Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 09:04
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Świetnie rozpoczęli, fatalnie skończyli

Podziel się
Oceń

'- Paradoksalnie pomogła nam dzisiaj kontuzja Adriana Milczarka, naszego najlepszego atakującego - gdy zszedł z boiska, zaczęliśmy atakować różnorodnie - skrzydłami, środkiem i z drugiej linii, co szybko przyniosło efekt - mówił po spotkaniu Michał Baumgarten, grający trener żagańskiej drużyny. - Świetnie rozpoczęliśmy mecz i wydawało się, że lekko, łatwo i przyjemnie go wygramy, a tymczasem po kontuzjach dwóch czołowych zawodników w zespole rywala, zamiast to wykorzystać i mówiąc może trochę nieładnie - dobić go, zaczęliśmy mu serwować prezent za prezentem - komentował przyczynę porażki swojego zespołu szkoleniowiec Olavii, Arkadiusz Stadnik

Pod koniec ubiegłego roku, jeszcze w rundzie zasadniczej, oławianie wygrali w Żaganiu dość łatwo 3:0. Początek meczu z fazy play off , rozgrywanego 22 lutego, w hali Arena, wskazywał na to, że teraz może być podobnie. Już pierwsza zagrywka w wykonaniu Tomasza Reczucha zdeprymowała rywali. Kapitan Olavii posłał flota na dziewiąty metr i trafił w zdezorientowanego Piotra Sajdaka.

Przewaga oławskiej drużyny systematycznie rosła, do czterech punktów (11:7). Potem jednak kilka razy skutecznie zaatakował najlepszy w tej fazie meczu zawodnik na boisku, Adrian Milczarek, i w efekcie Sobieski prowadził 18:17. Wtedy trener Arkadiusz Stadnik wziął czas i po przerwie przejęli inicjatywę goście. Świetnie grał w Olavii zwłaszcza Artur Nakonieczny - skutecznie atakował po prostej, potrafił też sprytnie kiwać oraz blokować rywali.

Dwudziesty trzeci punkt wywalczył Tomasz Reczuch, dobrym atakiem ze skrzydła, potem asem serwisowym popisał się Miłosz Engel, a kropkę nad „i” postawił sprytną kiwką Michał Glinka. Olavia wygrał więc pierwszego seta 25:23.

W drugim gospodarze tylko na początku stawili opór rozpędzonym oławianom. Od stanu 5:5 grała już tylko jedna drużyna. Oławianie wręcz demolowali rywala. Obserwującym ich grę w drugim secie, ręce same składały się do oklasków. Świetnie serwował Michał Glinka, kilka „gwoździ” wbił w parkiet Kamil Paciukanis, doskonale atakował ze skrzydeł Artur Nakonieczny. Dobrze spisywali się także Piotr Borkowski oraz libero Michał Patykiewicz. Przy stanie 15:9 dla przyjezdnych, groźnej kontuzji nogi uległ Adrian Milczarek - po udzieleniu pierwszej pomocy, odwieziono go karetką do szpitala. Gdy było 17:10, urazu doznał kolejny atakujący zawodnik Sobieskiego - Piotr Sajdak. To jeszcze bardziej zdeprymowało gospodarzy, więc drugi set oddali praktycznie bez walki - Olavia wygrała 25:15.

Wydawało się, że w tych okolicznościach mecz szybko się skończy i oławianie znów wywiozą z Żagania trzypunktowe zwycięstwo. Jednak w następnym secie oławscy siatkarze zamiast grać - „spacerowali” po parkiecie. Ambitnie walczący gospodarze skutecznie się zrewanżowali za przegrane drugie starcie. Wygrali trzecie takim samym wynikiem, 25:15, ale na swoją korzyść.

Liczyliśmy na przebudzenie oławskiej zawodników w czwartym secie, ale zaledwie po kilku minutach przegrywali 1:6. Ten pięciopunktowy dystans utrzymał się do końca seta, który wygrali miejscowi 25:20.

W tiea breaku początkowo walczono punkt za punkt, ale od stanu 5:5 fantastycznie zaczęli grać skrzydłowi w żagańskiej drużynie, zwłaszcza Jacek Kiełbus i Maciej Baumgarten. Goście nie potrafili ich zatrzymać, więc szybko zrobiło się 8:5, a następnie 11:7 dla Sobieskiego. W końcówce nieudanie atakowali Kamil Paciukanis i Miłosz Engel, co przyspieszyło wygranie piątego seta przez gospodarzy, wynikiem 15:10, oraz całego meczu 3:2.           

*

Mecz obserwowało ok. 200 widzów, a rozstrzygali go jako pierwszy arbiter - Kinga Bruczyńska-Wencel, a jako drugi - Piotr Karbowiak (oboje z Poznania), zaś w roli liniowych występowali - Ryszard Łaskrzewski z Żagania i Przemysław Kocieł z Zielonej Góry. Sekretarzem zawodów była Karolina Strytyńska z Zielonej Góry. Na meczu obecny był także sędzia kwalifikator Zdzisław Hamulski z Gorzowa Wlkp.   

*

WKS Sobieski-Arena: Azarko, Maciej Baumgarten, Kiełbus, Milczarek, Radomski, Śląski, Świerzewski, Kawka, Janusz, Sajdak i Michał Baumgarten (libero).

MKS Olavia: Krupa, Paciukanis, Nakonieczny, Jarecki, Reczuch, Engel, Glinka, Bryłkowski, Pasierbowicz, Borkowski i Patykiewicz (libero).

^

Więcej szczegółów z meczu Sobieski Arena - Olavia, a także komentarze zawodników i trenerów obu drużyn - w papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukazało się w sprzedaży w środę 26 lutego. Zapraszamy do lektury!

*

Czwarty mecz fazy play off MKS Olavia rozegra u siebie z Bielawianką Bielawa. Spotkanie odbędzie się w sobotę 8 marca, w hali OCKF przy ul. Sportowej w Oławie - początek o godz. 18.00. Wstęp wolny!

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

Fot.: Piotr Wicher

Uwaga! W załączonej do artykułu fotogalerii są 24 zdjęcia. Jeśli chcesz obejrzeć wszystkie, kliknij niżej umieszczony link  "Przejdź do galerii".


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: K. KononowiczTreść komentarza: Od tego jest straż miejska i policja!!! Od tego są oni!!!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 08:38Źródło komentarza: OŁAWA Z zewnątrz odnowiono dworzec autobusowy. Co dalej?Autor komentarza: PekińczykTreść komentarza: I kolejne dwie propozycje. Rondo Zamiast Obwodnicy, Rondo Szczytu Możliwości, to tak w odniesieniu do realnych działań władz miejskich i powiatowych w zakresie poprawy infrastruktury drogowej w mieście.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 06:52Źródło komentarza: A może nie Rondo Klementyny, tylko Królowej Marysieńki Sobieskiej?Autor komentarza: RedaktorTreść komentarza: Z cyklu - problemy pierwszego świata..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 06:49Źródło komentarza: A może nie Rondo Klementyny, tylko Królowej Marysieńki Sobieskiej?Autor komentarza: PekińczykTreść komentarza: Proponuję Rondo Małych Kłamczuszków albo Rondo Mam Mieszkańców w Pompie, idealnie będzie oddawać klimat obecnej władzy w mieście.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 06:49Źródło komentarza: A może nie Rondo Klementyny, tylko Królowej Marysieńki Sobieskiej?Autor komentarza: HistorykTreść komentarza: Ja wolę Klementynę , w Rzymie wspierała bardzo mocno biedne kobiety zastała pochowana z wielkimi honorami i jako jedna z czterech kobiet na świecie spoczywa w Bazylice św Piotra w Watykanie . Umarła bo najprawdopodobniej miała nowotwór żoładka bo nie mogła już nic jeść . Jej syn wrócił do Szkocji i wywołał ostatnie powstanie Jakobitów i jest bohaterem narodowym . Marysieńka była wdową po Zamoyskim . Sobieski został zmuszony do wzięcia ślubu , bo został nakryty w nocy przez królową w jej komnacie. Ślub odbył się potajemnie tej samej nocy. Wywołało to wielki skandal bo Zamoyski nie był jeszcze pochowany.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 06:49Źródło komentarza: A może nie Rondo Klementyny, tylko Królowej Marysieńki Sobieskiej?Autor komentarza: orwellTreść komentarza: A co czujesz sie lepsza od innych ? nie tobie dane oceniac kto tam moze przebywac a kto nie.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 00:57Źródło komentarza: OŁAWA Z zewnątrz odnowiono dworzec autobusowy. Co dalej?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama