Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 14:57
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pechowo i dlatego remisowo...

Podziel się
Oceń

'- Nie będzie dzisiaj łatwo, może się zdarzyć nawet porażka - prorokował przed meczem szkoleniowiec MKS Zbigniew Smółka.- Gramy dzisiaj bez naszego najlepszego zawodnika, Pawła Ochoty, który się rozchorował, więc będziemy zadowoleni, jeśli uda się nam zremisować - tak z kolei przewidywał boiskowe wydarzenia opiekun Lechii, Zbigniew Soczewski. Jak się okazało po zakończeniu spotkania, obaj trenerzy mieli nosa

Po środowym pucharowym triumfie MKS w Gaci, oławscy kibice byli przekonani, że w sobotę, w kolejnym meczu o ligowe punkty, podopieczni trenera Zbigniewa Smółki, tak jak z Foto-Higieną, pokonaną 5:1, również bez większego trudu poradzą sobie z przeciętnie dotąd grającą dzierżoniowską Lechią. Początek meczu zdawał się to potwierdzać, bo już w 5 minucie gospodarze objęli prowadzenie. Akcję zainicjował na połowie rywali Mateusz Peroński, podając do Dominika Wejerowskiego. Ten podciągnął pod pole karne i zagrał na lewą stronę, do Krzysztofa Gancarczyka, który wpadł w obręb szesnastki i plasowanym strzałem z około 12 metrów pokonał Łukasza Malca, strzegącego bramki gości.

Wydawało się, że oławianie rozniosą rywali, bo nadal atakowali, ale bez większego powodzenia. Wykorzystali to przyjezdni i w 21 minucie, za sprawą dwóch Brazylijczyków, zdobyli wyrównującego gola. Na lewym skrzydle Diego de Oliveira przedrylował dwóch oławskich defensorów i po rozegraniu klepki podał w uliczkę do swojego rodaka - Denisa Alcantairy, a ten mocnym strzałem w krótki róg zaskoczył Filipa Wichmana.

Trzy minuty później gospodarze powinni prowadzić 2:1, po podobnej akcji, jak ta lechitów, rozegranej przez braci Gancarczyków. Waldemar podał w uliczkę do Krzysztofa, który objechał Malca i z ostrego kąta strzelił do pustej bramki. Oławscy kibice szykowali się już do okrzyku: - Jeeeeest!, a tymczasem na linii bramkowej wyrósł jak spod ziemi Adrian Leśniarek i wybił piłkę, zmierzającą do siatki. Chwilę później Dominik Wejerowski dośrodkował z lewego skrzydła na pole karne, do Michała Nowaka, a ten uderzył silnie z 12 metrów, ale nad bramkę. Potem dogodną sytuację miał znowu Krzysztof Gancarczyk, który strzelił z bliska, po wrzutce Kamila Dołgana, ale zbyt słabo, więc Malec bez trudu obronił.

Oławianie tylko w dwóch meczach w tym sezonie stracili więcej niż jednego gola (z Zagłębiem II Lubin i z Piastem Karnin), a na własnym boisku nie było jeszcze takiej sytuacji. Przydarzyła się w 37 minucie, w spotkaniu z Lechią. Po wybiciu piłki przez gości w stylu "na uwolnienie", futbolówkę przejął na prawym skrzydle Łukasz Maciejewski i po minięciu Damiana Kiełbasy, dośrodkował na pole karne. Po rykoszecie piłka trafiła do nieobstawionego tam Denisa Alcantairy. Ten był trochę zaskoczony sytuacją, uderzył więc w nieco ekwilibrystyczny sposób, ale bardzo szczęśliwie, bo futbolówka przeleciała obok jeszcze bardziej zaskoczonego Wichmana i wpadła do siatki.

Oławianie mogli wyrównać tuż przed końcem pierwszej połowy. Prawym skrzydłem zaatakował Mateusz Gancarczyk i podał do Michała Nowaka, ale ten z pięciu metrów trafił w nogę obrońcy. Dobijali Dominik Wejerowski i Waldemar Gancarczyk, ale także bez efektu.

Druga połowa to jeszcze bardziej zdecydowany szturm oławian, a gra Lechii po przerwie przypominała legendarną obronę Częstochowy. Zwłaszcza od 60 minuty, kiedy arbiter wysłał do szatni Łukasza Malca, za kopnięcie Michała Sikorskiego, w czasie przepychanki pod bramką, przed wykonaniem rzutu rożnego.

W 81 minucie Krzysztof Gancarczyk przerzucił piłkę nad obrońcami Lechii, do Dawida Lipińskiego, wprowadzonego na boisko minutę wcześniej. Popularny "Lipa" wyszedł na czystą pozycję i silnym strzałem w długi róg bramki zdobył wyrównującego gola.

Oławianie nadal atakowali, dążąc do zwycięstwa i byli tego bliscy, ale nie wykorzystali kilku idealnych sytuacji. Jedną, chyba najlepszą, zmarnował w 84 minucie Adrian Okoń, przegrywając pojedynek sam na sam z Krzysztofem Sztanderą, który strzegł dzierżoniowskiej bramki po czerwonej kartce dla Malca. Młody golkiper Lechii nie dał się też pokonać w doliczonym czasie gry - najpierw Waldemarowi Gancarczykowi, który po indywidualnej akcji strzelił z bliska, ale trafił w golkipera, a następnie skutecznie zasłonił światło bramki próbującemu dobijać Jakubowi Kalinowskiemu. Obrońca MKS, który pod koniec meczu grał w ataku, w efekcie skierował piłkę z trzech metrów nad poprzeczkę.

Spotkanie zakończyło się więc podziałem punktów, co zadowoliło tylko skazywanych na pożarcie gości z Dzierżoniowa. Oławianie schodzili do szatni mocno nieusatysfakcjonowani, bo mimo niefortunnego przebiegu pierwszej polowy, w drugiej górowali nad rywalem pod każdym względem, ale do zwycięstwa zabrakło trochę szczęścia, które nie omijało ich w poprzednich wiosennych pojedynkach, zwłaszcza z Bielawianką Bielawa i Bystrzycą Kąty Wrocławskie.   

Powiedzieli po meczu:

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Wiarus Treść komentarza: To droga powiatowa więc wnioski kierować do Starosty. Przyznam szczerze, że również przydałaby się odnowa drogi do ul. Portowej i w końcu likwidacja tego zwężenia jednokierunkowego. Terenu tam nie brakuje, tam są zakłady więc ulica z prawdziwego zdarzenia by się przydała i nie ma tłumaczenia, że komuś tam przebudowa się nie podoba, to jest miasto, to jest droga publiczna więc parametry ulicy muszą być i wygoda dla każdego a nie tylko dla mieszkańca. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: List w sprawie Zielnej - do wiceburmistrz Oławy Autor komentarza: * Treść komentarza: A dlaczego uważasz, że ten Bike Park nie będzie użytkowany? Myślę, że i pomysł doby i miejsce również. Żeby tylko wody polskie pozwoliły na tą inwestycję. Jeszcze nie powstał, a ty wyrażasz już jakieś negatywne opinie. To jest właśnie dokładnie inwestycja w zdrowie i bezpieczeństwo młodych ludzi. Sport w przyjaznym środowisku, a nie na betonie, asfalcie i ulicach. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:54 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Nie głosowałem nigdy na Frischmanna i gdyby kandydował ponownie to też na niego nie zagłosuję, więc rozumiem, że teraz zwróci do budżetu tę część wypłaty, którą otrzymał z moich podatków? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Dla mnie nic bo nie oglądam TV !!! Tobie też polecam! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:08 Źródło komentarza: 12 nowych syren alarmowych w gminie Oława. Czyli gdzie? Autor komentarza: Kierun Treść komentarza: Ta, miejsce dla rodzin, na pewno. Tam to będzie tylko rozmowa po łacinie. Potrzebne to w ogóle jak kurtyzanie majtki. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:04 Źródło komentarza: LIST: - Zapraszam do wsparcia i głosowania: Oławski Bike Park – Nowa przestrzeń aktywnego wypoczynku dla mieszkańców! (Projekt nr 2) Autor komentarza: Kierun Treść komentarza: To teraz ci, którzy oddali na to głos, będą dbali o utrzymanie tego czegoś, co będzie użytkowane w może max 10%? Założą też sobie konto, gdzie będą się składać na naprawy i usuwanie skutków dewastacji przez chuliganów? A można było zadbać np. o zdrowie czy bezpieczeństwo... Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:00 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama