierzęcia. Odpowiedzialność karna grozi również tym, którzy nie udzielą pomocy chorym lub cierpiącym stworzeniom. Przed sądem można stanąć też za trzymanie ich w złych warunkach, m.in. w upale bez wody i schronienia lub na łańcuchu ze zbyt mocno zaciśnięta obrożą. - Apeluję do osób, które wiedzą o takich przypadkach, aby reagowały - mówi prokurator. - Należy powiadomić policję, lub instytucje, które zajmują się ochroną zwierząt.

Za znęcanie się nad zwierzętami grozi do 3 lat więzienia.  Sąd może orzec nawiązkę w wysokości od 500 zł do 100 000 zł na cel związany z ochroną zwierząt oraz zakaz posiadania zwierząt od roku do 10 lat.

(AH)


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Porażka Treść komentarza: Burmistrz zawalił a teraz pozoruje działania aby zwalić na kogoś innego. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:27 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz Autor komentarza: sołtys Treść komentarza: Sprzedaż alkoholu po remoncie w Dino poleci na ryło jak remonty dróg i mostów się kiedyś skończą Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Te mosty są zaprojektowane już z poszerzeniem na kładki rowerowe Autor komentarza: ciotka Treść komentarza: Sołtysostwo wziął ,kiedy w różnych wyborach przegrywał wszystko. Dziś jako sołtys jest dla zwykłych mieszkańców wsi niedostepny. Nie ma nigdzie informacji kiedy przyjmuje interesantów ani nie ma nigdzie publicznej informacji o telefonie pod którym można z nim porozmawiać . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:24 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz. 1) Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: A w tle wiecznie zmęczony i śpiący kolega z PIS-u, kolego Misiewicza Data dodania komentarza: 31.10.2026, 21:43 Źródło komentarza: Dudkowski proponuje sprzeciw wobec uhonorowaniu UPA Autor komentarza: I to za przemoc wobec matki Treść komentarza: Tak tak Sławku, ty jako jedyny realizujesz swój program i to tak skutecznie że dorobiłeś się Niebieskiej karty... Data dodania komentarza: 31.10.2026, 20:19 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz Autor komentarza: WDO Treść komentarza: BezRadny Albercik już zadzwonił do Mareczka, że ten brata się z PiS? ;) bez jego zgody nie można hehe Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Drabiński: - Ten schron wcale nie jest nierealny
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama