Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 05:51
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Piknikowe granie

Podziel się
Oceń

Piłkarze MKS SCA planowo i bez większego trudu pokonali 3:0 drużynę z Kobierzyc, która w rozgrywkach III ligi dolnośląsko-lubuskiej, w rundzie wiosennej zdobyła tylko 4 punkty. Bohaterem meczu był pomocnik MKS Krzysztof Gancarczyk, strzelec trzech bramek

Tak nudno, jak w pierwszej części meczu, rozgrywanego na oławskim stadionie, po burzy i  obfitych opadach deszczu, już dawno nie było. Obie drużyny grały tak, jakby były już pogodzone z losem - oławianie ze straconą szansą na mistrzostwo, a goście ze spadkiem do IV ligi. Większą ambicją wykazywali się przyjezdni, lecz brakowało im umiejętności, by poważniej zagrozić bramce MKS. Wyjątkiem były trzy sytuacje. W 17 minucie, ni to strzał ni to dośrodkowanie Kamila Frukacza z rzutu wolnego, z trudem obronił Filip Wichman. W 23 minucie, po wymianie podań Mateusza Fitasa z Piotrem Kozłowskim, ten drugi, w sytuacji sam na sam z golkiperem MKS, minimalnie spudłował. A w 34 minucie uderzył z szesnastu metrów Kamil Pisklak, po indywidualnej akcji, ale Wichman obronił.

Oławianie grali jakby od niechcenia, ale jeśli trochę przyspieszyli, stwarzali sytuacje do strzelenia goli. Problem w tym, że do przerwy było bardzo mało takich akcji. Pierwszą odnotowaliśmy już co prawda w 4 minucie, ale na następną trzeba było czekać aż do 30 minuty. Najpierw Krzysztof Gancarczyk podał prostopadle do młodszego brata Mateusza, ten minął dwóch obrońców i objechał bramkarza GKS, ale strzelając z ostrego kąta do pustej bramki, trafił w nogę Radosława Parady. Potem Michał Nowak wyłuskał piłkę rywalom na połowie MKS i przerzucił do Waldemara Gancarczyka, a ten wypuścił w uliczkę Mateusza. Popularny „Kiko” wyszedł na czystą pozycję, ale świetnie interweniował bramkarz GKS Jarosław Krawczyk, wybijając piłkę na rzut rożny. Po chwili kobierzycki golkiper znowu pokazał klasę, piąstkując futbolówkę w pole, po silnym strzale Krzysztofa Gancarczyka. W 32 minucie był jednak bezradny, gdy najstarszy z Gancarczyków pewnie wyegzekwował rzut karny, podyktowany za zatrzymanie piłki ręką przez Adama Kubasiewicza. Trzy minuty później znowu górą był kapitan kobierzyckiej drużyny, ekspediując piłkę na róg, po kąśliwym strzale Waldemara Gancarczyka, kończącego akcję Michała Nowaka i Dawida Lipińskiego.

Całkiem inaczej wyglądała gra w drugiej połowie. Oławianie już w 50 minucie zdobyli bramkę na 2:0 - strzelił ją Krzysztof Gancarczyk, po akcji Marcina Mazura i Mateusza Perońskiego. To najwyraźniej odebrało gościom ochotę do gry. Ograniczali się do obrony własnej bramki i praktycznie do końca meczu nie stworzyli na połowie MKS ani jednej groźnej sytuacji. Także ani raz nie dotarli pod pole karne gospodarzy. Przed dużą klęską  uchronił przyjezdnych świetnie interweniujący w bramce Jarosław Krawczyk, a poza tym miejscowi grali teraz jak na sparingu, bez większej determinacji. Z kronikarskiego obowiązku należy odnotować, że tego trzeciego gola ładnym strzałem z półobrotu zdobył również Krzysztof Gancarczyk, pełniący w tym meczu funkcję kapitana MKS.

Powiedzieli po meczu                

 

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: OławaTreść komentarza: Zaproście Matke Igora StachowiakaData dodania komentarza: 16.03.2026, 22:33Źródło komentarza: Policja zaprasza na festynAutor komentarza: WwwTreść komentarza: Jak stoję w korku przed tym rondem to zawsze przypomina mi sie Drabiński ktory ogłaszał sukces wiec to rado powinno nazywać sie rondo Marka DrabińskiegoData dodania komentarza: 16.03.2026, 22:31Źródło komentarza: A może nie Rondo Klementyny, tylko Królowej Marysieńki Sobieskiej?Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Gratulacje dla policjantki, że po chwyciła chłopcaData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:59Źródło komentarza: 14-latek siedział na parapecie. To było piąte piętro!Autor komentarza: NataTreść komentarza: To przynajmniej bezdomni nie będą koczowac...Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:08Źródło komentarza: OŁAWA Z zewnątrz odnowiono dworzec autobusowy. Co dalej?Autor komentarza: SGTreść komentarza: Zdecydowanie odradzam ten oddział ze względu na całkowity brak empatii i nieludzkie podejście personelu oraz dyrekcji. Oddział wewnętrzny pozostaje zamknięty dla odwiedzających bez względu na okoliczności. Najbardziej bulwersujący jest fakt, że zakaz ten obejmuje również osoby w stanie terminalnym. Uniemożliwienie rodzinie pożegnania się z umierającym pacjentem jest naruszeniem podstawowych praw pacjenta i zwyczajnej ludzkiej przyzwoitości. Procedury wygrały z człowieczeństwemData dodania komentarza: 16.03.2026, 17:48Źródło komentarza: Odwiedziny w szpitalu wznowioneAutor komentarza: Tory kolejoweTreść komentarza: Bardzo dobrze, że akcja zakończyła się z sukcesem.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 17:47Źródło komentarza: 14-latek siedział na parapecie. To było piąte piętro!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama