Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 13:44
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Czarni nie składają broni

Podziel się
Oceń

W meczu drużyn, broniących się przed spadkiem z wrocławskiej klasy okręgowej seniorów, podopieczni Artura Strzemedłowskiego wywalczyli trzy punkty i są bliscy wydostania się z zagrożonej strefy

W pierwszej minucie rzut wolny egzekwował z 25 metrów Sławomir Kopek, ale jego strzał obronił bramkarz gości. W odpowiedzi indywidualną akcję przeprowadził Piotr Hryszkiewicz, podał do Damiana Kruczka, który trafił w poprzeczkę bramki Czarnych. Potem uderzył na tę bramkę Damian Krakowiak, ale zbyt lekko i golkiper gospodarzy nie miał problemów z obroną. Wciąż trwała wymiana ciosów. W 8 minucie indywidualną akcją popisał się Przemysław Zygmunt, podał Tomaszowi Szołdrowskiemu, który przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gości. Więcej szczęścia miał w 10 minucie, kiedy przechwycił piłkę, uderzył z 30 metrów i przelobował  bramkarza, więc było 1:0 dla  gospodarzy.

W ciągu kilku minut Czarni mieli trzy szanse podwyższenia wyniku. Precyzyjnie podał  Dominik Domino do Artura Sokala, ten dośrodkował na dalszy słupek, Szołdrowski przerzucił  do Zygmunta, a ten z kilku metrów trafił w bramkarza. W podobnej sytuacji ten sam zawodnik znów nie  pokonał Granata, a po kontrze Czarnych Kopek przegrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem gości. Potem  dośrodkował z lewego skrzydła Patryk Kozina, a akcję zamknął Zygmunt - wpakował piłkę do siatki, podwyższając na 2:0.

Po zdobyciu drugiego gola Czarni spuścili nieco z tonu. Do głosu próbowali dojść goście, ale nie potrafili poważnie zagrozić bramce gospodarzy. Najaktywniejszy w drużynie z Wołowa był Hryszkiewicz. Filigranowy pomocnik przechwycił piłkę w środku pola i uderzył z 30 metrów, ale Maliszewski sparował ten strzał na róg.

Na więcej nie było stać gości w pierwszej połowie. Na słabą grę swoich podopiecznych zareagował trener Ireneusz Pisching. Jeszcze przed przerwą zmienił  zawodnika z pola, ale to nie poprawiło gry wołowian. Dużo lepiej było po przerwie. Goście raz po raz zagrażali bramce Czarnych. Po rzucie rożnym, najwyżej wyskoczył w polu karnym Tomasz Jaworski, ale główkował niecelnie. Ten sam zawodnik spudłował z rzutu wolnego. Nie miał szczęścia również Paweł Janus - uderzył z 30 metrów, ale efektownie obronił Maliszewski. W odpowiedzi strzelił z rzutu wolnego Kozina, ale Granata nie zaskoczył. Wołowianie wciąż przeważali. Dośrodkowanie Jaworskiego z lewego skrzydła wykorzystał Jacek Szafrański, ale nie trafił w bramkę.

Na kwadrans przed końcem świetną interwencją popisał się Maliszewski. Akcję gości rozpoczął Hryszkiewicz, podał do Janusza Rosy, który przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Czarnych. Podopieczni trenera Strzemedłowskiego odgryzali się kontratakami. Akcja dwójkowa Zygmunta i Sebastiana Kornagi zakończyła się strzałem tego drugiego, który nie potrafił pokonać bramkarza. W 80 minucie przechwycił piłkę Kopek, podał do wychodzącego na czystą pozycję Kornagi, ale sędzia liniowy dopatrzył się pozycji spalonej.

Na trzy minuty przed końcem spotkania nieporozumienie między Miłoszem Łebkiem a Rafałem Maliszewskim wykorzystał Adrian Marcinkowski i z najbliższej odległości wepchnął piłkę do bramki. Goście przycisnęli w końcówce, dążąc do wyrównania. Kolejne nieporozumienie w szeregach Czarnych wykorzystał Hryszkiewicz, wbiegł na pole karne i upadł przy kontakcie z obrońcą. Zawodnicy Wołowa mieli wielkie pretensje do sędziego o to, że nie podyktował rzutu karnego. Interweniował również trener Pisching, ale arbiter był nieugięty, a wynik już się nie zmienił. 

1:0 - Tomasz Szołdrowski (w 10 min.)

2:0 - Przemysław Zygmunt (19)

2:1 - Adrian Marcinkowski (87)

Jelcz-Laskowice. 11 maja 2014. Widzów ok 200.

Sędziowali: Tomasz Soja jako główny, oraz asystenci Paweł Stawicki i Ewa Żyła (WS Wrocław).

Żółte kartki: Dominik Domino (w 31 min.) - za faul; Adrian Marcinkowski (31) - za krytykę orzeczeń sędziego; Janusz Rosa (85) - za zagranie ręką.

Czarni J-L: Maliszewski - Tarasewicz, Bartosiewicz, Łebek, Kozina - Domino, Kopek - Sokal, Zygmunt (90 Rydzyk), Kosiński (82 Warszawski) - Szołdrowski (70 Kornaga).

MKP Wołów: Granat - Szafrański, Czyżowicz (62 Krzykwa), Marcinkowski, Śniechowski - Rosa, Jaworski - Hryszkiewicz, Leszkowicz, Krakowiak (42 Janus) - Kruczek.

Arkadiusz Okoń

[email protected]

Fot.: Piotr Wicher

Uwaga! W załączonej do artykułu fotogalerii są 24 zdjęcia. Jeśli chcesz obejrzeć wszystkie, kliknij niżej umieszczony link  "Przejdź do galerii".

 

 

 

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: RedaktorTreść komentarza: Zysk może być: netto a nie: "natto".. No w wyrażeniu: zrobić łaskę ta jedna literka robi różnicę ..Data dodania komentarza: 1.05.2026, 10:09Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: CTRTreść komentarza: Psy bezwzględnie na smyczy! Sarny spodziewają się potomstwa, a nie puszczać , aby buszowały po lesie.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 10:08Źródło komentarza: Ogień objął około 20 arów lasuAutor komentarza: zrozpaczonyTreść komentarza: "Z dwojga złego damy przynajmiej zarobić pieniadze polskiemu przedsiębiorcy" który zimą tak potraktował swoich pracowników. Poczytaj, jakie mieli temperatury w miejscu pracy. Zresztą PIP znalazł więcej nieprawidłości. Dziękuję, omijam ich szerokim łukiem. A lepszy towar znajdziesz między innymi w Carrefour.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 09:53Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: Co ty człowieku bredzisz wszędzie są złe i dobre towary fakt wreszcie alternatywa dla Biedronki i LidlaData dodania komentarza: 1.05.2026, 06:35Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: ZenonTreść komentarza: Rozumiem Pana punkt widzenia. To bardzo delikatny temat, w którym granica między gestem solidarności a nieumyślnym dotknięciem czyjejś traumy bywa niezwykle cienka. Z jednej strony takie akcje mają na celu nagłośnienie problemu i realne wsparcie finansowe (np. dla fundacji takich jak Rak’n’Roll), ale z drugiej – dla osoby, która straciła włosy w wyniku choroby, widok kogoś, kto robi to „dla zabawy” lub w ramach wyzwania, może być po prostu bolesny. To, co dla jednego jest manifestacją wsparcia, dla drugiego może być odświeżeniem wspomnień o najtrudniejszych chwilach w życiu. Pana głos to ważne przypomnienie, że w pomaganiu liczy się nie tylko skuteczność i zebrane środki, ale też empatia i wrażliwość na emocje tych, których ten problem dotyka bezpośrednio. Każdy ma prawo do własnej oceny, czy dana forma wyrazu nie staje się zbyt widowiskowa kosztem czyjegoś komfortu psychicznegoData dodania komentarza: 30.04.2026, 22:28Źródło komentarza: Adam: - Włosy odrosną, a pieniądze na koncie fundacji zostanąAutor komentarza: CynaTreść komentarza: A ile w tym gównie jest chemii to już nie piszecie?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 20:50Źródło komentarza: Majówkowy grill. Ile nas to będzie kosztowało?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama