Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 14:59
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Sorbian uratował punkt

Podziel się
Oceń

Bramka z rzutu karnego uratowała gacian przed porażką na własnym boisku. - Zagraliśmy słabo, szczególnie w pierwszej połowie - mówił po meczu Marcin Mazur, bramkarz Foto-Higieny

Świdniczanie walczą o ligowy byt, a Foto-Higiena jest w czubie tabeli. Faworytem byli więc gospodarze, ale ich przedmeczowa "papierowa" przewaga nieco zmalała, bo w zespole Krystiana Pikausa nie mogli wystąpić kontuzjowani napastnicy - Marek Budny i Radosław Florek.

Od początku grano głównie w środku pola, ale brakowało płynnych akcji i spięć podbramkowych. Niedokładności częściej przytrafiały się miejscowym. W 8 minucie niefrasobliwie zagrał Paweł Boczarski, piłkę przejął Rafał Luber i podał w uliczkę do Mateusza Kopernickiego. Napastnik Polonii wpadł na pole karne i strzałem w długi róg pokonał Marcina Mazura. Następnie Marcin Morawski dwukrotnie przestrzelił zza szesnastki.

Foto-Higiena zagroziła świdniczanom dopiero w 17 minucie. Boczarski obsłużył Łukasza Kucyniaka prostopadłym podaniem, ten wycofał do Dawida Pałysa, który strzelił zbyt lekko. Z kolei Paweł Synowiec został zablokowany po dośrodkowaniu Wojciecha Strójwąsa. 

Do końca pierwszej połowy Foto-Higiena nie potrafiła sforsować szczelnej defensywy przyjezdnych, dyrygowanej przez Jarosława Latę, znanego z występów w ekstraklasie i w reprezentacji Polski.

W przerwie trener Krystian Pikaus dokonał roszad w składzie. Boczarskiego zastąpił Mieczysław Przytuła, a do ataku przeszedł Kucyniak. Te zmiany ożywiły poczynania Foto-Higieny. W 52 minucie rzut wolny sprzed narożnika pola karnego egzekwował Paweł Przytuła, ale jego strzał obronił golkiper Polonii, Amin Stitou.

W odpowiedzi przedarł się lewym skrzydłem Paweł Tobiasz, zacentrował do Morawskiego, ten uderzył atomowo zza pola karnego, ale trafił w Krzysztofa Smolińskiego.

W 64 minucie miejscowi wyrównali. Mieczysław Przytuła dośrodkował z rzutu wolnego na pole karne Polonii, piłka trafiła w rękę Kopernickiego i arbiter wskazał na "wapno". Skutecznym egzekutorem jedenastki był Jacek Sorbian.

W rewanżu świdniczanie kilkakrotnie groźnie zaatakowali. W 80 minucie Paweł Przytuła zagrał przypadkowo ręką przed polem karnym gospodarzy i sędzia podyktował rzut wolny dla gości. Silny strzał Marcina Morawskiego, z około 25 metrów, Marcin Mazur sparował na rzut rożny. Po dośrodkowaniu z rogu Morawski jeszcze raz próbował zaskoczyć golkipera Foto-Higieny, ale strzelił wysoko nad poprzeczkę.

W końcówce Krzysztof Telatyński przedłużył piłkę do Michała Zięby, który przegrał pojedynek biegowy z bramkarzem przyjezdnych. Później z szesnastu metrów uderzył Mateusz Janas, lecz Stitou obronił i skończyło się sprawiedliwym remisem.

Powiedzieli po meczu…
 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama