Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 17:54
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zabrakło skuteczności

Podziel się
Oceń

'- Jeśli się nie wykorzystuje sześciu 6 stuprocentowych sytuacji, to bardzo ciężko wygrać jakikolwiek mecz - mówił po spotkaniu w Komprachcicach prezes Moto-Jelcza, Robert Padula. - Zwłaszcza, kiedy mamy do czynienia z tak gospodarskim sędziowaniem. Wtedy trzeba wygrywać wyraźnie, kilkoma bramkami - tak, żeby nie dać sędziom wypaczyć wyniku...

Pierwsza połowa zaczęła się dla gości bardzo źle. Zawodnicy Moto-Jelcza mieli ogromne trudności ze sforsowaniem obrony gospodarzy i długo nie potrafili zdobyć bramki. Po 10 minutach przegrywali 0:3, a dwie minuty później już 0:5. W 13 minucie rzut karny skutecznie wykonywał Oktawian Jurczyk, uzyskując pierwszą bramkę dla gości. Obraz gry nie zmienił się jednak. Drużyna z Komprachcic dobrze się broniła, wyprowadzała skuteczne kontrataki i w 14 minucie powiększyła prowadzenie do 7:1.

Podopieczni Krzysztofa Mistaka powoli wchodzili na odpowiednie obroty. Po obronie Marcina Młoczyńskiego wyprowadzili skuteczną kontrę, zbliżając się do rywali na dystans trzech bramek (8:11). Wtedy sędziowie wykluczyli na dwie minuty bardzo aktywnego w Moto-Jelczu Piotra Kijka, a jego kolegom do końca pierwszej połowy udało się zdobyć tylko dwie bramki. Skuteczniejsi byli gospodarze i na przerwę schodzili z prowadzeniem 15:10.

Początek drugiej połowy do złudzenia przypominał to, co działo się w pierwszej fazie spotkania. Oławianie znowu zaczęli słabo i w 35 minucie przegrywali 10:17. Bramkę gospodarzy odczarował dopiero w 37 minucie Kijek. Chwilę później LKS grał bez dwóch zawodników, ukaranych dwuminutowymi karami. Oławianie strzelili w przewadze trzy bramki, ale wtedy do gry włączyli się sędziowie. Zaliczyli gola dla gospodarzy, mimo iż Młoczyński zatrzymał piłkę przed linią bramkową. Decyzja ta nie spodobała się całej oławskiej drużynie, ale najgłośniej protestował Jakub Bąk, który otrzymał za to karę dwóch minut.

Mimo tych trudności oławianie grali coraz lepiej i na 15 minut przed końcem spotkania, po kolejnym karnym, skutecznie egzekwowanym przez Jurczyka, przegrywali już tylko czterema golami (17:21). Gospodarze odpowiedzieli na to bardzo efektowną akcją. Ze skrzydła atakował Tomasz Marcyniuk, minął linię obrony, ale zamiast strzelać z ostrego kąta, odrzucił piłkę na środek, gdzie w powietrzu złapał ją Krzysztof Juros i bez trudu wpakował do odsłoniętej bramki. Chwilę później efektownym lobem popisał się Mariusz Sękowski i gospodarze prowadzili 23:17.

Na dwie minuty przez końcem meczu długą niemoc gości przełamał Pieńczewski, strzelając kontaktową bramkę. W następnej akcji oławianom udało im się przechwycić piłkę, ale po statycznym rozegraniu kontry strzał Jakuba Olejniczaka obronił bramkarz miejscowych. Po szybkim kontrataku gospodarze za sprawą Jurosa zdobyli 24. bramkę i praktycznie rozstrzygnęli losy spotkania. Co prawda trafił jeszcze dla gości Kijek, ale tylko zmniejszył rozmiary porażki. Moto-Jelcz uległ bowiem Komprachcicom 23:24.

*

Więcej szczegółów z meczu LKS OSiR Komprachcice - Moto-Jelcz Oława, rozegranego 25 stycznia 2014, w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukazało się w sprzedaży 29 stycznia. Zapraszamy do lektury! 

Arkadiusz Okoń  

[email protected]

Fot.: Piotr Wicher

Uwaga! W załączonej do artykułu fotogalerii są 24 zdjęcia. Jeśli chcesz obejrzeć wszystkie, kliknij niżej umieszczony link  "Przejdź do galerii".

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Dla mnie klimaty z Gwiezdnych Wojen od Lorda Vader'a czyli zieje chłodem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 16:56Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: DonekTreść komentarza: Dużo tu tych literówekData dodania komentarza: 1.05.2026, 16:55Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: OławiakTreść komentarza: Carrefour , gdzie taki jest w Oławie , powiecie , z resztą niebawem już go nie będzie w całej Polsce , bo wycofuje się coraz bardziej z Polski , ceny kosmos , jak na całodobowej stacji paliw w tym twoim Carrefour , to właśnie ten Francuski gigant , niebawem zniknie całkiem z Polski!!!!, przynosi ostatnio same straty , poczytaj sobie , z kąd takie info ?Data dodania komentarza: 1.05.2026, 15:10Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: czytelnikTreść komentarza: Brawo zbierać na takie hospicjum domowe , super!!!! Na pewno nie należy zbierać na hospicjum szpitalne w Oławie , gdzie opieka stoi pod wielkim znakiem zapytania i jest na najniższym poziomie !!!!, w całym województwie!!!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 15:04Źródło komentarza: Zebrali ponad 20 tys. zł na hospicjum!Autor komentarza: NataTreść komentarza: Dla mnie bomba!!!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 14:55Źródło komentarza: Zebrali ponad 20 tys. zł na hospicjum!Autor komentarza: LeszekTreść komentarza: Chciałem by kurs autobusu opóźnić o 10 minut ale dyrektor PKS się nie zgodził było to 2 lata temu.Chodziło o lepszy powrót ze szkoły uczniów z Ludowa Polskiego i Oławy.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 11:36Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama