Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 16:14
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Sparingowe przyspieszenie

Podziel się
Oceń

Wiosenne rozgrywki zbliżają się szybkimi krokami i dlatego przygotowujący się do nich piłkarze MKS SCA Oława na przełomie lutego i marca rozegrali aż trzy sparingi

W środę 26 lutego oławianie grali późnym wieczorem w Kobierzycach, z miejscowym GKS STK, z którym rywalizują w dolnośląsko-lubuskiej grupie III ligi. - To spotkanie nie było wcześniej planowane, bo w tym terminie mieliśmy grać w Kluczborku, z tamtejszym MKS - wyjaśnia trener MKS Zbigniew Smółka. - Drugoligowcy jednak zmienili swoje plany, a ja zdecydowałem się zastępczo pojechać ze swoimi chłopakami do Kobierzyc. Zagraliśmy tam na treningowej sztucznej murawie, przy bardzo kiepskim oświetleniu. Proszę więc potraktować to spotkanie bardziej jako gierkę kontrolną niż oficjalny sparing. Chciałem tam przede wszystkim przećwiczyć pewne rzeczy taktyczne. W jakimś tam stopniu udało to się zrealizować, dlatego może nie w pełni, ale jestem zadowolony z wyprawy do Kobierzyc.

Z kronikarskiego obowiązku odnotujmy, że oławianie wygrali z GKS STK Kobierzyce 1:0, a zwycięskiego gola zdobył w 88 minucie Oskar Majbroda, testowany w MKS młody piłkarz FC Academy Wrocław. Wszystko wskazuje na to, że Majbroda oraz jego kolega klubowy Damian Szaciło, zostaną na dłużej w Oławie. Obaj są juniorami, więc będą mogli także występować w drużynie Jarosława Boguckiego. 

* MKS SCA w I połowie: Florczyk - Dołgan, Galuś, Sikorski, Kiełbasa - Kalinowski, Szaciło - K.Gancarczyk, W.Gancarczyk, Wejerowski - M.Gancarczyk.

* MKS SCA w II połowie: Florczyk (65 Wojciechowski) - Dołgan, Kalinowski, Sikorski, Galuś - Okoń, Peroński - K.Gancarczyk (65 Kluzek), W.Gancarczyk, Wejerowski (65 Majbroda) - M.Gancarczyk.

Śląsk II też w kryzysie?

Mimo kalendarzowej zimy, wiosenna aura sprzyja rozgrywaniu spotkań sparingowych na normalnej nawierzchni. Po meczu z Odrą Opole, 21 lutego w Oławie, piłkarze MKS po raz kolejny w tym roku zagrali na trawiastym boisku. W sobotę 1 marca w samo południe, podejmowali na głównej płycie stadionu OCKF rezerwową drużyną wrocławskiego Śląska. Trener Smółka wystawił zawodników, którzy w rozgrywkach mistrzowskich zagrają w podstawowym składzie i będą stanowić o sile drużyny. Niewykluczone są różne drobne korekty, bo np. w roli wysuniętego napastnika - tym razem raczej z konieczności niż z obowiązku - wystąpił Dominik Wejerowski, zastępując kontuzjowanego Dawida Lipińskiego. W wyjściowej jedenastce brakowało także drugiego młodzieżowca (był nim tylko Kamil Dołgan), a jak wiadomo, w rozgrywkach ligowych jest to wymóg regulaminowy.

W drużynie rywali, poza siedzącym początkowo na ławce dla rezerwowych Rafałem Gikiewiczem, nie było piłkarzy z ekstraklasowej kadry, z których usług dość często korzystał jesienią w meczach o trzecioligowe punkty Łukasz Becella, ówczesny trener rezerw Śląska. Ten szkoleniowiec był także w sobotę na sparingu w Oławie, ale już w innej roli. Wrocławską drużynę prowadził bowiem jego dotychczasowy asystent - Piotr Jawny, którego zaledwie kilka dni wcześniej zarząd WKS Śląsk powołał na trenera drugiej drużyny. Becella natomiast przejął rolę Józefa Klepaka i będzie odpowiadał za wyszukiwanie dla Śląska utalentowanych graczy w niższych ligach.

Po pierwszym wyrównanym kwadransie stopniowo przewagę uzyskali oławianie. W 16 minucie, po indywidualnym rajdzie, z linii końcowej dośrodkował Krzysztof Gancarczyk, a w dobrej sytuacji strzeleckiej znalazł się jego brat Waldemar, lecz uderzył nad poprzeczkę.

W 24 minucie szybką i składną akcję przeprowadzili goście. Zapoczątkował ją Patrick Majcher, podając prostopadle po skrzydle do Patryka Misiaka. Ten, po wygraniu pojedynku biegowego z Kamilem Dołganem, zacentrował z linii końcowej do Rafała Sikorskiego, który przestrzelił w dogodnej sytuacji.

Chwilę później podobną szansę zmarnował pod bramką Śląska Piotr Galuś, któremu podał z rzutu rożnego Waldemar Gancarczyk. Po tej akcji oławianie włączyli "drugi bieg" i w ciągu kilku minut zdobyli dwa gole. Najpierw bliski tego był w 30 minucie Mateusz Gancarczyk, któremu zagrał precyzyjnie ze skrzydła Damian Kiełbasa. Popularny "Kiko" uderzył z woleja, z siedmiu metrów i trafił w spojenie słupka z poprzeczką. Chwilę później Mateusz wystąpił w roli asystenta, podając sprytnie w uliczkę do Dominika Wejerowskiego, który w sytuacji sam na sam pokonał Jakuba Wrąbela. W 35 minucie Waldemar Gancarczyk dośrodkował z rzutu rożnego na krótki słupek, a tam najwyżej wyskoczył jego brat Mateusz i ładną główką przelobował golkipera Śląska.

Po zmianie stron zespół MKS wybiegł na boisko w niezmienionym składzie, natomiast trener Śląska wpuścił do gry kilku nowych i słabo ze sobą zgranych zawodników, w tym jednego testowanego. W drugiej połowie przewaga oławskiego zespołu była więc jeszcze wyraźniejsza. W 55 minucie Paweł Kubiak sfaulował w polu karnym Waldemara Gancarczyka i sędzia Sebastian Tarnowski podyktował rzut karny dla oławskiej drużyny. Jedenastkę zamienił na trzeciego gola dla MKS Jakub Kalinowski.

W 65 minucie w bramce Śląska stanął Rafał Gikiewicz, ale pierwsza interwencja gracza z ekstraklasowej kadry nie była zbyt fortunna. Golkiper Śląska wybiegł w 70 minucie poza pole karne i głową wybił piłkę, ale wprost pod nogi Krzysztofa Gancarczyka, który widząc opuszczoną bramkę, lobem z około 30 metrów wpakował futbolówkę do siatki, ustalając wynik meczu na 4:0 dla MKS.   

* MKS SCA: Florczyk - Dołgan, Galuś, Sikorski, Kiełbasa - Kalinowski (70 Okoń), Peroński - M.Gancarczyk, W.Gancarczyk, K.Gancarczyk - Wejerowski.

* Śląsk II: Wrąbel (65 Gikiewicz) - Pirga, Kohut, Miazgowski, Kubiak - Danielik (46 Matusik), Misik - Majcher, Uliczny (46 Rodzik), Tetłak (46 zawodnik testowany) - Sikorski (46 Repski). 

 

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

Fot.: Piotr Wicher

Uwaga! W załączonej do artykułu fotogalerii są 24 zdjęcia. Jeśli chcesz obejrzeć wszystkie, kliknij niżej umieszczony link  "Przejdź do galerii".

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: A mieszkają w mieszkaniach Plus urzędnicy z oławskiego ratusza lub członkowie ich rodzin, nawet się trafi taka urzędniczka z wydziału gospodarki komunalnej, który to wydział odpowiada za takie rzeczy. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:48 Źródło komentarza: MINUS dla braku reakcji Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: A to nie jest ta firma z którą były różne dziwne sytuacje, jakieś składowanie odpadów w miejscu niedozwolonym w Nysie? Procesy sądowe z Bydgoszczą? To nie jest ta sama firma? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:44 Źródło komentarza: UWAGA! Mogą wystąpić problemy z odbiorem odpadów komunalnych Autor komentarza: Filozof grecki Treść komentarza: Źle rozumiane dobro mieszkańców. To jest droga publiczna, kilku mieszkańców nie może decydować o przebudowie drogi, tym bardziej że jest tam strefa przemysłowa. Tych kilku mieszkańców robi problemy komunikacyjne dla naszego 45-tysięcznego miasta. To przewężenie dawno powinno być zlikwidowane jest tam nawet szeroki pas drogowy więc technicznie jest to bezproblemowe. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:21 Źródło komentarza: Zielna remontowana, ale... tylko do połowy Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Ile ma trwać budowa nowego mostu, rok? Trochę drutu i betonu rok czasu 🤦 Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:10 Źródło komentarza: "Runął" most między Oławą a Janikowem Autor komentarza: nie mam nic do ukrycia Treść komentarza: Na pewno to nie ma pokazanych rozliczeń. Jakby były pokazane rozliczenia to byłoby czarno na białym czy nie ma nieuczciwości i złodziejstwa. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:58 Źródło komentarza: Wakacje? Jasne że tak! Autor komentarza: Kurdemol Treść komentarza: Szanowna Pani Wiceburmistrz twierdząca, że część ul. Zielnej od Portowej do Dzierżonia jest w swoim zwężeniu „wygodna” dla mieszkańców, to ja Pani Wiceburmistrz powiem jaka to wygoda, gdy dwa tiry spotkają się i jeszcze do tego autobus nie wspominając, że jeszcze kilka samochodów osobowych czeka na swoją okazję na przejazd. Zawsze po średniej ulewie ulica wygląda jak ośrodek wypoczynkowy nad jeziorem, żyć i nie umierać. Czy nikt w XXI wieku nie jest w stanie zapanować nad tym żywiołem? Czy wasza miłość do urody miasta jest większa od naszej? Nie chcemy ścieżek rekreacyjnych (ul. Rybacka) Chcemy wyjść z domu na chodnik na którym nie ma grząskiej roztopionej smoły, nie chcemy tirów które nie reagują na znaki zakazu, nie chcemy tonięcia w zalanej ulicy, nie chcemy takiej władzy, która nas olewa. Stac was na wiele różnych wynalazków typu ławeczki i klombiki, a nie możecie wysupłać parę groszy z naszych podatków na naprawę tego *******. Wybory wkrótce. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:54 Źródło komentarza: Zielna remontowana, ale... tylko do połowy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama