Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 08:04
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Punkt uratowany w końcówce

Podziel się
Oceń

Bramka Bartłomieja Płomińskiego, zdobyta w doliczonym czasie gry, pozwoliła gacianom uniknąć porażki w Żarach. - Punkt cieszy, ale styl gry niekoniecznie - powiedział po meczu trener Krystian Pikaus

Foto-Higiena jechała do Żar w roli faworyta. Gospodarze walczą o ligowy byt, są zespołem własnego boiska. Z 17 posiadanych punktów, 15 zdobyli w Żarach, pokonując m.in. rezerwę Zagłębia Lubin.

W pierwszej połowie było dużo walki po obu stronach, ale mało składnych akcji. Po jednej mógł prowadzić Promień. Piłkę przechwycił Gracjan Arkuszewski, podał do Jakuba Nowaka, ten minął Krzysztofa Smolińskiego, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gości Pawłem Wolfingerem. W rewanżu, po rzucie rożnym główkował do bramki gospodarzy Marek Budny, ale przestrzelił. Z kolei strzał Pawła Synowca z rzutu wolnego też minął poprzeczkę. Następnie Jacek Sorbian przerzucił do Budnego, ten dośrodkował do Radosława Florka, który uderzył z kilku metrów. Golkiper Promienia Marcin Stankiewicz instynktownie obronił, a dobitka Synowca była niecelna.

Pod koniec pierwszej połowy skontrowali gacianie. Budny przedarł się z piłką ponad 30 metrów, uderzył z szesnastu, a Stankiewicz wybił na rzut rożny, po którym Paweł Przytuła  nie trafił do siatki.

Drugą połowę lepiej zaczęli goście. Piłkę wywalczył Budny, podał do Synowca, który minął obrońcę, ale strzelił wysoko nad bramkę. Synowiec mógł się zrehabilitować, gdy przed polem karnym przerzucił do wbiegającego tam Dawida Pożaryckiego, ale ten przestrzelił z kilku metrów.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na gacianach. Do piłki podanej z rzutu rożnego dopadł Karol Haraś i popisując się ładną techniczną sztuczką, z najbliższej odległości zdobył gola. Promień prowadził więc 1:0, a wkrótce mogło być 2:0, kiedy po centrze Łukasza Świdkiewicza Wolfinger wybił piłkę wprost pod nogi Adriana Droszczaka. Pomocnik Promienia strzelił z 12 metrów, ale golkiper gacian obronił, a po dobitce Krystiana Goca piłkę wybili obrońcy gości. Z kolei po kornerze było ogromne zamieszanie na polu karnym Foto-Higieny. Futbolówka trafiła do Michała Sucharka, ale na szczęście dla przyjezdnych, zawodnik zespołu z Żar spudłował z 16 metrów. 

Przyjezdni w końcu otrząsnęli się z przewagi Promienia i w ostatnim kwadransie byli już wyraźnie lepsi. Po dwójkowej akcji Kucyniaka z Synowcem, ten drugi przerzucił do Budnego, który przegrał pojedynek sam na sam ze Stankiewiczem. Rosła przewaga gości, jednak brakowało  bramki. To się udało dopiero w końcówce meczu. Rzut rożny egzekwował Paweł Janas, na polu karnym wyskoczył przed obrońcę Bartłomiej Płomiński i z pięciu metrów głową wyrównał na 1:1. Dzięki temu Foto-Higiena przywiozła z Żar do domu jeden szczęśliwie wywalczony punkt.

1:0 - Karol Haraś (w 61 min.)

1:1 - Bartłomiej Płomiński (90)

Żary. 29 marca 2014. Widzów ok. 300.

Sędziowali: Paweł Łapkowski ze Świebodzina jako główny, oraz asystenci Piotr Maczalski i Robert Woźniak (Lubuski Związek Piłki Nożnej).

Żółte kartki: Michał Sucharek (w 32 min.), Łukasz Kucyniak (40), Bartłomiej Płomiński (89) - za faule;  Marek Budny (70) - za próbę wymuszenia rzutu karnego.

Promień Żary: Stankiewicz - Arkuszewski, Żyża, Reszczyński, Ziętek - Haraś, Sucharek, Świdkiewicz (90 Kucharski), Nowak (70 P.Piwowarski), Droszczak - T.Piwowarski (68 Goc).

Foto-Higiena Gać: Wolfinger - Strójwąs, P.Przytuła, Smoliński, Pożarycki - Kucyniak, Sorbian (75 Janas), Boczarski, Synowiec (75 Płomiński), Budny - Florek (60 Pałys).

Powiedzieli po meczu…
 

Karol Haraś, pomocnik Promienia Żary: - W końcówce niepotrzebnie cofnęliśmy się do obrony i straciliśmy bramkę, podobnie jak w poprzednim meczu. Bramkę, która znowu kosztowała nas dwa punkty. Przy rzucie rożnym ktoś nie przykrył zawodnika gości i zwycięstwo przeszło nam koło nosa. Decyzji o cofnięciu się nie podjął trener. Być może zabrakło nam siły, więc instynktownie schowaliśmy się za podwójną gardą. Nasza sytuacja nie jest łatwa. W środę musimy wygrać mecz w Trzebnicy. Zarówno tam, jak i w następnych spotkaniach musimy zagrać nie na 100, ale na 200 procent. Głupio tracimy punkty, a sytuacja w tabeli robi się coraz groźniejsza. Musimy pamiętać, że jeśli jest dobry wynik, to nie możemy oddać inicjatywy przeciwnikowi, bo wtedy może zadecydować jeden błąd, tak jak dzisiaj. Chcemy się utrzymać za wszelką cenę w trzeciej lidze, o spadku nawet nie myślimy.

Krzysztof Smoliński, obrońca Foto-Higieny Gać: - W takiej sytuacji punkt musi cieszyć, bo dzisiaj nie graliśmy zbyt dobrze. Promień zdobył przypadkową bramkę i zrobiło się bardzo nerwowo, więc ten punkt, wywalczony w dziewięćdziesiątej minucie, musi cieszyć. Owszem, na papierze byliśmy faworytami, ale trzecia liga dolnośląsko-lubuska jest taka, że każdy może wygrać z każdym. Zwłaszcza w rundzie wiosennej, kiedy wszyscy o coś grają - albo o awans, albo o bezpieczne miejsce w tabeli, czy po prostu walczą o utrzymanie się. To oznacza, że nie będzie łatwych meczów. Ten nasz z Promieniem to potwierdził. Jeśli w każdym spotkaniu drużyna z Żar pokaże takie zaangażowanie i wolę walki, to nikomu nie będzie tu łatwo zdobywać punkty. My próbowaliśmy dzisiaj grać dużo atakiem pozycyjnym. Wiadomo, że nie jest to najsilniejsza strona polskich zespołów, a my nie jesteśmy wyjątkiem. Próbowaliśmy, ale szło nam jak po grudzie, dlatego z perspektywy całego meczu i długiego utrzymywania się niekorzystnego wyniku, ten jeden punkt musi nas cieszyć.

Arkadiusz Okoń

[email protected]

Fot.: Piotr Wicher

Uwaga! W załączonej do artykułu fotogalerii są 24 zdjęcia. Jeśli chcesz obejrzeć wszystkie, kliknij niżej umieszczony link  "Przejdź do galerii".

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: PekińczykTreść komentarza: I kolejne dwie propozycje. Rondo Zamiast Obwodnicy, Rondo Szczytu Możliwości, to tak w odniesieniu do realnych działań władz miejskich i powiatowych w zakresie poprawy infrastruktury drogowej w mieście.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 06:52Źródło komentarza: A może nie Rondo Klementyny, tylko Królowej Marysieńki Sobieskiej?Autor komentarza: RedaktorTreść komentarza: Z cyklu - problemy pierwszego świata..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 06:49Źródło komentarza: A może nie Rondo Klementyny, tylko Królowej Marysieńki Sobieskiej?Autor komentarza: PekińczykTreść komentarza: Proponuję Rondo Małych Kłamczuszków albo Rondo Mam Mieszkańców w Pompie, idealnie będzie oddawać klimat obecnej władzy w mieście.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 06:49Źródło komentarza: A może nie Rondo Klementyny, tylko Królowej Marysieńki Sobieskiej?Autor komentarza: HistorykTreść komentarza: Ja wolę Klementynę , w Rzymie wspierała bardzo mocno biedne kobiety zastała pochowana z wielkimi honorami i jako jedna z czterech kobiet na świecie spoczywa w Bazylice św Piotra w Watykanie . Umarła bo najprawdopodobniej miała nowotwór żoładka bo nie mogła już nic jeść . Jej syn wrócił do Szkocji i wywołał ostatnie powstanie Jakobitów i jest bohaterem narodowym . Marysieńka była wdową po Zamoyskim . Sobieski został zmuszony do wzięcia ślubu , bo został nakryty w nocy przez królową w jej komnacie. Ślub odbył się potajemnie tej samej nocy. Wywołało to wielki skandal bo Zamoyski nie był jeszcze pochowany.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 06:49Źródło komentarza: A może nie Rondo Klementyny, tylko Królowej Marysieńki Sobieskiej?Autor komentarza: orwellTreść komentarza: A co czujesz sie lepsza od innych ? nie tobie dane oceniac kto tam moze przebywac a kto nie.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 00:57Źródło komentarza: OŁAWA Z zewnątrz odnowiono dworzec autobusowy. Co dalej?Autor komentarza: NataTreść komentarza: Brawo Bystrzyca!!!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 23:30Źródło komentarza: Brąz dziewcząt z Bystrzycy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama