Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 28 maja 2026 15:45
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kiedy obwodnica Oławy?

To pytanie powtarzane jest od ponad 30 lat i... wciąż pozostaje bez konkretnej odpowiedzi. Są natomiast kolejne obietnice
Kiedy obwodnica Oławy?
Posiedzenie komisji wspólnych Rady Powiatu Oławskiego było okazją do dykusji o obwodnicy Oławy

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

Przez lata temat realizacji obwodnicy Oława przybliżał się i oddalał wraz ze zmianami rządzących, zarówno w kraju jak i w województwie. Ostatnie dobre wieści w tej sprawie pojawiły się w lutym 2020 roku. Ówczesny starosta Zdzisław Brezdeń z PiS najpierw na profilu społecznościowym, chwilę później na konferencji prasowej, nie kryjąc entuzjazmu poinformował: - Mamy to! Oława znalazła się na liście "100 obwodnic". 

Chodziło o program Ministerstwa Infrastruktury budowy 100 obwodnic na lata 2020-2030, w którym znalazła się Oława. Starosta szacował wtedy, że temat powinien się zamknąć, to znaczy obwodnica być wybudowana i oddana do użytku, w ciągu tego dziesięciolecia, czyli do 2030 roku.

W tym samym roku 14 września przy rondzie na ul. Kutrowskiego uroczyście podpisano umowę na stworzenie dokumentacji dla obwodnicy Oławy. Zadaniem projektantów z firmy "Sweco Engineering" było opracowanie studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego z elementami koncepcji programowej dla zadania zatytułowanego "Budowa obwodnicy Oławy w ciągu drogi krajowej nr 94". Koszt wykonania dokumentacji to 2.885.223,30 zł brutto. Inwestorem zadania jest wrocławski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. 

We wrześniu 2021 roku GDDKiA przedstawiła pięć potencjalnych wariantów przebiegu obwodnicy Oławy. Zgodnie z pierwotnymi założeniami opisanymi na stronie GDDKiA  Studium Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego obwodnicy miało być gotowe i zatwierdzone na koniec stycznia 2024 roku. Do realizacji zarekomendowano wariant nr V oznaczony na mapach studium kolorem pomarańczowym. Za takim przebiegiem obwodnicy opowiadali się też lokalni działacze, politycy i samorządowcy.  

W lutym 2024, zgodnie z pierwotnymi planami, miał być ogłoszony przetarg na realizację obwodnicy w formule "zaprojektuj i wybuduj", a do października 2026 roku firma, która wygrałaby ten przetarg, miała uzyskać pozwolenie na budowę. 

Tymczasem w lipcu 2025 na sesji Rady Miejskiej w Oławie burmistrz Tomasz Frischmann poinformował, że "cofamy się z realizacji obwodnicy". Otrzymał bowiem pismo, w którym GDDKiA informuje, że... z uwagi na pewne rozbieżności chce jeszcze raz przeprowadzić analizą realizacji obwodnicy Oławy. 

- To kolejne miesiące, które nam uciekają - mówił wtedy burmistrz. - Informacja o ponownym przeliczaniu, sprawdzaniu i ponownej analizie niejako cofa nas w realizacji tego przedsięwzięcia. Na jak długo trudno? 

*    

To jedno z pytań, jakie padły 9 grudnia na wspólnym posiedzeniu komisji Rady Powiatu. Na zaproszenie radnych wziął w nim udział Waldemar Wojciechowski, dyrektor GDDKiA we Wrocławiu. Okazało się, że temat spotkania jest tak interesujący, że na posiedzenie przyszli też wójt gminy Oława, burmistrz Oławy oraz szefowie jednostek samorządowych odpowiedzianych za drogi oraz inwestycje, a głównym pytaniem, jakie interesowało zebranych, było to, na jakim etapie jest "realizacja" obwodnicy Oławy, z jakiego powodu zaplanowane prace się opóźniają, i co dalej?

Waldemar Wojciechowski podkreślił, że obwodnica Oławy jest bardzo ważną inwestycją dla samorządu województwa: - Osobiście też jestem bardzo zainteresowany tym, by tę inwestycję realizować i widzę jej bardzo dużą potrzebę lokalną - zapewniał i przypomniał, że ma mieć długość ok. 11 km i stanowić obejście miasta Oława. Celem podstawowym obwodnicy jest przeprowadzenie ruchu tranzytowego, ale jego zdaniem oraz władz województwa nowa droga ma też służyć lepszemu skomunikowania przyległych miejscowości z Oławą. Dlatego też od początku rekomendują, a wykonane studium już tak zakłada, że na przecięciach projektowanej obwodnicy z drogami powiatowymi i jedną wojewódzką powstaną ronda. Taki pomysł przedstawiono też w ministerstwie. Tymczasem w styczniu 2025 roku w Warszawie, czyli już prawie rok temu - jak tłumaczył Wojciechowski - odbyło się posiedzenie Komisji Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych i obecni tam eksperci uznali, że koncepcję  przedstawioną przez GDDKiA we Wrocławiu trzeba skierować do dodatkowych analiz i weryfikacji. Dlaczego? Ich zdaniem połączenia obwodnicy z innymi drogami na zasadzie ronda będą m.in. spowalniać ruch, dlatego należałoby wykonać nad tymi drogami powiatowymi wiadukty, które - jak wyjaśnił Wojciechowski - nie miałyby połączenia z drogami powiatowymi. 

- Dużo nad tym dyskutowaliśmy, między innymi z wicemarszałkiem województwa Michałem Rado, który ostatecznie zdecydował się pojechać do Warszawy i porozmawiać o sprawie z ministrem infrastruktury - dodał dyrektor GDDKiA we Wrocławiu. - Konsekwencją tego spotkania jest to, że w styczniu 2026 mamy otrzymać informację, że zaproponowane przez nas rozwiązanie zakładające ronda zostanie jednak zaakceptowane. To oznacza, że nie będzie dodatkowych analiz i można będzie kontynuować prace nad obwodnicą. 

 A co, jeżeli w styczniu nie będzie jednak oficjalnej decyzji, która zaakceptuje wariant z rondami? Wtedy - nie ukrywał Wojciechowski czeka nas rok kolejnych analiz. - A tego nie chcemy - dodał. 

Zakładając natomiast wariant optymistyczny, że w styczniu GDDKiA we Wrocławiu  otrzyma zgodę na dalsze procedowanie przyjętego rozwiązania, to - jak zapowiedział dyrektor - w połowie 2026 są w stanie złożyć wniosek o wydanie decyzji środowiskowych. Zakładając, że uzyskanie decyzji środowiskowej potrwa rok, a nie jak to zwykle bywa 1,5 roku, bo taki plan ma GDDKiA, to w październiku 2027 roku można będzie przystąpić do opracowania koncepcji programowej, która wymaga badań w terenie, w tym odwiertów geotechnicznych. Te badania ostatecznie zadecydują, czy obwodnica będzie przebiegała dokładnie rekomendowanym torem, czy też trzeba go będzie zmodyfikować. Kolejnym etapem będzie ogłoszenie przetargu na realizację zadania w systemie "zaprojektuj i wybuduj". Firma, która wygra przetarg, będzie miała na wykonanie 39 miesięcy, nie licząc miesięcy zimowych na realizację zadania.

Przyjęty czas zakończenia budowy obwodnicy to 2033 rok, ale jeżeli wszystko pospina się tak, jak planuje GDDKiA we Wrocławiu, zdaniem Wojciechowskiego jest to zbyt daleka data.  Jaka jego zdaniem jest bardziej realna? Nie podał nawet przybliżonej i - jak zapowiedział - nie poda, dopóki nie będzie miał pewności, kiedy będą mogli złożyć wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. To determinuje kolejne kroki i jest kamieniem milowym tej inwestycji.

*

A jak wygląda temat finansowania budowy obwodnicy? Jako pierwszy zapytał o to prowadzący posiedzenie radny powiatowy Marek Drabiński z KO. 

Dyrektor przypomniał, że mają pieniądze na opracowanie studium technicznego, które kończy się przygotowaniem koncepcji programowej, a dopiero to pozwoli dokładnie wycenić wartość inwestycji. - Obecnie możemy szacować, ale dokładnych kosztów jeszcze nie znamy - mówił dyrektor. Nie chciał też podać szacunkowych kosztów dla poszczególnych wariantów przebiegu obwodnicy ani tego, jaką kwotę pierwotnie, to jest w programie "100 obwodnic", założono, bo od czasu, gdy wykonywano jakiekolwiek szacunki finansowe, wszystkie dotychczas zakładane koszty się zmieniły. 

Tymczasem starosta oławski Marek Szponar wytknął dyrektorowi, że nie wspomniał o tym, że samorządy powiatu oławskiego miały swój udział w zabiegach o to, by nie doszło do zmiany i obwodnica pozostała w pierwotnie projektowanym kształcie, czyli z rondami. Gdy dowiedzieli się, że jest zamiar, by z tego rozwiązania zrezygnować, wystosowali do dyrektora generalnego GDDKiA pismo, zgłaszając swój stanowczy sprzeciw takiemu pomysłowi. Brak rond na przecięciach z drogami powiatowymi wiązałby się z wykluczeniem komunikacyjnym Oławy. W odpowiedzi otrzymali pismo zwrotne, które dawało nadzieję, że ich opinia zostanie wzięta pod uwagę i ronda pozostaną. 

- Co prawda nie wspomniał pan o naszym piśmie do dyrektora generalnego, ale cieszę się, że nasza opinia i to rozwiązanie zostało wzięte pod uwagę i dziękuję w imieniu wszystkich samorządowców - dodał Marek Szponar i pytał: - Na co straciliśmy ten rok, bo mam wrażenie, że cały czas jesteśmy w styczniu 2025, jeżeli chodzi o  prace przy temacie obwodnicy?

- Nie straciliśmy tego roku - odpowiadał mu dyrektor Wojciechowski. - Po posiedzeniu komisji, które odbyło się w styczniu 2025, daliśmy wykonawcy do przeanalizowania opcję z wiaduktami i stwierdził, że nie ma to uzasadnienia. Te wnioski otrzymaliśmy na koniec sierpnia tego roku i przedłożyliśmy stosowane rekomendacje w centrali, czyli poparliśmy to, co opracował wykonawca projektu, czyli ronda, bo uważamy, że po obwodnicy powinien odbywać się nie tylko ruch tranzytowy, ale też lokalny. Później, jak już mówiłem, wicemarszałek jeździł też do ministra w tej sprawie, więc nie można powiedzieć, że to jest rok stracony. To rok dodatkowych analiz i decyzja centrali.    

Starosta pozostał przy swoim zdaniu mówiąc, że pod koniec roku powrócono do wariantu, który był już w styczniu. Cieszy się jednak, że ta wersja będzie zaakceptowana, ale ten rok uważa za stracony. 

 Czy istnieje zagrożenie, że budowa obwodnicy zostanie odłożona lub jej realizacja w jakikolwiek inny sposób będzie zagrożona? To chciała natomiast wiedzieć radna Małgorzata Engel, a dyrektor Wojciechowski stanowczo i bez wahania odpowiedział, że takiego zagrożenia nie ma, bo GDDKiA  ma wyśmienity sposób finansowania tego typu inwestycji. Jest Krajowy Fundusz Drogowy, czyli część ceny paliwa jest przeznacza bezpośrednio na drogi, w związku z tym są pieniądze na inwestycje. Dyrektor zapowiedział, że gdy tylko otrzyma w styczniu przyszłego roku oficjalną decyzję zatwierdzającą rekomendowany wariant, poinformuje władze samorządowe, a jeżeli radni będą chcieli, może też się ponownie z nimi spotkać.               

 Podsumowując spotkanie Marek Drabiński stwierdził, że w powiece oławskim nie ma chyba mieszkańca, któremu na obwodnicy nie zależy, dlatego też takie spotkania ponad podziałami powinny odbywać się częściej, by dążyć do jej powstania. 

Pytany przez nas po spotkaniu o pieniądze na budowę obwodnicy dyrektor Wojciechowski powtórzył, że jego zdaniem nie ma możliwości, by pieniądze na budowę obwodnicy Oławy się nie znalazły. 

*    

 

Rekomendowany przebieg obwodnicy Oławy   

 

Wariant V -  otacza miasto od południowo-wschodniej strony, zaczyna się od ronda na drodze krajowej 94 między Stanowicami a Marcinkowicami, potem za osiedlem Reńskim do Gaju Oławskiego, dalej za wiatrakami w Gaju Oławskim, tworząc pięciozjazdowe rondo w okolicy obecnego skrzyżowania z drogą na Marszowice. Dalej, omijając farmę wiatraków w Gaju Oławskim i kolejne miejscowości, przez drogę łączącą Jaczkowice z Godzinowicami, przez planowany most na rzecze Oława, przez drogę łączącą Godzikowice z Osiekiem, za strefą w Godzikowicach do drogi krajowej 94 między Godzikowicami a Gacią.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

poważny 30.04.2026 14:48
Kłamią zaśmiecając mózgi ludziom poidełkami, ławeczkami. Grunt, że u Fryszmana, Hreniaka, Brezdenia środki na koncie po wielu latach się zgadzają i podwyżki za ich cudowne osiągnięcia. Popatrzcie w okolicach jakie miasteczka mają od lat obwodnicę w jakich budują, nic nie znaczące bez przemysłu niczego a mają. Tylko i wyłącznie wina władz Oławy.

mann 30.04.2026 14:28
Winni włodarze miasta Oławy. Burmistrz 12 lat rządzi i co ? Podwyżki sobie przyznaje i rozrzuca ciężkie pieniądze podatników na głupoty ... Przykre

aikstur 26.04.2026 22:09
Skoro za PISu nie wybudowano, za PO nie wybudowano, to może niech cały powiat zagłosuje na jakąś małą, nieznaczącą partię, by pokazać tym na górze, że ich czas się skończył. Pamiętajcie, że wystarczy 231 posłów, by przegłosować ustawę, że w Oławie ma być obwodnica i wtedy będzie. Prezydent podpisze, bo go to nic kosztować nie będzie, a może mu to dodać wyborców.

Piorun 25.04.2026 14:22
Patrząc na historię obwodnicy Oławy przez pryzmat faktów, trudno nie odnieść wrażenia, że hasło „Mamy to!” z 2020 roku było przedwczesnym sukcesem PR-owym, który zderzył się z brutalną rzeczywistością biurokratyczną. Oto główne punkty krytyczne dotyczące tej inwestycji: Festiwal obietnic vs. rzeczywistość: Od radosnego ogłoszenia na konferencji prasowej minęło już ponad 6 lat. W tym czasie mieszkańcy Oławy zamiast koparek na budowie zobaczyli jedynie kolejne tomy analiz. Przesunięcie terminu oddania drogi na 2033 rok oznacza, że od „sukcesu” ogłoszonego przez starostę do realnego przejazdu minie aż 13 lat. Paraliż decyzyjny: Inwestycja utknęła w martwym punkcie na etapie STEŚ (Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego). Fakt, że po tylu latach dokumentacja wciąż wymaga „dodatkowych analiz i weryfikacji” (jak po styczniowym posiedzeniu KOPI w 2025 r.), świadczy o złym przygotowaniu projektu lub braku politycznej determinacji, by przeciąć spory o przebieg trasy. Mieszkańcy jako zakładnicy A4: Krytycy podnoszą, że brak obwodnicy to nie tylko lokalny dyskomfort, ale zagrożenie bezpieczeństwa. Każdy wypadek na autostradzie A4 zamienia Oławę w jeden wielki korek, a wieloletnie opóźnienia w budowie obejścia sprawiają, że miasto pozostaje bezbronny „wentylem bezpieczeństwa” dla regionu. Puchnące koszty: Każdy rok zwłoki to drastyczny wzrost kosztów materiałów i robocizny. To, co w 2020 roku wydawało się realnym budżetem, dziś może okazać się niewystarczające, co rodzi ryzyko kolejnych „optymalizacji”, czyli obniżania standardu drogi (np. rezygnacja z niektórych węzłów czy skrzyżowań bezkolizyjnych). Podsumowując: entuzjazm polityków sprzed lat okazał się paliwem wyborczym, które dawno wyparowało, zostawiając mieszkańców z planami, które zrealizują się – w optymistycznym wariancie – za dekadę.

* 25.04.2026 14:59
Piorun 25.04.2026 14:22
Patrząc na historię obwodnicy Oławy przez pryzmat faktów, trudno nie odnieść wrażenia, że hasło „Mamy to!” z 2020 roku było przedwczesnym sukcesem PR-owym, który zderzył się z brutalną rzeczywistością biurokratyczną. Oto główne punkty krytyczne dotyczące tej inwestycji: Festiwal obietnic vs. rzeczywistość: Od radosnego ogłoszenia na konferencji prasowej minęło już ponad 6 lat. W tym czasie mieszkańcy Oławy zamiast koparek na budowie zobaczyli jedynie kolejne tomy analiz. Przesunięcie terminu oddania drogi na 2033 rok oznacza, że od „sukcesu” ogłoszonego przez starostę do realnego przejazdu minie aż 13 lat. Paraliż decyzyjny: Inwestycja utknęła w martwym punkcie na etapie STEŚ (Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego). Fakt, że po tylu latach dokumentacja wciąż wymaga „dodatkowych analiz i weryfikacji” (jak po styczniowym posiedzeniu KOPI w 2025 r.), świadczy o złym przygotowaniu projektu lub braku politycznej determinacji, by przeciąć spory o przebieg trasy. Mieszkańcy jako zakładnicy A4: Krytycy podnoszą, że brak obwodnicy to nie tylko lokalny dyskomfort, ale zagrożenie bezpieczeństwa. Każdy wypadek na autostradzie A4 zamienia Oławę w jeden wielki korek, a wieloletnie opóźnienia w budowie obejścia sprawiają, że miasto pozostaje bezbronny „wentylem bezpieczeństwa” dla regionu. Puchnące koszty: Każdy rok zwłoki to drastyczny wzrost kosztów materiałów i robocizny. To, co w 2020 roku wydawało się realnym budżetem, dziś może okazać się niewystarczające, co rodzi ryzyko kolejnych „optymalizacji”, czyli obniżania standardu drogi (np. rezygnacja z niektórych węzłów czy skrzyżowań bezkolizyjnych). Podsumowując: entuzjazm polityków sprzed lat okazał się paliwem wyborczym, które dawno wyparowało, zostawiając mieszkańców z planami, które zrealizują się – w optymistycznym wariancie – za dekadę.
Trasa mostowa miała być otwarta w 2023 roku. Frischmann, Hreniak, Brezdeń i jeszcze kilku okłamali mieszkańców.

Prawda 25.04.2026 12:37
Włodarze Oławy to nieudacznicy.

Filozof grecki 16.04.2026 13:38
Zapominacie, że Frischmann to tylko małomiasteczkowy Burmistrz małych miasteczek jakich wiele w Polsce, a pieniędzmi rządzi centrala GDDKiA w Warszawie i to tam trzeba mieć chody albo naciski polityczne partii rządzącej. Wszyscy anonimowo tutaj krzyczą ale żadnej presji społecznej na partię rządzących nie wywierają aby przyznali pieniądze bo to pewnie jest potrzebny nacisk a w szczególności na Ministra Finansów.

Oława 16.04.2026 11:21
Dopóki burmistrz Frischman nie będzie motorem protestów ( organizacja) ws obwodnicy nic się nie wydarzy. Dalej będzie papierowo-dyskusyjna padaczka. Do roboty. Będzie miał pełne poparcie mieszkańców.

* 16.04.2026 11:43
Oława 16.04.2026 11:21
Dopóki burmistrz Frischman nie będzie motorem protestów ( organizacja) ws obwodnicy nic się nie wydarzy. Dalej będzie papierowo-dyskusyjna padaczka. Do roboty. Będzie miał pełne poparcie mieszkańców.
Nic zabawniejszego już dzisiaj nie przeczytamy. Z resztą on jest aktualnie bardzo zajęty. Bardzo często jeździ w kierunku Opola, ciekawa po co?

Real 16.04.2026 10:01
Tacy włodarze. Nie rozśmieszaj mnie z pieniędzmi. Powiat który od 20 lat generuje potężny dochód dla państwa. Pojeździć po kraju i zobaczysz jakie zadupia mają obwodnice. Przez 5 lat stoimy w miejscu praktycznie. Na ławeczki, leżaki, poidła, generalnie głupoty jest. Ten człowiek to pomyłka, przed domem błoto a on miastem chce zarządzać. Pewnie czeka na dofinansowanie na kostkę przed swoją posesja. Latem krzaki wszystko pozarastane, drogi chodniki robią, które po kilku latach popękane, nikt za nic nie odpowiada. A chilolawka to wisienka na torcie.

Filozof grecki 15.04.2026 22:18
Było powiedziane, że w 2033 roku zaczną myśleć o budowie wiec jeszcze trochę czasu jest. Nie ma co pospieszać, bo piniędzy ni ma.

Redaktor 15.04.2026 20:59
I co z tą obwodnicą? Jakieś postępy, jakieś działania? Cokolwiek..?

Realista 15.04.2026 19:09
Mam kwiecień i co Fryszman ?? Poidełka stawiasz w tropikalnym klimacie Oławy i kibelki ? Czas umilają ciężarówki i pachnące spaliny, oraz rozjechane zniszczone drogi.

* 15.04.2026 20:25
Realista 15.04.2026 19:09
Mam kwiecień i co Fryszman ?? Poidełka stawiasz w tropikalnym klimacie Oławy i kibelki ? Czas umilają ciężarówki i pachnące spaliny, oraz rozjechane zniszczone drogi.
Masz rację co do Frischa, ale w artykule wymieniony jest dyrektor Wojciechowski, starosta, były starosta, radny Drabiński, a nigdzie Frisch. Więc co Frisch i co kwiecien?

* 16.04.2026 07:42
* 15.04.2026 20:25
Masz rację co do Frischa, ale w artykule wymieniony jest dyrektor Wojciechowski, starosta, były starosta, radny Drabiński, a nigdzie Frisch. Więc co Frisch i co kwiecien?
Dokładnie, bo Frischmanna na tym spotkaniu nie było, bo nie interesuje się sprawami mieszkańców.

Wiesiek 16.04.2026 09:38
Burmistrz był na spotkaniu jako gość, a obwodnica jest poza miastem więc terytorialnie nie dotyczy naszego miasta, bardziej Powiat ma tutaj więcej do powiedzenia i prezes Drabiński reprezentujący partię rządzącą, która ma pod sobą GDDKiA.

Redaktor 04.03.2026 07:35
Obwodnica Oławy - cytat: "w styczniu 2026 mamy otrzymać informację, że zaproponowane przez nas rozwiązanie zakładające ronda zostanie jednak zaakceptowane." Jest marzec... I co - i nic?? To że nie robimy - wiadomo ale już i nie gadamy?

Redaktor 11.02.2026 09:14
Dyrektor GDDKiA we Wrocławiu na spotkaniu w Starostwie w sprawie planowanej (i wciąż odkładanej na później) obwodnicy Oławy: "... w styczniu 2026 mamy otrzymać informację, że zaproponowane przez nas rozwiązanie zakładające ronda zostanie jednak zaakceptowane." Jest już ta informacja, czy nie??? Czy radny powiatowy może coś powiedzieć w tej sprawie?? Czy spotkanie w Starostwie było po nic? Może jakikolwiek wpis, który potem kolega z "gazety" chociaż przekopiuje... Jest już luty...

Filozof grecki 06.01.2026 12:16
Niestety nasi lokalni politycy z partii rządzącej nie mają siły przebicia, bardzo słaby lobbing co podkreślił dyrektor GDDKiA z Wrocławia. O wszystkim decyduje Warszawa i tam jest rozdzielania pieniędzy, nie mamy tam poparcia, a tyle pieniędzy idzie na fundusz drogowy. No ale cóż jak się zabiera na nauczycieli, górników, policjantów, NFZ i inne dziury budżetowe. Drogi mogą poczekać, więc nie macie co się zżymać tylko trzeba posłusznie czekać albo dobry rowerek sobie kupić, do 2033 roku już niedaleko.

Tragedia ..... 06.01.2026 09:27
Jeszcze trochę poczekamy.... https://gazetawroclawska.pl/nowe-trasy-i-mniej-korkow-kilkanascie-nowych-obwodnic-powstanie-na-dolnym-slasku-na-liscie-wschodnia-obwodnica-wroclawia/ar/c1p2-28298707

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dachy z azbestem w rynku Osieka też dekoracja!!? Data dodania komentarza: 28.05.2026, 13:51 Źródło komentarza: Centrum tej wioski wypiękniało. Na cmentarzu też ładniej Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Sytuacja żenująca! Jestem zbulwersowana decyzja starosty! A tak w ogóle na marginesie - czy tylko prominentni notable zasługują na lukratywne posady i dodatkową kasiorkę? Data dodania komentarza: 28.05.2026, 12:34 Źródło komentarza: Hołyński apeluje, aby starosta zrezygnował z funkcji w radzie nadzorczej ZWiK Autor komentarza: Równi wobec Prawa Treść komentarza: Co o tym wszystkim sądzi wicemarszałek Rado ? Starosta powinien złożyć rezygnację z zajmowanego stanowiska, czy wycofać się z członkostwa w radzie nadzorczej ZWiK ? Czy sprawa może trafić pod obrady Sejmiku Wojewódzkiego, lub zostać rozwiązana decyzją UW we Wrocławiu? Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:55 Źródło komentarza: Hołyński apeluje, aby starosta zrezygnował z funkcji w radzie nadzorczej ZWiK Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Ja bym sprawdził czy w ramach rewanżu w starostwie nie została zatrudniona osoba podpięta pod burmistrza. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:29 Źródło komentarza: Hołyński apeluje, aby starosta zrezygnował z funkcji w radzie nadzorczej ZWiK Autor komentarza: Canna Treść komentarza: Pawełek ty (..._, kryzys miłosny, czy serduszko tak płonie, aż śmietnik się zajął od niego xD Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:19 Źródło komentarza: To 42-latek z Oławy podpalił ten śmietnik! Autor komentarza: Prawnik Treść komentarza: Towarzysz REDAKTOR napisał co nieco , bo na pewno ,byle co jadł ,byle co wiedział i byle co słyszał ,tak to jest TOWARZYSZU REDAKTORZE JAK się jest Towarzyszem z KO.!!!!!!!!!!! Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:08 Źródło komentarza: Hołyński apeluje, aby starosta zrezygnował z funkcji w radzie nadzorczej ZWiK
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama