Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 13:38
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Magda pojedzie na mistrzostwa świata!

Podziel się
Oceń

Od kilku tygodni Magda Cycak może się spokojnie przygotowywać do mistrzostw świata w paraujeżdżaniu, które odbędą się na przełomie sierpnia i września, we francuskim Caen

Jeździectwo Włoskie eliminacje

O kwalifikację na te zawody amazonka z Chwałowic walczyła dwutorowo. Najpierw na zawodach międzynarodowych, rozgrywanych pod koniec kwietnia w Moorsele (Belgia). Występowała tam wspólnie z koleżanką i kolegami z polskiej kadry narodowej: - Nie powiodło mi się zbytnio na tych zawodach, chociaż do wymaganego minimum (60% punktów), dającego kwalifikację do mistrzostw świata, zabrakło zaledwie 0,6% - mówi Magda Cycak. - O klasie rywalek najlepiej świadczy, że wygrała srebrna medalistka paraolimpiady w Londynie, Laurentia Tan z Singapuru. Oprócz niej startowały także inne utytułowane zawodniczki - z USA, Japonii, Kanady, Francji i z Niemiec. Konkurencja była więc bardzo silna...

Z polskiej ekipy najlepiej tam pojechała Karolina Karwowska, dosiadająca "Emola". Uzyskując w dwóch swoich startach 63,6% i 61% punktów, amazonka z podwarszawskiego JKS Jagodne uzyskała kwalifikację do udziału w światowym czempionacie. Podobnie jak Mariusz Woszczek, z warszawskiej fundacji "Hej Koniku!". Jadąc w Moorsele na "Ingrii", uzyskał 60,9% punktów.

Oprócz tej trójki, w Belgii startował także Tomasz Zdańkowski z warszawskiego stowarzyszenia osób niepełnosprawnych "Hippoland", dosiadający "Rimela", ale on nie musiał się tam specjalnie starać, bo kwalifikację do Caen wywalczył już rok wcześniej, dzięki dobrym wynikom na mistrzostwach Europy.

Magdalena Cycak otrzymała jednak od światowej federacji paraujeżdżania (CPEDI) jeszcze jedną szansę na zdobycie kwalifikacji. Mogła ją wywalczyć na renomowanych międzynarodowych zawodach, rozgrywanych od 13 do 15 czerwca, we włoskim Somma Lombardo, niedaleko Mediolanu. Magda startowała tam na swojej 11-letniej klaczy "Samanta". W pierwszym dniu rozgrywano test drużynowy. Jadąc na poziomie I a, uzyskała 61,67% punktów. W klasyfikacji końcowej usadowiło ją to na szóstym miejscu, ale najważniejsze było uzyskanie minimum na mistrzostwa świata.

Zawodniczka z Chwałowic musiała potwierdzić ten wynik w drugim dniu zawodów, kiedy przeprowadzano tzw. test mistrzowski. Tu także był szósta, ale uzyskała od sędziów dobrą ocenę - 62,174% punktów. Ten rezultat dał Magdzie to, co był dla niej najważniejsze - prawo wyjazdu do Normandii. pod koniec sierpnia.

Z kronikarskiego obowiązku należy odnotować, że w Somma Lombardo oprócz Magdy, Polskę reprezentowali Karolina Karwowska i Tomasz Zdańkowski. Oboje rywalizowali na poziomie trzecim i wymienili się miejscami. W teście zespołowym Tomek był trzeci, a Karolina czwarta, a w mistrzowskim było odwrotnie.

Skromna trzyosobowa polska ekipa z wynikiem 370,83% pkt zajęła drugie miejsce drużynowo. Przegrała tylko z gospodarzami - ekipą Włoch (430,18% pkt). Polacy wyprzedzili Rosję (317,78% pkt).

- Cieszę się, że moja ciężka praca w okresie zimowym zaczęła wreszcie procentować i pozwoli spełnić mój tegoroczny plan minimum, jakim jest start w mistrzostwach świata - komentuje Magda i podkreśla, że jej sukcesy to w dużej mierze zasługa wieloletniego trenera Jana Liberskiego, a także przyjaciół, rodziny i sponsorów. Bardzo jej pomaga w treningach i podczas zawodów narzeczony Robert Lambert. Przy wyjeździe na eliminacje do Belgii i do Włoch Magdę wsparł finansowo jelczańsko-laskowicki oddział Banku Spółdzielczego w Oławie. Pomogły także osoby prywatne, m.in. Krzysztof Rudnicki i Marek Rosiak. - Za to bardzo im wszystkim dziękuję!  - mówi chwałowiczanka i dodaje: - Od pewnego czasu należę do fundacji "Fajna Rodzina", która także bardzo mi pomaga. Jeśli ktoś pragnąłby wesprzeć fundację, a tym samym moje sportowe plany i marzenia, może wpłacić dowolną kwotę na jej konto bankowe - numer 58 1020 5242 0000 2502 0327 6805. Fundacja figuruje w Krajowym Rejestrze Sądowym, pod numerem 0000508999.  

Krzysztof A. Trybulski [email protected] Fot.: archiwum Magdaleny Cycak


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: RedaktorTreść komentarza: Zysk może być: netto a nie: "natto".. No w wyrażeniu: zrobić łaskę ta jedna literka robi różnicę ..Data dodania komentarza: 1.05.2026, 10:09Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: CTRTreść komentarza: Psy bezwzględnie na smyczy! Sarny spodziewają się potomstwa, a nie puszczać , aby buszowały po lesie.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 10:08Źródło komentarza: Ogień objął około 20 arów lasuAutor komentarza: zrozpaczonyTreść komentarza: "Z dwojga złego damy przynajmiej zarobić pieniadze polskiemu przedsiębiorcy" który zimą tak potraktował swoich pracowników. Poczytaj, jakie mieli temperatury w miejscu pracy. Zresztą PIP znalazł więcej nieprawidłości. Dziękuję, omijam ich szerokim łukiem. A lepszy towar znajdziesz między innymi w Carrefour.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 09:53Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: Co ty człowieku bredzisz wszędzie są złe i dobre towary fakt wreszcie alternatywa dla Biedronki i LidlaData dodania komentarza: 1.05.2026, 06:35Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: ZenonTreść komentarza: Rozumiem Pana punkt widzenia. To bardzo delikatny temat, w którym granica między gestem solidarności a nieumyślnym dotknięciem czyjejś traumy bywa niezwykle cienka. Z jednej strony takie akcje mają na celu nagłośnienie problemu i realne wsparcie finansowe (np. dla fundacji takich jak Rak’n’Roll), ale z drugiej – dla osoby, która straciła włosy w wyniku choroby, widok kogoś, kto robi to „dla zabawy” lub w ramach wyzwania, może być po prostu bolesny. To, co dla jednego jest manifestacją wsparcia, dla drugiego może być odświeżeniem wspomnień o najtrudniejszych chwilach w życiu. Pana głos to ważne przypomnienie, że w pomaganiu liczy się nie tylko skuteczność i zebrane środki, ale też empatia i wrażliwość na emocje tych, których ten problem dotyka bezpośrednio. Każdy ma prawo do własnej oceny, czy dana forma wyrazu nie staje się zbyt widowiskowa kosztem czyjegoś komfortu psychicznegoData dodania komentarza: 30.04.2026, 22:28Źródło komentarza: Adam: - Włosy odrosną, a pieniądze na koncie fundacji zostanąAutor komentarza: CynaTreść komentarza: A ile w tym gównie jest chemii to już nie piszecie?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 20:50Źródło komentarza: Majówkowy grill. Ile nas to będzie kosztowało?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama