Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 16:20
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

My nigdy nie poddamy się!

Podziel się
Oceń

'- Siatkarze Olavii w każdym elemencie gry prezentowali się dziś od nas dużo lepiej i zasłużenie wygrali - oni walczyli o życie, zaś dla nas ten mecz miał mniejsze znaczenie - mówił po spotkaniu Mateusz Lesiak, przyjmujący Chrobrego Głogów. - Wbrew pozorom nie grało się nam dzisiaj łatwo, bo przeciwnik był wyluzowany i stawił silny opór, szczególnie w nerwowym trzecim secie. Wygrana w Głogowie za trzy punkty nie tylko prolonguje, ale mocno urealnia nasze szanse na utrzymanie się w drugiej lidze - cieszył się ze zwycięstwa Artur Nakonieczny, atakujący Olavii Oława

To był już trzeci mecz tych zespołów w tym roku, a czwarty w całym sezonie. Zarówno w fazie zasadniczej, jak i w play offach, dotąd górą byli zawsze goście, co dobrze wróżyło podopiecznym Arkadiusza Stadnika przed rywalizacją w Głogowie. Optymistycznie nastrajała także dobra forma, zaprezentowana w poprzedniej kolejce, w meczu z Bielawianką Bielawa, wygranym przez Olavię 3:0.

Początek spotkania, rozgrywanego w sobotnie popołudnie, 15 marca, w hali Szkoły Podstawowej nr 12, na głogowskim osiedlu „Kopernik”, nie był jednak łatwy. Gospodarze, którzy już wcześniej zapewnili sobie drugoligowy byt, grali bez nadmiernego spięcia. Dobrze odbierali zagrywkę oławskiej drużyny i spokojnie konstruowali akcje ofensywne. W przyjezdnym zespole widać było natomiast dużą nerwowość. Przy remisie 5:5, trzy razy z rzędu uderzyli w siatkę atakujący Olavii - Kamil Paciukanis, Michał Glinka i Artur Nakonieczny. Gospodarze uzyskali więc trzypunktową przewagę i zaczęło być groźnie. Oławianie szybko się zmobilizowali i zaczęli stopniowo odrabiać straty. Po nieudanej zagrywce Michała Lesiaka, dogonili głogowian, doprowadzając do remisu 11:11. Potem było 12:12, a po dobrej akcji Piotra Borkowskiego i Michała Glinki, Olavia po raz pierwszy w tym secie prowadziła (13:12). Jednopunktową przewagę utrzymywała do stanu 21:20. Wtedy Tomasz Reczuch i Kamil Paciukanis zatrzymali podwójnym blokiem atakującego ze skrzydła kapitana Chrobrego, Daniela Wilka i było 22:20 dla gości. W następnej akcji dwudziesty pierwszy punkt dla głogowian wywalczył Dawid Chachulski, ale końcówka seta należała do przyjezdnych. Najpierw świetną kiwką popisał się Tomasz Reczuch, a potem Michał Glinka posłał asa serwisowego na stronę rywala. Decydujący, dwudziesty piąty punkt, zdobył atakujący po skosie Artur Nakonieczny. Olavia wygrała pierwszego seta 25:21. 

W drugim starciu tylko początek był wyrównany. Od stanu 3:3 przewagę uzyskali goście. Prowadzili 9:4, 15:10, 20:15 i 23:17. Gdy Chrobry odrobił dwa punkty i było 23:19 dla Olavii, trener Stadnik, pomny wydarzeń z ubiegłotygodniowego meczu, gdy Bielawianka też tak prowadziła, a potem przegrała seta 33:35, poprosił sędziów o czas. To poskutkowało, bo po przerwie świetnym atakiem z drugiej linii popisał się Nakonieczny. Po chwili ten zawodnik został zatrzymany blokiem, a kolejny punkt dla Chrobrego zdobył Chachulski, popisując się asem serwisowym. Atakujący Chrobrego zepsuł kolejną zagrywkę i dzięki temu Olavia wygrała drugiego seta takim samym wynikiem, jak pierwszego, czyli 25:21.

Trzecie starcie to na początku koncertowa gra podopiecznych Arkadiusza Stadnika, którzy prowadzili najpierw 5:0, a potem 7:1. Od tego momentu oławianie zaczęli seriami popełniać proste błędy - Miłosz Engel zaatakował w siatkę, Artur Nakonieczny w aut, a Kamil Paciukanis nadział się na potrójny blok rywala. Potem walczono dość długo punkt za punkt, ale w pewnym momencie głogowianie zbliżyli się na dwa oczka. Przy wyniku 12:10 dla Olavii zepsuł zagrywkę Daniel Wilk, a chwilę później kapitan Chrobrego ostrym słowem zakwestionował decyzję sędziów, za co został ukarany czerwoną kartką. To oznaczało przyznanie punktu Olavii, więc w krótkim czasie zrobiło się 14:10 dla gości. Piętnasty punkt „zdobył” dla nich atakujący Chrobrego Adrian Bartnik, posyłając piłkę z zagrywki w siatkę.

Rozpędzeni oławianie po kilku następnych akcjach prowadzili już sześcioma punktami (19:13) i wydawało się, że koniec meczu jest bardzo bliski. Miejscowi poderwali się jednak do walki i po skutecznych atakach ze skrzydeł zmniejszyli dystans do dwóch oczek (19:21 i 20:22). Potem na zmianę zawiedli kapitanowie obu zespołów - Tomasz Reczuch i Daniel Wilk. Obaj popsuli zagrywkę. Gdy Tural Hasanli sprytnie kiwnął przy siatce, Olavia prowadziła już tylko 23:22. Wtedy Tomasz Reczuch, rozgrywając atak, dwukrotnie wykorzystał atuty Kamila Paciukanisa, czyli potężny wyskok i silne uderzenie, co dało gościom najpierw dwudziesty czwarty punkt, a potem dwudziesty piąty, decydujący o zakończeniu seta i meczu. Między akcjami Paciukanisa jedno oczko wywalczył dla Chrobrego Mateusz Lesiak, dlatego trzecie starcie zakończyło się wygraną Olavii 25:23, a całe spotkanie 3:0.   

Mecz, który obserwowało ok. 50 widzów, sędziowali: jako pierwszy arbiter - Grzegorz Gałka z Wrocławia, a jako drugi - Maciej Hojka ze Smolca. W roli liniowych występowali wrocławianie: Marcin Murdzek i Hanna Domagała. Sekretarzem zawodów był Roman Korotyszewski z Lubina.    

Chrobry Głogów: Rybak, Grabowski, Chachulski, Lesiak, Bartnik, Hasanli, Koprowski, Wilk, Kucharski i Szczepański (libero).

MKS Olavia: Paciukanis, Nakonieczny, Reczuch, Engel, Glinka, Bryłkowski, Borkowski i Patykiewicz (libero).

*

Kilka godzin później walczący w Żaganiu miejscowy Sobieski pokonał Bielawiankę 3:1, zapewniając sobie utrzymanie się w drugiej lidze. Na taki właśnie wynik w tym starciu liczyli oławianie, bo ich następnym rywalem, w ostatnim meczu sezonu, miała być właśnie drużyna żagańska. Oławianom wystarczyło więc teraz wygrać za dwa punkty (3:2), aby pozostać drugoligowcem. Plan wykonano z nadwyżką, bo w sobotę 22 marca podopieczni Arkadiusza Stadnika wygrali w Oławie z Sobieskim Areną Żagań 3:0. Szczegóły z tego meczu w papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 26 marca. Zapraszamy do lektury!  

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

Uwaga! W załączonej do artykułu fotogalerii są 24 zdjęcia. Jeśli chcesz obejrzeć wszystkie, kliknij niżej umieszczony link  "Przejdź do galerii".

 

 

 

  

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama