Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 16:06
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

My nigdy nie poddamy się!

Podziel się
Oceń

'- Siatkarze Olavii w każdym elemencie gry prezentowali się dziś od nas dużo lepiej i zasłużenie wygrali - oni walczyli o życie, zaś dla nas ten mecz miał mniejsze znaczenie - mówił po spotkaniu Mateusz Lesiak, przyjmujący Chrobrego Głogów. - Wbrew pozorom nie grało się nam dzisiaj łatwo, bo przeciwnik był wyluzowany i stawił silny opór, szczególnie w nerwowym trzecim secie. Wygrana w Głogowie za trzy punkty nie tylko prolonguje, ale mocno urealnia nasze szanse na utrzymanie się w drugiej lidze - cieszył się ze zwycięstwa Artur Nakonieczny, atakujący Olavii Oława

To był już trzeci mecz tych zespołów w tym roku, a czwarty w całym sezonie. Zarówno w fazie zasadniczej, jak i w play offach, dotąd górą byli zawsze goście, co dobrze wróżyło podopiecznym Arkadiusza Stadnika przed rywalizacją w Głogowie. Optymistycznie nastrajała także dobra forma, zaprezentowana w poprzedniej kolejce, w meczu z Bielawianką Bielawa, wygranym przez Olavię 3:0.

Początek spotkania, rozgrywanego w sobotnie popołudnie, 15 marca, w hali Szkoły Podstawowej nr 12, na głogowskim osiedlu „Kopernik”, nie był jednak łatwy. Gospodarze, którzy już wcześniej zapewnili sobie drugoligowy byt, grali bez nadmiernego spięcia. Dobrze odbierali zagrywkę oławskiej drużyny i spokojnie konstruowali akcje ofensywne. W przyjezdnym zespole widać było natomiast dużą nerwowość. Przy remisie 5:5, trzy razy z rzędu uderzyli w siatkę atakujący Olavii - Kamil Paciukanis, Michał Glinka i Artur Nakonieczny. Gospodarze uzyskali więc trzypunktową przewagę i zaczęło być groźnie. Oławianie szybko się zmobilizowali i zaczęli stopniowo odrabiać straty. Po nieudanej zagrywce Michała Lesiaka, dogonili głogowian, doprowadzając do remisu 11:11. Potem było 12:12, a po dobrej akcji Piotra Borkowskiego i Michała Glinki, Olavia po raz pierwszy w tym secie prowadziła (13:12). Jednopunktową przewagę utrzymywała do stanu 21:20. Wtedy Tomasz Reczuch i Kamil Paciukanis zatrzymali podwójnym blokiem atakującego ze skrzydła kapitana Chrobrego, Daniela Wilka i było 22:20 dla gości. W następnej akcji dwudziesty pierwszy punkt dla głogowian wywalczył Dawid Chachulski, ale końcówka seta należała do przyjezdnych. Najpierw świetną kiwką popisał się Tomasz Reczuch, a potem Michał Glinka posłał asa serwisowego na stronę rywala. Decydujący, dwudziesty piąty punkt, zdobył atakujący po skosie Artur Nakonieczny. Olavia wygrała pierwszego seta 25:21. 

W drugim starciu tylko początek był wyrównany. Od stanu 3:3 przewagę uzyskali goście. Prowadzili 9:4, 15:10, 20:15 i 23:17. Gdy Chrobry odrobił dwa punkty i było 23:19 dla Olavii, trener Stadnik, pomny wydarzeń z ubiegłotygodniowego meczu, gdy Bielawianka też tak prowadziła, a potem przegrała seta 33:35, poprosił sędziów o czas. To poskutkowało, bo po przerwie świetnym atakiem z drugiej linii popisał się Nakonieczny. Po chwili ten zawodnik został zatrzymany blokiem, a kolejny punkt dla Chrobrego zdobył Chachulski, popisując się asem serwisowym. Atakujący Chrobrego zepsuł kolejną zagrywkę i dzięki temu Olavia wygrała drugiego seta takim samym wynikiem, jak pierwszego, czyli 25:21.

Trzecie starcie to na początku koncertowa gra podopiecznych Arkadiusza Stadnika, którzy prowadzili najpierw 5:0, a potem 7:1. Od tego momentu oławianie zaczęli seriami popełniać proste błędy - Miłosz Engel zaatakował w siatkę, Artur Nakonieczny w aut, a Kamil Paciukanis nadział się na potrójny blok rywala. Potem walczono dość długo punkt za punkt, ale w pewnym momencie głogowianie zbliżyli się na dwa oczka. Przy wyniku 12:10 dla Olavii zepsuł zagrywkę Daniel Wilk, a chwilę później kapitan Chrobrego ostrym słowem zakwestionował decyzję sędziów, za co został ukarany czerwoną kartką. To oznaczało przyznanie punktu Olavii, więc w krótkim czasie zrobiło się 14:10 dla gości. Piętnasty punkt „zdobył” dla nich atakujący Chrobrego Adrian Bartnik, posyłając piłkę z zagrywki w siatkę.

Rozpędzeni oławianie po kilku następnych akcjach prowadzili już sześcioma punktami (19:13) i wydawało się, że koniec meczu jest bardzo bliski. Miejscowi poderwali się jednak do walki i po skutecznych atakach ze skrzydeł zmniejszyli dystans do dwóch oczek (19:21 i 20:22). Potem na zmianę zawiedli kapitanowie obu zespołów - Tomasz Reczuch i Daniel Wilk. Obaj popsuli zagrywkę. Gdy Tural Hasanli sprytnie kiwnął przy siatce, Olavia prowadziła już tylko 23:22. Wtedy Tomasz Reczuch, rozgrywając atak, dwukrotnie wykorzystał atuty Kamila Paciukanisa, czyli potężny wyskok i silne uderzenie, co dało gościom najpierw dwudziesty czwarty punkt, a potem dwudziesty piąty, decydujący o zakończeniu seta i meczu. Między akcjami Paciukanisa jedno oczko wywalczył dla Chrobrego Mateusz Lesiak, dlatego trzecie starcie zakończyło się wygraną Olavii 25:23, a całe spotkanie 3:0.   

Mecz, który obserwowało ok. 50 widzów, sędziowali: jako pierwszy arbiter - Grzegorz Gałka z Wrocławia, a jako drugi - Maciej Hojka ze Smolca. W roli liniowych występowali wrocławianie: Marcin Murdzek i Hanna Domagała. Sekretarzem zawodów był Roman Korotyszewski z Lubina.    

Chrobry Głogów: Rybak, Grabowski, Chachulski, Lesiak, Bartnik, Hasanli, Koprowski, Wilk, Kucharski i Szczepański (libero).

MKS Olavia: Paciukanis, Nakonieczny, Reczuch, Engel, Glinka, Bryłkowski, Borkowski i Patykiewicz (libero).

*

Kilka godzin później walczący w Żaganiu miejscowy Sobieski pokonał Bielawiankę 3:1, zapewniając sobie utrzymanie się w drugiej lidze. Na taki właśnie wynik w tym starciu liczyli oławianie, bo ich następnym rywalem, w ostatnim meczu sezonu, miała być właśnie drużyna żagańska. Oławianom wystarczyło więc teraz wygrać za dwa punkty (3:2), aby pozostać drugoligowcem. Plan wykonano z nadwyżką, bo w sobotę 22 marca podopieczni Arkadiusza Stadnika wygrali w Oławie z Sobieskim Areną Żagań 3:0. Szczegóły z tego meczu w papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 26 marca. Zapraszamy do lektury!  

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

Uwaga! W załączonej do artykułu fotogalerii są 24 zdjęcia. Jeśli chcesz obejrzeć wszystkie, kliknij niżej umieszczony link  "Przejdź do galerii".

 

 

 

  

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: A mieszkają w mieszkaniach Plus urzędnicy z oławskiego ratusza lub członkowie ich rodzin, nawet się trafi taka urzędniczka z wydziału gospodarki komunalnej, który to wydział odpowiada za takie rzeczy. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:48 Źródło komentarza: MINUS dla braku reakcji Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: A to nie jest ta firma z którą były różne dziwne sytuacje, jakieś składowanie odpadów w miejscu niedozwolonym w Nysie? Procesy sądowe z Bydgoszczą? To nie jest ta sama firma? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:44 Źródło komentarza: UWAGA! Mogą wystąpić problemy z odbiorem odpadów komunalnych Autor komentarza: Filozof grecki Treść komentarza: Źle rozumiane dobro mieszkańców. To jest droga publiczna, kilku mieszkańców nie może decydować o przebudowie drogi, tym bardziej że jest tam strefa przemysłowa. Tych kilku mieszkańców robi problemy komunikacyjne dla naszego 45-tysięcznego miasta. To przewężenie dawno powinno być zlikwidowane jest tam nawet szeroki pas drogowy więc technicznie jest to bezproblemowe. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:21 Źródło komentarza: Zielna remontowana, ale... tylko do połowy Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Ile ma trwać budowa nowego mostu, rok? Trochę drutu i betonu rok czasu 🤦 Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:10 Źródło komentarza: "Runął" most między Oławą a Janikowem Autor komentarza: nie mam nic do ukrycia Treść komentarza: Na pewno to nie ma pokazanych rozliczeń. Jakby były pokazane rozliczenia to byłoby czarno na białym czy nie ma nieuczciwości i złodziejstwa. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:58 Źródło komentarza: Wakacje? Jasne że tak! Autor komentarza: Kurdemol Treść komentarza: Szanowna Pani Wiceburmistrz twierdząca, że część ul. Zielnej od Portowej do Dzierżonia jest w swoim zwężeniu „wygodna” dla mieszkańców, to ja Pani Wiceburmistrz powiem jaka to wygoda, gdy dwa tiry spotkają się i jeszcze do tego autobus nie wspominając, że jeszcze kilka samochodów osobowych czeka na swoją okazję na przejazd. Zawsze po średniej ulewie ulica wygląda jak ośrodek wypoczynkowy nad jeziorem, żyć i nie umierać. Czy nikt w XXI wieku nie jest w stanie zapanować nad tym żywiołem? Czy wasza miłość do urody miasta jest większa od naszej? Nie chcemy ścieżek rekreacyjnych (ul. Rybacka) Chcemy wyjść z domu na chodnik na którym nie ma grząskiej roztopionej smoły, nie chcemy tirów które nie reagują na znaki zakazu, nie chcemy tonięcia w zalanej ulicy, nie chcemy takiej władzy, która nas olewa. Stac was na wiele różnych wynalazków typu ławeczki i klombiki, a nie możecie wysupłać parę groszy z naszych podatków na naprawę tego *******. Wybory wkrótce. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:54 Źródło komentarza: Zielna remontowana, ale... tylko do połowy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama