Jeszcze przed startem do tego etapu, który rozgrywano 16 lutego, w lesie nad jelczańskim stawem, było niemal pewne, że tegorocznym zwycięzcą zostanie Rafał Tyburek. Jego najgroźniejszy rywal, Grzegorz Kiełczewski, który tydzień temu biegał pomimo choroby, tym razem nie startował. Oławianin znów był najszybszy, odnosząc szóste zwycięstwo etapowe. Jest to wynik imponujący, tym bardziej, że na etapy, rozgrywane w Jelczu-Laskowicach, Rafał przybiegał z Oławy i również na nogach wracał do domu.
Z nieobecności Kiełczewskiego skorzystał Piotr Spaliński, który na niedzielnym etapie był czwarty i zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej maratonu.
W rywalizacji kobiet wygrała etap Agata Litwin, która - podobnie jak Tyburek - odniosła sześć zwycięstw etapowych. Z przyczyn rodzinnych nie startowała w przedostatniej części maratonu, wskutek tego straciła szanse na końcowy triumf. Na tym skorzystała Joanna Bartoszek-Kunecka, która w niedzielę była druga, a w ostatecznej klasyfikacji zajęła pierwsze miejsce.
- 23 lutego mamy przerwę, a spotkamy się po raz ostatni w tym roku 2 marca, w Jelczu-Laskowicach, gdzie będzie rozgrywany "Joker" - dodatkowy etap tegorocznego „ZiMnaRa". Wtedy wręczymy także najlepszym medale i statuetki - zapowiada organizator zimowego biegania po jelczańskich i oławskich lasach, Arkadiusz Tołłoczko.
*
Więcej szczegółów z siódmego etapu „Zimowego maratonu na Raty 2014” - w papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukazało się w sprzedaży w środę 19 lutego. Zapraszamy do lektury!
Arkadiusz Okoń
Więcej zdjęć: https://www.facebook.com/WiadomosciOlawskie
Fot.: Piotr Wicher
Uwaga! W załączonej do artykułu fotogalerii są 24 zdjęcia. Jeśli chcesz obejrzeć wszystkie, kliknij niżej umieszczony link "Przejdź do galerii".







Napisz komentarz
Komentarze