Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 kwietnia 2026 14:53
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kuratorium nie potwierdziło obaw posła cd.

Podziel się
Oceń

Tydzień temu pisaliśmy o kontroli przeprowadzonej przez Kuratorium Oświaty, w LO nr 1 im. Jana III Sobieskiego. Sprawa dotyczyła Doroty Semeniuk-Kwaśnickiej, nauczycielki historii. Rzekome nieprawidłowości w prowadzeniu zajęć zgłosił poseł Roman Kaczor, na prośbę rodziców. Kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Nauczycielka rozważa podjęcie kroków prawnych wobec posła: - Zarzucał mi, że nie realizuję programu nauczania, a znaczna część lekcji jest poświęcona na głoszenie informacji osobistych. Nie zgadzam się z tym

Dorota Semeniuk-Kwaśnicka uczy historii od 30 lat. Nigdy nie było oficjalnych skarg do kuratorium, na jej pracę. Ostatnia kontrola wykazała, że swoje obowiązki wykonuje prawidłowo. Realizuje program, nie opuszcza zajęć, a jej uczniowie mają bardzo dobre wyniki na maturze. - W każdym przypadku była to bardzo dobra średnia, wyższa niż średnia wojewódzka - mówiła tuż po ogłoszeniu wyniku kontroli, Janina Jakubowska, rzecznik kuratorium.

Kiedy tydzień temu prosiliśmy Romana Kaczora o komentarz, nie chciał się odnosić do sprawy, dopóki nie otrzyma oficjalnego wyniku. Dziś mówi wprost: - Dla mnie sprawa jest zakończona. List napisałem na prośbę rodziców, skargi się powtarzały, więc zainterweniowałem. Poprosiłem o wyjaśnienie sprawy. Zasygnalizowałem tylko problem, wcale nie prosiłem o kontrolę, to przecież była decyzja kuratorium. Gdyby nie nierzetelność "Gazety Wrocławskiej", nie byłoby całej sytuacji.

Poseł podkreśla, że osobiście nie chciał nic zarzucać nauczycielce. Zaniepokoiło go jednak, kiedy do biura zaczęło przychodzić coraz więcej osób, które skarżyły się na sposób prowadzenia zajęć. Kaczor mówi o dwóch grupach rodziców: - Były też głosy w mojej poprzedniej kadencji, ale wtedy jeszcze nie interweniowałem, bo nie widziałem potrzeby, żeby w tak drobnej sprawie podejmować działania. To nie było wtedy nic groźnego. Dopiero później, jak głosy zaczęły się powtarzać, zareagowałem, ale nie miałem zamiaru robić nic w złej wierze przeciwko pani Semeniuk. Po prostu zasygnalizowałem problem.

Nauczycielka nie chce na łamach prasy podejmować polemiki z posłem. Podkreśla, że cała sytuacja była dla niej zaskoczeniem. Żaden z rodziców nigdy nie przyszedł do Doroty Semeniuk i nie powiedział o swoich wątpliwościach. Nikt nie poprosił również o zmianę nauczyciela, chociaż każdy miał i ma takie prawo: - Uczyłam w czasach komunistycznych, uczyłam w czasach przełomu, uczę dziś, i zawsze tak samo - poszanowania władzy, najjaśniejszej Rzeczypospolitej i prawa. A że niektórym się to nie podoba... Cóż, każdy ma prawo to zgłosić i poprosić, bez żadnych konsekwencji, o zmianę nauczyciela. Są określone procedury, które prawnie można wykorzystać. W tej szkole w przeszłości zdarzało się to kilka razy, w związku z innymi nauczycielami. Można to zrobić bez żadnego uszczerbku dla ucznia - w takiej sytuacji dany nauczyciel nie będzie miał z nim kontaktu.

Dorota Semeniuk-Kwaśnicka przyznaje, że już po medialnym szumie, na lekcji, odczytała uczniom fragmenty listu, skierowanego przez posła do kuratorium: - Sprawa dotyczyła mnie, więc pozwoliłam sobie ją skomentować i powiedziałam uczniom wprost, że jeżeli ktokolwiek czuje się zagrożony, może się do mnie zwrócić, jak również poprosić o zmianę nauczyciela.

Tydzień temu, podczas rozmowy z nami, poseł mówił, że przed chwilą odebrał telefon od matki, której córka przeżyła "gehennę na lekcjach historii". To poważny zarzut. Chcieliśmy się spotkać z tymi rodzicami, z którymi poseł ma kontakt, i którzy uważają, że zajęcia są prowadzone niewłaściwie. Przekazaliśmy tę informację posłowi, zaznaczając, że zapewnilibyśmy im anonimowość. Po kilku dniach poseł odpowiedział: - Nie widzę potrzeby dalszych rozmów z rodzicami. Dla mnie to koniec tej sprawy, wcale nie jestem zaskoczony tym, że rodzice boją się lub nie chcą rozmawiać. Widzieli wyniki kontroli i też uznali sprawę za zakończoną. Mam pewne informacje na temat tej nauczycielki, ale dla mnie największym autorytetem jest urząd państwowy, który przeprowadził kontrolę i wyjaśnił sprawę.

Zapytaliśmy posła, czy nie uważa, że cała sprawa ma związek z rozgrywkami politycznymi i zwyczajnie ktoś go podpuścił, wiedząc, że może być przedstawiony w niekorzystnym świetle?

Odpowiedź na to pytanie w najnowszym wydaniu "Powiatowej" - już w sprzedaży. W gazecie przeczytasz również oświadcznie posła Romana Kaczora oraz list, który wysłał do dolnośląskiej kurator oświaty Beaty Pawłowicz. Już wiadomo, że sprawa będzie miała ciąg dalszy. Łukasz Dudkowski, radny PiS złożył interpelację do starosty. Temat kontroli w LO będzie poruszony na najbliższej sesji Rady Powiatu.

Gazeta do kupienia również w formie e-wydania: http://www.egazety.pl/ryza/e-wydanie-gazeta-powiatowa-wiadomosci-olawskie.html

Agnieszka Herba

[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: EmerytPolTreść komentarza: "Znowu w życiu mi nie wyszło"Data dodania komentarza: 16.04.2026, 14:00Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze w Komendzie Powiatowej PolicjiAutor komentarza: MaklerTreść komentarza: Zrób audyt ...... ciekawskiData dodania komentarza: 16.04.2026, 13:56Źródło komentarza: Dochód z kawiarenki poszedł na karmę dla psów i kotów, a powitała ich PrincessaAutor komentarza: CynaTreść komentarza: .... dzieci :)Data dodania komentarza: 16.04.2026, 13:52Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze w Komendzie Powiatowej PolicjiAutor komentarza: DzenTreść komentarza: Przecież gruba kasa na to schronisko idzie. Po co te zbiórki? Dla dobrego samopoczucia czy autopromocji?Data dodania komentarza: 16.04.2026, 13:50Źródło komentarza: Dochód z kawiarenki poszedł na karmę dla psów i kotów, a powitała ich PrincessaAutor komentarza: działkowiecTreść komentarza: Czteropiętrowe? W którym miejscu? Przepisy na to pozwalają?Data dodania komentarza: 16.04.2026, 13:49Źródło komentarza: Kiedy koniec prac nad kolejnym odcinkiem ścieżki pieszo-rowerowej z Oławy do JaczkowicAutor komentarza: Filozof greckiTreść komentarza: Zapominacie, że Frischmann to tylko małomiasteczkowy Burmistrz małych miasteczek jakich wiele w Polsce, a pieniędzmi rządzi centrala GDDKiA w Warszawie i to tam trzeba mieć chody albo naciski polityczne partii rządzącej. Wszyscy anonimowo tutaj krzyczą ale żadnej presji społecznej na partię rządzących nie wywierają aby przyznali pieniądze bo to pewnie jest potrzebny nacisk a w szczególności na Ministra Finansów.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 13:38Źródło komentarza: Kiedy obwodnica Oławy?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama