"Świetna reklama Oławy. Najmilsze miasto w Polsce!" Tak internauta skomentował filmik, który 25 lipca, ktoś opublikował na YouTube. Kierowca mercedesa, o numerach rejestracyjnych, kończących się cyframi ...22, dał popis "kultury" i umiejętności za kółkiem. Na koniec opluł samochód mężczyzny, który zareagował na takie zachowanie
Oława Kultura na drodze
Zajście zarejestrowała kamera, zamontowana w samochodzie. To się wydarzyło 24 lipca przed godziną 17.00, niedaleko marketu Kaufland. Dzień później nagranie już krążyło w internecie. Licznik odsłon bił z każdą minutą. Wyraźnie widać było twarz mężczyzny, który łamie przepisy, a później wymienia parę "czułych słówek" z kierowcą, zwracającym mu uwagę. Krzyczy, gestykuluje, po chwili wygląda, jakby chciał odjechać, ale nie wytrzymuje. Wysiada i soczyście pluje w stronę samochodu. Użytkownicy, którzy obejrzeli jego zachowanie, przesyłali nagranie dalej. Zostało zamieszczone m.in. na portalach wiocha.pl, wykop.pl, autokrata.pl. Nasi czytelnicy prosili, aby nagłośnić sprawę w gazecie, bo mają nadzieję, że wpłynie to na kulturę jazdy innych kierowców. Na redakcyjną skrzynkę dostaliśmy kilka wiadomości z linkiem do tej sytuacji. Dwóch mieszkańców wysłało nagranie na policję.
Witold Walkowiak, szef Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Oławie, zareagował i dokładnie przeanalizował to, co się działo na drodze. Stwierdził, że kierowca mercedesa popełnił 7 wykroczeń i "nazbierał" siedemnaście punktów karnych. - Najpierw wyjeżdża z ulicy Kilińskiego w Wiejską i tam popełnia wykroczenie, nazwane nieprawidłową zmianą pasa ruchu, jest to nieprawidłowe ustawienie pojazdu przed skręceniem - wyjaśnia. - Za to nie ma punktów karnych. Następnie zmusił autora filmu do gwałtownego hamowania, powodując zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym - nie ustąpił pierwszeństwa na skrzyżowaniu - za to przewidziano 6 punktów karnych. Popełniając to wykroczenie, wjechał na powierzchnię wyłączoną z ruchu (przy wysepce dla pieszych) - 1 punkt karny. Następnie zmienił pas ruchu, nie włączając kierunkowskazu - 2 punkty karne. Wjechał też na pasu ruchu ze skrętem w prawo i nie skręcił - 5 punktów karnych. Zatrzymał się na jezdni w sposób utrudniający poruszanie się innym użytkownikom - 1 punkt karny. Nie zapiął pasów i odjechał - 2 punkty.
Policja prowadzi w tej sprawie postępowanie, materiały będą przekazane do oławskiego sądu, który zadecyduje, w jaki sposób ukarać kierowcę. - Zachowanie tego człowieka jest naganne - komentuje Walkowiak. - Bardzo dobrze, że mieszkańcy reagują. Policja nie będzie tolerować takich zachowań na drodze, bo to psuje wizerunek polskich kierowców.
Po kilku dniach z serwisu YouTube.pl usunięto nagranie, na którym widać twarz i tablice rejestracyjne. Internauci postarali się, żeby można je było znaleźć na paru innych stronach www.
(TR)







Napisz komentarz
Komentarze