Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 27 marca 2026 19:34
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ile razy jeszcze?!

O tym, że wiele szczęścia miała 25-letnia Agnieszka, której samochód wpadł do stawu, między Janikowem a Starym Górnikiem, już pisaliśmy. O tym, że przeżyła dzięki szybkiej reakcji, odwadze i temu, że akurat pół roku temu nauczyła się pływać, też było
Podziel się
Oceń

O tym, że zachowała się jak prawdziwa kobieta, bo mimo zagrożenia życia nie zapomniała zabrać torebki z tonącego auta - nie było, ale to mało ważne.

Ważne jest, aby wyciągnąć wnioski z kolejnej lekcji, jaką dała nam ta droga. Strażacy, którzy brali udział w akcji wydobycia wraku z głębokiego stawu, sygnalizowali, że to miejsce od lat jest wyjątkowo niebezpieczne dla kierowców. Niemal co roku ktoś razem z barierką wpada do stawu i trzeba go ratować. A wystarczyłaby barierka energochłonna, żeby zatrzymać przynajmniej część samochodów, wypadających z drogi na tym zakręcie, gdy tylko zrobi się bardziej ślisko. Inna sprawa, to stan metalowej barierki na moście. Jak widać na zdjęciach, to praktycznie sama rdza, trzymająca się dzięki farbie i wystarczy byle uderzenie, aby barierka niczego i nikogo nie chroniła. Inna rzecz, że mocowanie nawet tak kiepskiej barierki woła o pomstę do nieba. Fotografia pokazuje miejsce, gdzie stalowa barierka powinna być zespawana z podłożem. Zamiast połączenia jest pusta przestrzeń, w którą spokojnie wchodzi palec. Jak takie coś może wytrzymać uderzenie rozpędzonego samochodu? Jak takie coś może uratować komuś życie?

Wiem, wiem, ktoś powie, że kobieta sama sobie winna, bo jechała za szybko, a przecież trzeba dostosować prędkość do warunków na drodze. Prawda. Jednak w miejscach szczególnie niebezpiecznych, np. na górskich trasach, jest miejsce na specjalne barierki, ratujące życia. Dlaczego? Bo akurat tam to ma sens. Czy w przypadku stawów na trasie między Oławą a Janikowem nie jest podobnie? Znam co najmniej parę przypadków, gdy w tych paru stawach, przy drodze pełnej kolein, ginęli ludzie.

Starsi mieszkańcy Bystrzycy pamiętają tragicznie wydarzenie sprzed lat, gdy do tego samego stawu wpadł autobus ("stonka"?) pełen ludzi i było wiele ofiar śmiertelnych. W Starym Górniku pamiętają inną historię. Tam, na moście, co noc mruga na barierce czerwone światełko. W tym miejscu parę lat temu zginął młody kierowca. Początek był jak w tej historii sprzed paru dni - auto bez problemu wyłamało barierkę, a samochód wpadł pod wodę. Wtedy jednak nikt się nie wydostał. Ile razy jeszcze?

Fot.: Jerzy Kamiński


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: .Treść komentarza: Jaka radna takie pytanie?Data dodania komentarza: 27.03.2026, 13:29Źródło komentarza: Radna: - Czy ta syrena alarmowa już jest podłączona, działa?Autor komentarza: KazikTreść komentarza: Nie ważna jakość Aby artykuł byłData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:12Źródło komentarza: Oława ma od dzisiaj „Skwer imienia księcia Henryka I Brodatego”Autor komentarza: DonekTreść komentarza: Ale macie qrwa tematy do obgadaniaData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:09Źródło komentarza: Radna: - Czy ta syrena alarmowa już jest podłączona, działa?Autor komentarza: *Treść komentarza: Tak samo jak ty.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 13:08Źródło komentarza: Rondo Marii Klementyny Sobieskiej - decyzja zapadłaAutor komentarza: JaTreść komentarza: Tak. Syrena jest niezbędna. Pomoże nam tak jak wasze plecaki ewakuacyjne, które nie mają służyć do ucieczki jak powiedziała wojewoda.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 13:02Źródło komentarza: Radna: - Czy ta syrena alarmowa już jest podłączona, działa?Autor komentarza: RedaktorTreść komentarza: Tyle, że nic nie pisałem o urzędzie..., nie wskazywałem też czym ma się on zajmować... Także nie wiem kto odjechał.. i dokąd... Po prostu stosuję banalną i jakże nieporadną metodę pana Alberta... przejmowaną również przez jego kolegę... (powinieneś coś wiedzieć na ten temat :-). A tak poważniej: dla skweru Adama Wójcika - nie było żadnych propozycji - był po prostu projekt uchwały (przynajmniej "gazeta" nie doniosła). Natomiast inne propozycje nazwy dla ronda pojawiły się dopiero po wrzutce "gazety" dotyczącej projektu uchwały złożonego wcześniej przez starostę przewodniczącego RM i burmistrza. Rondo od momentu powstania nie miało swojej nazwy. Do rady złożono 2 projekty uchwały - w tym jeden przygotowany przez radną. Czy projekt radnej był taki sam jak przewodniczącego RM - nie wiem.. Chyba jednak nie - skoro wcześniej "gazeta" podawała propozycję nazwy "Maria Klementyna Sobieska", a uchwalono: "Maria Klementyna Sobieska - Stuart" (bo chyba nie będziemy podważać wiarygodności "gazety"). Dlatego jak już, to powinny być głosowane dwa złożone projekty. Co do 2 dwóch innych propozycji - to wynika z tego że to tylko propozycje (nie projekty uchwał), zgłoszone w takiej a nie innej formie. Natomiast radni i ich głos w dyskusji: pan radny: "bo - jak powiedział - propozycja nazwania ronda imieniem Marii Klementyny Sobieskiej jest ciekawa i godna poparcia, o tyle wypadałoby przynajmniej zapytać mieszkańców miasta, co sądzą na ten temat. Dlatego też przed głosowaniem powinny się odbyć konsultacje społeczne, a dopiero po tym głosowanie na sesji RM.". Skoro pan radny chciał konsultować, to czemu nie zapytał swojego kolegi czy i on robił konsultacje w sprawie swojego projektu uchwały dla nazwy skweru? Pani radna, która była na nie w głosowaniu, zaś mówiła o pomysłach z "przestrzeni publicznej" - nie mam pojęcia co miała na myśli ale chyba nie te propozycje jakie znalazły się w RM, skoro sama miała też inny pomysł na tą nazwę (o czym oczywiście poinformowała "gazeta" - przekopiowując jej wpis z facebooka). Dlatego ze swojej strony podtrzymuję propozycję nazwy dla tego ronda: imienia braku obwodnicy Oławy.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:06Źródło komentarza: Rondo Marii Klementyny Sobieskiej - decyzja zapadła
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama