Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 16:23
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

W proch nie zamienili, ale wygrali

Podziel się
Oceń

Podobnie jak w niedawnym meczu z Bielawianką, oławscy piłkarze, grając u siebie, musieli się mocno napracować, by pokonać rywala 2:0, z którym jesienią wygrali na wyjeździe 5:0

Zespół z Prochowic, szkolony od wielu lat przez Jarosława Pedryca, po rundzie jesiennej okupował ostatnie miejsce w tabeli, ale w przerwie zimowej znacznie się wzmocnił i jego lepszą grę widać w tegorocznych spotkaniach. Prochowiczanie pokonali na wyjeździe Bielawiankę oraz u siebie urwali punkty rezerwie Zagłębia Lubin i Formacji Port Mostki 2000. Początek spotkania z oławskim MKS pokazał, że i w pojedynku z "rycerzami wiosny" łatwo się nie poddadzą. Już w 2 minucie z lewego skrzydła podawał Kamil Liberek, ale czujny był Damian Kiełbasa - główkując, sprzątnął sprzed nosa piłkę Tomaszowi Azikiewiczowi, który szykował się do oddania strzału z bliskiej odległości.

W rewanżu mocno uderzył zza pola karnego Krzysztof Gancarczyk, a bramkarz Prochowiczanki Kamil Bachusz wypiąstkował piłkę pod nogi Dominika Wejerowskiego. Pomocnik MKS strzelił z półwoleja, ale trafił w golkipera Prochowiczanki. Później dośrodkował z prawego skrzydła Kamil Dołgan, a Michał Nowak główkował z bliska, lecz Bachusz wybił piłkę na rzut rożny. Nie miał też szczęścia Mateusz Peroński, główkując z pięciu metrów w słupek, po dośrodkowaniu Krzysztofa Gancarczyka z rzutu rożnego. Potem dwa razy niecelnie strzelił Mateusz Gancarczyk, ale jak mówi znane porzekadło - do trzech razy sztuka. W 37 minucie, dobijając uderzenie brata Waldemara, Mateusz atomowym strzałem z 10 metrów wpakował piłkę pod poprzeczkę prochowickiej bramki.

Po zmianie stron początkowo przeważali oławianie, ale im bliżej końca, tym bardziej koncentrowali się na utrzymaniu korzystnego wyniku. Po jednej z nielicznych kontr szansę na gola miał w 65 minucie Dominik Wejerowski, ale po jego strzale świetną interwencją popisał się Kamil Bachusz. W rewanżu równie doskonale obronił Filip Wichman, parując w 76 minucie strzał głową, oddany przez Artura Gałęzę z pięciu metrów.

Rozstrzygnięcie nastąpiło tuż przed końcem regulaminowego czasu. Mateusz Gancarczyk wypuścił w uliczkę brata Waldemara, a ten wyprzedził obrońców, objechał bramkarza i strzelił do siatki. Podobnie jak w meczu z Polonią/Spartą Świdnica, goście protestowali, że zdobywca gola był na spalonym, ale arbiter był odmiennego zdania. Tak więc oławianie wygrali piąty z kolei mecz w tym roku i awansowali na trzecie miejsce w tabeli.

- Gramy wiosną znacznie lepiej w obronie, stosując bryłę w ustawieniu, co pomaga nam częściej wyprowadzać skuteczne kontry. Dziś one się jednak nie udawały, dlatego przegraliśmy z dobrze usposobionym zespołem oławskim - mówił po meczu Marcin Kula, kapitan Prochowiczanki. 

 - Spotkanie było zacięte i nerwowe, zwłaszcza w końcowym fragmencie, ale mimo wszystko chyba je zasłużenie je wygraliśmy, bo stworzyliśmy znacznie więcej stuprocentowych sytuacji pod bramką rywala - podsumował rywalizację z Prochowiczanką rozgrywający MKS Waldemar Gancarczyk, który podobnie jak w środowym meczu z Bystrzycą Kąty Wrocławskie, teraz także był najlepszym zawodnikiem na boisku.   

1:0 - Mateusz Gancarczyk (w 37 min.)

2:0 - Waldemar Gancarczyk (89)

Oława. 5 kwietnia 2014. Stadion OCKF. Widzów około 250.

Sędziowali: Tomasz Martowicz z Wrocławia jako główny oraz asystenci liniowi: Adam Rynkowski i Wojciech Ostrowski (Dolnośląski Związek Piłki Nożnej).

Żółte kartki: Andrzej Węgłowski (w 36 min.) - za krytykę orzeczeń sędziego i Tomasz Azikiewicz (77) - za faul.

MKS SCA Oława: Wichman - Dołgan (+90 Mazur), Kalinowski, Zapał, Kiełbasa - Peroński,  Wejerowski - M.Gancarczyk (90 Majbroda), W.Gancarczyk, K.Gancarczyk (+90 Szczepaniak) - Nowak (83 Szaciło). 

Prochowiczanka: Bachusz - P.Kula (84 Popowczak), Babeczko, Kazimierczak, M.Kula - Cieślak, Dudka - Liberek (46 Gałęza), Węgłowski (84 Baranowski), Kotlarz (60 Wojciechowski) - Azikiewicz.

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

Fot.: Piotr Wicher

Uwaga! W załączonej do artykułu fotogalerii są 24 zdjęcia. Jeśli chcesz obejrzeć wszystkie, kliknij niżej umieszczony link  "Przejdź do galerii".

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama