Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 16:23
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Rozgromiły Grom i postraszyły faworyta!

Podziel się
Oceń

Piłka nożna III liga kobiet Od wysokiego zwycięstwa (11:1) rozpoczęły rundę wiosenną piłkarki z Jelcza-Laskowic. Świetną formą błysnęła Marlena Bajsarowicz, strzelając cztery bramki. Tydzień później jelczanki zremisowały na wyjeździe z faworyzowaną Akademią Orlik Jelenia Góra

Debiut Krzysztofa Konona w roli trenera żeńskiej drużyny, 5 kwietnia, wypadł bardzo okazale. Jego podopieczne były zmotywowane, zastosowały wysoki pressing i rzadko traciły piłkę.Gra wyglądała momentami jak rywalizacja dorosłych z dziećmi. Już po pierwszej akcji jelczanki wykonywały rzut rożny i zamieszanie podbramkowe wykorzystała Marlena Bajsarowicz, kierując  piłkę do siatki. Po dwóch minutach następną bramkę dołożyła Paulina Piotrowska. W 8 minucie dośrodkowała Justyna Demianiuk, piłka skozłowała i przelobowała bramkarkę Gromu.

Nie minął kwadrans, gdy gospodynie wybiły piłkę z głowy zawodniczkom Gromu. Z rzutu wolnego dośrodkowała Bajsarowicz, a Patrycja Głąb podwyższyła na 4:0. Kolejne dwa trafienia dołożyła Bajsarowicz, a w końcówce pierwszej połowy bramkę samobójczą zaliczyła Martyna Ziarnik, więc do przerwy było 7:0.

Zmiana stron nie przyniosła nic nowego w sytuacji na murawie. Po czterech minutach swoją drugą bramkę zdobyła Piotrowska, podwyższając na 8:0. Jelczanki wciąż dominowały, ale na kolejne gole trzeba było czekać 20 minut. Po indywidualnej akcji swojego czwartego strzeliła Bajsarowicz.

Grom mógł zdobyć bramkę już w pierwszej połowie, ale dobrej sytuacji nie wykorzystała Joanna Furmaniuk. Więcej szczęścia miały przyjezdne w drugiej części meczu. Po kontrze Alicja Rudowicz  wykorzystała sytuację sam na sam  z bramkarką Czarnych.

Mimo iż do końca było mniej niż 10 minut, gospodynie jeszcze dwukrotnie trafiały do bramki Gromu. Najpierw kontrę celnym, strzałem wykończyła wprowadzona po przerwie Ewelina Wójcik, a kropkę nad "i" postawiła Justyna Wortolec.

Występ drużyny, oraz współpracę z nowym trenerem komplementowała po meczu kapitan i główna bohaterka - Marlena Bajsarowicz: - Wyszłyśmy na to spotkanie bardzo zmotywowane i skoncentrowane. Naszym celem były trzy punkty, ale do końca walczyłyśmy o jak najwyższy wynik. Z trenerem Kononem współpraca układa nam się znakomicie, świetnie się dogadujemy, choć jest z nami dopiero od miesiąca. Bardzo dobrze przygotował nas do dzisiejszego spotkania, tak wysoko jeszcze nie wygrałyśmy.

Gole dla Czarnych: Marlena Bajsarowicz - 4 (w 1, 20, 33 i 64 min.), Paulina Piotrowska - 2 (3, 44), Justyna Demianiuk (8), Patrycja Głąb (11), Martyna Ziarnik (40 sam.), Ewelina Wójcik (76), Justyna Wortolec (80).

Bramkę dla Gromu zdobyła Alicja Rudowicz (w 71 min.)

Sędziowały: Karolina Skalska jako główna, oraz asystentki Justyna Bojdo i Paulina Szymańska (Wrocław)

Czarni: Łuc - Trawka, Głąb, Kropidłowska, Kamińska - P.Wojciechowska (75 M.Wojciechowska), Bajsarowicz (65 Stępień), Demianiuk, Wortolec, Kruczkowska - Piotrowska (60 Wójcik).

Grom: Piwowarska - Ziarnik, Wargacka, Furmaniuk, Salwanowska - Dragun (25 Kliś), Sokół (73 Skowrońska), Domagała, Woźna (41 Muszczek), Róg - Rudowicz.

***

Podopieczne Krzysztofa Konona były bliskie sprawienia niespodzianki w grze z wyżej notowanym zespołem. - Jesteśmy rozczarowane - powiedziała po meczu, rozegranym 12 kwietnia, kapitan i strzelec gola dla Czarnych Marlena Bajsarowicz

Jelczanki jechały do Jeleniej Góry, z zamiarem zrewanżowania się za porażkę 2:3 na własnym boisku. Od początku postawiły na mocną defensywę i kontrataki. Taktyka okazała się skuteczna, a pod koniec pierwszej połowy precyzyjne podanie Moniki Kutnej zamieniła na bramkę Marlena Bajsarowicz. W drugiej części gry gospodynie grały agresywnie, często faulując. Kontuzji doznała Weronika Kropidłowska i musiała opuścić boisko. Przyjezdne popełniły błąd w obronie, który spowodował stratę bramki, strzelonej przez Dagmarę Dyzio. Zespół z Jelcza-Laskowic mógł przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale strzały Katarzyny Kamińskiej i Bajsarowicz trafiły w poprzeczkę, a uderzenie Pauliny Piotrowskiej obroniła bramkarka Orlika.

- Uważam,  że powinnyśmy zdobyć komplet punktów w tym spotkaniu - mówi Marlena Bajsarowicz. - Grałyśmy z wyżej notowanym rywalem, walka była bardzo wyrównana, a nawet miałyśmy więcej dogodnych sytuacji strzeleckich. Szkoda, że nie udało się wygrać, ale już nie myślimy o tym meczu. Przed nami pojedynek z liderem. Będzie to trudne spotkanie, ale liczymy że własne boisko i kibice dodadzą nam skrzydeł. Nieoceniona będzie również pomoc trenera, który swoim doświadczeniem bardzo nam pomaga. Praca z nim dużo nam daje, potrafi nas motywować i wprowadza bojową atmosferę. Myślę, że jeszcze sprawimy niejedną niespodziankę.

Czarni: Łuc - Kamińska, Kropidłowska (65 Wójcik), Głąb, Kruczkowska - Kutna, P.Wojciechowska, Demianiuk, Bajsarowicz, Wortolec - Piotrowska.

***

W sobotę 26 kwietnia, piłkarki Czarnych J-L zagrają na własnym boisku z liderem III ligi - Darborem Bolesławice. Początek spotkania o godz. 16.00.

Arkadiusz Okoń

[email protected]

Fot.: Piotr Wicher

Uwaga! W załączonej do artykułu fotogalerii są 24 zdjęcia. Jeśli chcesz obejrzeć wszystkie, kliknij niżej umieszczony link  "Przejdź do galerii".

 

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama