Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 17:43
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Gorzowskie gorzkie żale

Podziel się
Oceń

Piłkarze MKS SCA pojechali do Gorzowa Wielkopolskiego prawie bez rezerwowych i w dodatku z dwoma chorymi zawodnikami w podstawowym składzie. Efektem porażka 1:2 z przeciętnym i grającym nieskomplikowany futbol zespołem z gorzowskiego przedmieścia. Po meczu trener Zbigniew Smółka żalił się na fatalną sytuację kadrową zespołu i w tym dopatrywał się przyczyn porażki…

Wyprawa na północny skraj województwa lubuskiego została dobrze przygotowana logistycznie. Piłkarze wyjechali z Oławy dzień wcześniej, spali i żywili się w hotelu w okolicach Świebodzina. Do Karnina, który jest dzielnicą Gorzowa Wielkopolskiego, podobnie jak Nowy Otok częścią Oławy, dotarli więc w sobotnie południe zrelaksowani i wypoczęci. Okazało się, że jednak nie wszyscy. W piątkowy wieczór Norberta Pierzgę zaatakowała jelitówka, natomiast Dawid Lipiński, walczący drugi tydzień z silnym przeziębieniem, nie brał udziału w treningach. Z różnych powodów do Karnina nie pojechali Krzysztof Gancarczyk, Arkadiusz Synówka, Dawid Moćkun, Marcin Musiał, Adrian Okoń, Radosław Krzyśków i Mateusz Dobkowski. W efekcie w pojedynku z Piastem na ławce rezerwowych MKS siedzieli tylko bramkarz Radosław Florczyk i młody obrońca Marcin Mazur.

Od pierwszych minut zagrał Pierzga, którego klubowa masażystka Agata Pasierbowicz doraźnie postawiła na nogi, ale szybko się okazało, że popularny „Gacek” bardziej się snuje po boisku niż gra. Początek meczu nie wskazywał jednak na późniejszy dramat. Oławianie zamknęli rywala na jego połowie, cierpliwie rozgrywali piłkę na tyłach i czekali na swoją szansę. W 16 minucie powinni prowadzić 1:0, ale po raz pierwszy w tym meczu bramkarz Piasta Arkadiusz Fabiański pokazał, że ma równie duży talent, jak jego starszy brat Łukasz, reprezentant Polski i golkiper Arsenalu Londyn. Po dalekim dośrodkowaniu Jakuba Kalinowskiego, niesiona silnym wiatrem piłka zawirowała w powietrzu i myląc defensorów, spadła pod nogi Wejerowskiego. Pomocnik MKS, będąc na czystej pozycji, strzałem z 10 metrów w długi róg chciał pokonać Fabiańskiego, ale ten nie dał się zaskoczyć i końcami palców wybił futbolówkę na rzut rożny.

W 30 minucie znowu zadziałał silny wiatr, ale tym razem na niekorzyść gości. Po wyrzucie z autu Michał Sikorski podał głową do Filipa Wichmana, ale nie uwzględnił warunków pogodowych. Piłka trafiła bowiem na opór powietrza i nie doleciała do celu. Skorzystał z tego Marcin Żeno, przechwycił futbolówkę i przelobował wybiegającego z bramki Wichmana. Kilka minut później przy chorągiewce rożnej Rafał Weyer kopnął bez piłki Dawida Lipińskiego i wyleciał za to z boiska. Wydawało się, że oławianie, mając przewagę jednego zawodnika, szybko odrobią stratę. Niestety, stało się inaczej. W 41 minucie fatalnie pod własnym polem karnym zachował się Mateusz Gancarczyk. Próbował dryblować, ale kapitan gospodarzy Marcin Bednarz nie dał się nabrać na zwód, przechwycił piłkę i zagrał w uliczkę do Miłosza Rutkowskiego, który wyszedł na czystą pozycję i strzałem w krótki róg pokonał Wichmana.

Po przerwie trener Smółka dokonał pewnych roszad w ustawieniu oławskiej drużyny - przesunął Damiana Kiełbasę na skrzydło, a Macieja Zapała do obrony. To zwiększyło siłę ofensywną MKS i przyniosło efekt bramkowy. Po dośrodkowaniu Wejerowskiego z rzutu rożnego Dawid Lipiński na raty pokonał Fabiańskiego. Po tym kontaktowym golu na bramkę Piasta sunął atak za atakiem, ale stojący między słupkami Fabiański dwoił się i troił, by temu zapobiec. W 71 minucie z pięciu metrów główkował Mateusz Peroński. Wszyscy już widzieli piłkę w bramce, ale Fabiański po raz kolejny popisał się fantastyczną paradą i wybił futbolówkę z okienka na rzut rożny. Bramkarz Piasta wygrał także w 84 minucie pojedynek sam na sam z Dawidem Lipińskim, a w doliczonym czasie gry wybił piłkę, która po kąśliwym strzale Damiana Kiełbasy zmierzała do siatki, tuż przy słupku. 

Gospodarze w drugiej połowie tylko sporadycznie odgryzali się kontrami. Najgroźniejszą stworzyli w 68 minucie, kiedy Marcin Żeno wygrał na skrzydle pojedynek biegowy z Kamilem Dołganem, ale strzelając z ostrego kąta, trafił w Filipa Wichmana.

- Na taką porażkę jaka się nam dzisiaj przytrafiła, z drużyną potencjalnie słabszą od nas, zanosiło się już od dłuższego czasu - mówił tuż po meczu w Karninie trener MKS Zbigniew Smółka. - Nie od dziś bowiem jeździmy na mecze w odległe miejsca praktycznie bez rezerwowych. Dzisiaj natomiast doszły jeszcze choroby dwóch zawodników, którzy nie powinni grać, ale musieli, bo nie było ich kim zastąpić. Po odejściu Krzyśka Gancarczyka, który jak wiemy był zmuszony wyjechać za chlebem do Anglii, nasza siła ofensywna spadła o co najmniej 30 procent. To dało się już dostrzec w Kobierzycach, ale tam się nam jeszcze smyrnęło, bo mieliśmy trochę szczęścia i w końcówce zdobyliśmy zwycięskiego gola. Dziś już tego daru z nieba nie doświadczyliśmy…

*

Po przegranej w Karninie oławianie utrzymali czwarte miejsce w tabeli, ale piątą Foto-Higienę Gać wyprzedzają tylko dzięki korzystniejszemu stosunkowi bramek. Zespół Krystiana Pikausa stoczył w sobotę 9 listopada dramatyczny bój we Wrocławiu na Oporowskiej, gdzie pokonał rezerwę Śląska 2:1. Zwycięskiego gola dla Foto-Higieny zdobył Paweł Synowiec, w doliczonym czasie z rzutu karnego.  

*

Więcej szczegółów z meczów w Karninie i we Wrocławiu, a także szersze komentarze trenerów oraz zawodników - w papierowym wydaniu "GP-WO", które ukaże się w sprzedaży w środę 13 listopada.

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Oława ma 34 tys mieszkańców, on dostał 5,5 tys głosów w ostatnich wyborach (3 tys głosów mniej niż w poprzednich). Jak 16% to większość, to znak, że powinieneś rozważyć powrót do szkoły podstawowej. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Niestety jesteś w mniejszości. Większość Oławian oceniła jego wysiłki pozytywnie, dlatego wybrali go na burmistrza. Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:11 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wiarus Treść komentarza: To droga powiatowa więc wnioski kierować do Starosty. Przyznam szczerze, że również przydałaby się odnowa drogi do ul. Portowej i w końcu likwidacja tego zwężenia jednokierunkowego. Terenu tam nie brakuje, tam są zakłady więc ulica z prawdziwego zdarzenia by się przydała i nie ma tłumaczenia, że komuś tam przebudowa się nie podoba, to jest miasto, to jest droga publiczna więc parametry ulicy muszą być i wygoda dla każdego a nie tylko dla mieszkańca. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: List w sprawie Zielnej - do wiceburmistrz Oławy Autor komentarza: * Treść komentarza: A dlaczego uważasz, że ten Bike Park nie będzie użytkowany? Myślę, że i pomysł doby i miejsce również. Żeby tylko wody polskie pozwoliły na tą inwestycję. Jeszcze nie powstał, a ty wyrażasz już jakieś negatywne opinie. To jest właśnie dokładnie inwestycja w zdrowie i bezpieczeństwo młodych ludzi. Sport w przyjaznym środowisku, a nie na betonie, asfalcie i ulicach. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:54 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Nie głosowałem nigdy na Frischmanna i gdyby kandydował ponownie to też na niego nie zagłosuję, więc rozumiem, że teraz zwróci do budżetu tę część wypłaty, którą otrzymał z moich podatków? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Dla mnie nic bo nie oglądam TV !!! Tobie też polecam! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:08 Źródło komentarza: 12 nowych syren alarmowych w gminie Oława. Czyli gdzie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama