Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 14:44
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Remis, który zadowolił innych

Podziel się
Oceń

Tak najkrócej można skomentować mecz, rozegrany w Oławie, w środowe popołudnie 16 kwietnia. Było to zaległe spotkanie drugiej kolejki, z 15 sierpnia ubiegłego roku. Ani w tym terminie, ani w drugim (30 października), nie doszło ono do skutku, z powodu trwającego wtedy remontu oławskiego stadionu. Obie drużyny zagrały więc dwukrotnie w rundzie wiosennej

W pierwszym meczu, rozegranym na inaugurację rundy wiosennej, 15 marca, w Gorzowie Wielkopolskim, górą byli podopieczni trenera Zbigniewa Smółki (zwyciężyli 3:1). Po tamtym spotkaniu mieli nad rywalami przewagę psychologiczną i być może dlatego od początku drugiego starcia grali spokojnie i bardzo ostrożnie, koncentrując się na defensywie. Natomiast goście, żądni rewanżu za marcową porażkę na własnym stadionie, w Oławie od pierwszego gwizdka arbitra zdecydowanie atakowali. Nie upłynęła nawet minuta i już było groźnie pod oławską bramką, ale Damian Kiełbasa ofiarnym wślizgiem zablokował szykującego się do strzału Bartosza Werbskiego, któremu podał Damian Szałas. Ten drugi zawodnik Stilonu kilka chwil później sam próbował zdobyć gola - uderzył mocno z około 20 metrów, ale bramkarz MKS Filip Wichman pewnie złapał piłkę, mimo rykoszetu, który mógł go zmylić. Potem również z daleka strzelił Łukasz Maliszewski, ale ponad oławską bramkę.

Gorzowianie grali bardzo wysoko ustawioną obroną i w rezultacie uzyskali wyraźną przewagę optyczną. W 15 minucie mogło to przynieść efekt bramkowy. Po niedokładnym wybiciu Jakuba Kalinowskiego, piłka trafiła do Szałasa, ale jego strzał z biskiej odległości obronił Wichman. Był on na posterunku także przy dobitce bardzo mocnego uderzenia Maliszewskiego, z około 10 metrów - wybijając na rzut rożny.

W pierwszym kwadransie oławianie tylko raz poważniej zagrozili bramce, strzeżonej przez Dawida Dłoniaka. W 5 minucie Waldemar Gancarczyk ni to dośrodkował, ni to strzelił z rzutu wolnego, a piłka omal nie wpadła do siatki, mijając po drodze wszystkich zawodników w pobliżu bramki.

Dużo odważniej gospodarze zagrali w kolejnej fazie meczu, a na efekty nie trzeba było długo czekać. W 23 minucie wyprowadzili kontrę, po której wybiegający daleko z bramki Dłoniak sfaulował Krzysztofa Gancarczyka. Arbiter ukarał golkipera Stilonu tylko żółtą kartką, chociaż skrzydłowy MKS był na czystej pozycji, z której mógł strzelić gola. W tej sytuacji sędzia powinien pokazać gorzowianinowi czerwony kartonik i usunąć go z boiska. Nie zrobił tego, a oławianie musieli się zadowolić tylko rzutem wolnym. Egzekwował go poszkodowany Krzysztof Gancarczyk. Kierując piłkę pod poprzeczkę, kąśliwym strzałem z 20 metrów, omal nie zdobył bramki. Nie udało się, bo Dawid Dłoniak po raz drugi uratował swój zespół - popisał się efektowną paradą i wybił piłkę na rzut rożny.

Dwie minuty później Waldemar Gancarczyk rozegrał rzut wolny, podając do brata Krzysztofa, a ten dośrodkował pod bramkę Stilonu, gdzie idealną pozycję strzelecką wywalczył trzeci z klanu Gancarczyków - Mateusz, ale główkując z pięciu metrów, nie trafił do siatki.

Po tej akcji do końca pierwszej połowy trwała wyrównana walka, ale żadnemu z zespołów nie udało się stworzyć stuprocentowej sytuacji strzeleckiej, chociaż nie brakowało spięć pod obiema bramkami.

Podobnie wyglądała gra w drugiej części meczu, chociaż początkowo mocno przycisnął Stilon, a oławianie bronili się dość rozpaczliwie. Od czasu do czasu jednak groźnie kontrowali, ale poza stałymi fragmentami gry, poważniej już nie zagrozili bramce przyjezdnych. A ponieważ ci także nie mieli szczęścia - ani w podbramkowej kotłowaninie, ani przy strzałach z dalszej odległości (jak np. przy mocnym, ale niecelnym uderzeniu Damiana Szałasa z 72 minuty), spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Jak zgodnie mówili po meczu przedstawiciele obu zespołów, podział punktów był sprawiedliwy, ale zadowolić mógł tylko głównych rywali MKS i Stilonu do drugoligowego awansu, czyli wrocławską Ślęzę i rezerwę lubińskiego Zagłębia.

Powiedzieli po meczu

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: A mieszkają w mieszkaniach Plus urzędnicy z oławskiego ratusza lub członkowie ich rodzin, nawet się trafi taka urzędniczka z wydziału gospodarki komunalnej, który to wydział odpowiada za takie rzeczy. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:48 Źródło komentarza: MINUS dla braku reakcji Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: A to nie jest ta firma z którą były różne dziwne sytuacje, jakieś składowanie odpadów w miejscu niedozwolonym w Nysie? Procesy sądowe z Bydgoszczą? To nie jest ta sama firma? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:44 Źródło komentarza: UWAGA! Mogą wystąpić problemy z odbiorem odpadów komunalnych Autor komentarza: Filozof grecki Treść komentarza: Źle rozumiane dobro mieszkańców. To jest droga publiczna, kilku mieszkańców nie może decydować o przebudowie drogi, tym bardziej że jest tam strefa przemysłowa. Tych kilku mieszkańców robi problemy komunikacyjne dla naszego 45-tysięcznego miasta. To przewężenie dawno powinno być zlikwidowane jest tam nawet szeroki pas drogowy więc technicznie jest to bezproblemowe. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:21 Źródło komentarza: Zielna remontowana, ale... tylko do połowy Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Ile ma trwać budowa nowego mostu, rok? Trochę drutu i betonu rok czasu 🤦 Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:10 Źródło komentarza: "Runął" most między Oławą a Janikowem Autor komentarza: nie mam nic do ukrycia Treść komentarza: Na pewno to nie ma pokazanych rozliczeń. Jakby były pokazane rozliczenia to byłoby czarno na białym czy nie ma nieuczciwości i złodziejstwa. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:58 Źródło komentarza: Wakacje? Jasne że tak! Autor komentarza: Kurdemol Treść komentarza: Szanowna Pani Wiceburmistrz twierdząca, że część ul. Zielnej od Portowej do Dzierżonia jest w swoim zwężeniu „wygodna” dla mieszkańców, to ja Pani Wiceburmistrz powiem jaka to wygoda, gdy dwa tiry spotkają się i jeszcze do tego autobus nie wspominając, że jeszcze kilka samochodów osobowych czeka na swoją okazję na przejazd. Zawsze po średniej ulewie ulica wygląda jak ośrodek wypoczynkowy nad jeziorem, żyć i nie umierać. Czy nikt w XXI wieku nie jest w stanie zapanować nad tym żywiołem? Czy wasza miłość do urody miasta jest większa od naszej? Nie chcemy ścieżek rekreacyjnych (ul. Rybacka) Chcemy wyjść z domu na chodnik na którym nie ma grząskiej roztopionej smoły, nie chcemy tirów które nie reagują na znaki zakazu, nie chcemy tonięcia w zalanej ulicy, nie chcemy takiej władzy, która nas olewa. Stac was na wiele różnych wynalazków typu ławeczki i klombiki, a nie możecie wysupłać parę groszy z naszych podatków na naprawę tego *******. Wybory wkrótce. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:54 Źródło komentarza: Zielna remontowana, ale... tylko do połowy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama