Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 14:01
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jasna strona księżyca

Podziel się
Oceń

Piłkarze MKS SCA Oława, prawie po półrocznym oczekiwaniu, wygrali wreszcie drugoligowy pojedynek - z Turem Turek. Radość z tego niespodziewanego i wysokiego zwycięstwa, które dawało jeszcze teoretyczne szanse na prolongatę drugoligowego bytu, zakłóciły decyzje o odwołaniu meczu z Górnikiem Wałbrzych i o grożącym za to walkowerze

W czasie autokarowej podróży do Turku, w środę 29 maja, na czterokrotnie przekładany mecz z miejscowym Turem, zawodnicy MKS czytali wywiad z Richardem Grootscholtenem. Pochodzący z Holandii świeżo upieczony dyrektor Akademii Piłkarskiej Zagłębia Lubin przypominał słowa swojego rodaka Leo Beenhakkera, który mówił kiedyś o potrzebie przestawienia polskiego futbolu na „jasną stronę księżyca”. Po serii przygnębiających porażek oławianie bardzo chcieli wyskoczyć z czarnej dziury i znaleźć się w miejscu, o którym wspominał słynny holenderski trener. Z takim postanowieniem wybiegli na boisko stadionu 1000-lecia w Turku.

Miejscowy zespół to armia zaciężna z łódzkiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego, która na początku rundy wiosennej zaliczyła krótkotrwały epizod w I lidze, reprezentując wówczas Łódzki Klub Sportowy. Po wycofaniu tej drużyny z rozgrywek, większość piłkarzy SMS wróciła do Tura. Od początku meczu z MKS widać było, że nie będą łatwym przeciwnikiem. Grali składnie, szybko i twardo, o czym najdobitniej przekonał się Patryk Bębenek, zastępujący w MKS na prawej obronie Dominika Wejerowskiego, pauzującego za żółte kartki. W 17 minucie Bębenek próbował powstrzymać szarżującego napastnika Tura, przy narożniku pola karnego, ale niezbyt udanie, bo arbiter podyktował rzut wolny dla gospodarzy i ukarał obrońcę MKS żółtą kartką.

Oławianie odgryzali się kontratakami, które kończyły się wywalczeniem rzutów rożnych. Do 34 minuty ten stały fragment gry w podobny sposób rozgrywali bracia Krzysztof i Waldemar Gancarczykowie, ale nie przynosiło to większego efektu. Tym razem Waldek zacentrował bezpośrednio na przedpole bramki Tura, a Michał Sikorski, główkując z bliskiej odległości, wpakował piłkę do siatki.

Kluczowe okazało się dla losów meczu zdarzenie z początku drugiej połowy. Paweł Garyga wywalczył piłkę w środku boiska i podał do Waldemara Gancarczyka, a ten wypuścił w bój Dawida Lipińskiego. Wychodzącego na czystą pozycję napastnika MKS sfaulował Mariusz Ragaman. Obrońca Tura ujrzał czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko.

Po stracie zawodnika turkowianie grali jeszcze bardziej zacięcie i przez długi czas trzymali oławian na ich połowie. Jednak im bliżej końca, tym szybciej tracili siły, co wykorzystali goście, przeprowadzając coraz śmielej groźne kontrataki. W ostatnich dziesięciu minutach regulaminowego czasu niemal każda ofensywna akcja MKS pachniała golem. Udało się zdobyć dwa. W 84 minucie, po akcji Mateusza Dobkowskiego, obrońca Tura chaotycznie wybił piłkę. Na środku boiska przechwycił ją Waldemar Gancarczyk i podał do brata Krzysztofa. Skrzydłowy MKS wpadł na pole karne, gdzie myląc obrońcę, przełożył sobie piłkę z prawej na lewą nogę i uderzeniem po ziemi w krótki róg pokonał bramkarza Tura. W 88 minucie indywidualną szarżą popisał się Paweł Garyga i po minięciu dwóch obrońców oraz bramkarza, płaskim strzałem do pustej bramki ustalił wynik meczu na 3:0 dla oławskiego MKS.

*

Więcej szczegółów z meczu Tur Turek - MKS SCA Oława, także pomeczowe komentarze trenerów i piłkarzy obu drużyn oraz wyniki innych spotkań II ligi - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 5 czerwca.

 

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: historykTreść komentarza: Im.Bohaterów V rozbioru Polski.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:59Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: agiTreść komentarza: Naprawdę serio to jest problem do rangi dyskusji czy w tym mieście już brakuje ważniejszych problemów żeby takimi bzdetami się zajmowaćData dodania komentarza: 17.03.2026, 13:36Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: WalterTreść komentarza: Dlaczego nie podacie,gdzie to się stało?!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:11Źródło komentarza: Porzucił psa i przywiązał go do słupa. Policja szuka właścicielaAutor komentarza: WalterTreść komentarza: Dlaczego nie podacie,gdzie to się stało?!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Porzucił psa i przywiązał go do słupa. Policja szuka właścicielaAutor komentarza: AdaTreść komentarza: Mateusz BRAWO BRAWO !!! i trzymaj tak dalej CHŁOPAKUData dodania komentarza: 17.03.2026, 12:35Źródło komentarza: Mateusz Maszkowski. Informatyk z pasją do historiiAutor komentarza: MiecioTreść komentarza: Jaką to trzeba być kur...ą żeby takie coś zrobić, sam bym tego chu..a przywiązał do drzewa.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Porzucił psa i przywiązał go do słupa. Policja szuka właściciela
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama