Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 1 października 2026 03:23
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Chrystus w oczach Jana Pawła II

Z Andrzejem Winiarzem, wrocławskim fotografikiem rodem z Oławy, rozmawia Jerzy Kamiński
Podziel się
Oceń

- To zdjęcie, które publikujemy dziś na pierwszej stronie, za tydzień dołączymy do gazety w formie pamiątki kanonizacji Jana Pawła II. Jest ono dla ciebie wyjątkowe. Dlaczego?

- Okoliczności jego zrobienia były wyjątkowe. Wykonałem je 14 sierpnia 1991 roku, przed kościołem św. Piotra w Wadowicach, ale zanim o tego doszło, już było niesamowicie. Aby tam w ogóle dojechać, najpierw trzeba było naprawić malucha. Pomagał mi w tym pan Wacław, oławianin. Udało się to zrobić przynajmniej na tyle, że dojechaliśmy do celu. Jechałem z siostrą i kolegą. Nie miałem żadnej akredytacji, żadnego zaproszenia. Jechałem po prostu po to, aby być w miejscu, gdzie jest papież. Chciałem postępować według jego nauczania, naśladować jego świadectwo. Fotografowanie, czym zajmowałem się od dziecka, zawsze było dla mnie na drugim miejscu. Wyjechaliśmy wcześnie rano, ale przed Wadowicami okazało się, że miasto jet zamknięte, bo przecież papież, ochrona itd. Jakoś tej informacji nie przyjąłem do siebie, tylko jechałem dalej. Miałem szczęście i dojechałem do centrum. Po zaparkowaniu samochodu poszliśmy w kierunku kościoła. Żeby wejść do sektorów, trzeba było jednak mieć wejściówki, a my przecież nie mieliśmy nic. Nie wiem, jakim przypadkiem, ale nagle dostałem wejściówkę od jakiegoś księdza. Od razu poszedłem na tzw. zwyżkę fotoreporterską. To były w zasadzie najlepsze miejsca.

- Byłeś gotowy do pracy?

- Miałem ze sobą tylko jeden aparat. Może nie tak dobry, jakie mieli pozostali koledzy, ale spokojnie czekałem na Ojca Świętego. Wiedziałem, że nie mam dobrego obiektywu, więc nie liczyłem na zrobienie jakiegoś dobrego portretu. Nagle widzę, że papież idzie między sektorami. Pomiędzy  nimi były takie korytarze dla służb medycznych, porządkowych. Jako jedyny zbiegłem z tej zwyżki i pobiegłem korytarzem między sektorami, wprost do papieża. Nie wiem, dlaczego nikt mnie nie zatrzymał, co w takim przypadku powinno być normalną procedurą. Wszyscy byli w wyznaczonych sektorach, a tu nagle ktoś biegnie wprost do papieża. I to jeszcze nie wiadomo kto, bo bez akredytacji. Ale jakoś się udało i dobiegłem. Byłem jedyną osobą, która w ten sposób do niego dotarła. Zatrzymałem się, Ojciec Święty też się zatrzymał. Ten gest, jego mina - mówią wszystko. W tym jest cały kontekst tego zdarzenia. Spojrzał na mnie, ja na niego. Podniósł rękę. Zrobiłem zdjęcie i Ojciec Święty poszedł dalej. To był gest pozdrowienia i błogosławieństwa w moją stronę.

- Pozował?

Rozmowa w całości w najnowszym wydaniu "Powiatowej" - już w sprzedaży.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Późna edycja podpisu pod zdjęciem ale edycja.. zawsze coś.. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 13:06 Źródło komentarza: LIST: - Miał być bezpieczny psi plac. Będzie klitka? Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Super . Kiedy zaczynacie robić chodnik w Oławie na Zwierzyńcu Dużym? Data dodania komentarza: 30.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Koniec budowy chodnika przy Wójcickiej Autor komentarza: Jelczanski wiesniak Treść komentarza: Ja prld, to bedzie dopiero korek jak ci durnie zrobią na mostkach ruch wahadłowy. Już raz zrobili burdel- niczego się nie nauczyli. Nie lepiej do kończ listopada zrobic mostki? Bo to będzie Chaos! Data dodania komentarza: 30.09.2026, 11:52 Źródło komentarza: Kiedy wróci ruch dwukierunkowy na trasie Jelcz-Laskowice - Oława? Autor komentarza: fijoł Treść komentarza: Ty masz fi(o)kołki w głowie. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 10:53 Źródło komentarza: Ścieżka rowerowa oficjalnie otwarta. Czy docelowo połączy Jelcz-Laskowice z Oławą? Autor komentarza: pissss Treść komentarza: To do roboty pisowcu. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 10:50 Źródło komentarza: Kiedy wróci ruch dwukierunkowy na trasie Jelcz-Laskowice - Oława? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: A jaka ogrodzona powierzchnia terenu byłaby akceptowalna dla czytelniczki spacerującej z psem? Od wału do ścieżki rowerowej...? Jakiś wolny teren do spacerów bez psa ma pozostać? Grafika ilustrująca z ai? Pytam bo jeżeli "gazeta" decydowałaby się na publikacje grafik stworzonych przy pomocy ai, to należy przypomnieć o obowiązku wydawcy ich właściwego oznaczenia. Z tego obowiązku nie zwalnia w żaden sposób nawet "przeklejenie" materiałów z innych publikacji, z listów czytelników, z facebooka..., nawet w sytuacji gdy nie są tam tak oznaczone. Skoro redakcja podejmuje decyzje o publikacji to ma obowiązek wyjaśnienia źródła danej ilustracji, grafiki, itd. Wydawca ponosi odpowiedzialność (również finansową) za właściwe oznaczanie danej grafiki, w zakresie sposobu jej utworzenia. Przepisy, które obowiązują od 2.08.2026 r. są rygorystyczne w tym zakresie. To że niektórzy podchodzą do nich dość luźno to inna rzecz... ale kary finansowe przewidziane w nich są bardzo duże.. Dlatego szczególnie w Oławie przy - takich radnych, politykach, pisarzach, publikatorach wpisów na facebooku oraz "czytelnikach" - donoszących na wszystko i na wszystkich - po prostu bym uważał... Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:58 Źródło komentarza: LIST: - Miał być bezpieczny psi plac. Będzie klitka?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama