Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 20:32
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Juniorska klęska

Podziel się
Oceń

Piłkarze MKS SCA Oława przegrali kolejny mecz w rundzie wiosennej, po golu straconym w doliczonym czasie gry. Jak w wielu innych poprzednich spotkaniach i tym razem nie zasłużyli na porażkę. Spowodowali ją dwaj kluczborscy juniorzy, którzy weszli na boisko tuż przed decydującą akcją

To miał być mecz na przełamanie naszej drużyny, bo do Oławy przyjechał zespół walczący już tylko o przysłowiową pietruszkę. W dodatku dobrze znany przez nowego szkoleniowca oławian, Zbigniewa Smółkę, który był jego trenerem w poprzednim sezonie. Dobrze nastrajało także to, że jesienią oławianie pokonali rywala w Kluczborku 1:0 i całkiem niedawno rozegrali dobry mecz w Oławie, także z wyżej notowanym Chrobrym Głogów. 

Początek sobotniego pojedynku zdawał się potwierdzać te optymistyczne przewidywania. Oławianie już w 3 minucie wywalczyli rzut wolny, po faulu na Krzysztofie Gancarczyku. Z 20 metrów na wprost bramki strzelał Waldemar Gancarczyk, ale trafił w mur obrońców, a próbujący dobijać Dominik Wejerowski posłał futbolówkę wysoko nad poprzeczkę.

Potem obserwowaliśmy kilka następnych szybkich i składnych akcji oławskiej drużyny, po których robiło się gorąco na przedpolu bramki, strzeżonej przez Mateusza Abramowicza.  Najlepszych sytuacji do zdobycia gola dwukrotnie nie wykorzystał jednak Dawid Lipiński.

Po przerwie, za zmęczonego „Lipę”, dla którego był to pierwszy mecz po kilkutygodniowej przerwie, spowodowanej kontuzją, wszedł Maciej Zapał, a to oznaczało zmianę w ustawieniu oławskiej drużyny. Bardziej ofensywnie mógł teraz grać Waldemar Gancarczyk i dzięki temu oławianie znacznie częściej atakowali niż w pierwszej połowie.  Aktywni z przodu byli także Paweł Garyga i Krzysztof Gancarczyk, wspomagani przez Dominika Wejerowskiego i Mateusza Gancarczyka. W akcjach oławskiej drużyny brakowało jednak tego, co zwykle - skutecznego wykończenia

Goście odgryzali się kontratakami, ale z reguły byli powstrzymywani przed polem karnym gospodarzy. Wydawało się więc, że podobnie jak niedawne starcie oławskiego MKS z Chrobrym, mecz zakończy się bezbramkowym remisem. W doliczonym czasie trener Smółka postanowi jednak powalczyć o pełną pulę, krzycząc do swoich podopiecznych: - Chłopaki, gramy o zwycięstwo! Tę zachętę najbardziej wziął sobie do serca Dominik Wejerowski i zapędził się pod kluczborską bramkę. Tymczasem po jego stronie pozostali na szpicy kluczborskiej drużyny Michał Bienias i Radosław Mikulski - dwaj młodzi piłkarze, jeszcze juniorzy, których trener Andrzej Konwiński wprowadził na boisko w 84 i 90 minucie. Sprytnie wykorzystali lukę w oławskiej defensywie i przeprowadzili akcję, która spowodowała, że po końcowym gwizdku miejscowi piłkarze znowu ze łzami w oczach długo leżeli na murawie… 

*

Więcej szczegółów z meczu MKS SCA Oława z MKS Kluczbork, także pomeczowe komentarze trenerów i piłkarzy oraz wyniki innych spotkań II ligi - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 22 maja.

 

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

 

 

 

 


 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: nie mam nic do ukrycia Treść komentarza: To niezwykle zaskakujące, że akurat obrońcy od razu piszą o kradzieży lub nieuczciwości. Ja pytam wyłącznie czy są gdziekolwiek rozliczenia. Jest wykorzystywane mienie publiczne powinno być ogólnodostępne rozliczenie, tak jak w przypadku zbiórek. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Wakacje? Jasne że tak! Autor komentarza: * Treść komentarza: Oczywiście przyznaje ci rację. W tym miesiącu zapytałaś pierwszy raz. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 19:09 Źródło komentarza: Wakacje? Jasne że tak! Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Sugerowanie kradzieży pieniędzy czy co ? Po co ci te rozliczenia ? Wszystko jest tu uczciwe i nie ma żadnych wątpliwości że te akcje są uczciwe.I oby były jak najdłużej organizowane te akcje bo są potrzebne. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 18:33 Źródło komentarza: Wakacje? Jasne że tak! Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Będzie śmierdziało w Oławie Data dodania komentarza: 23.06.2026, 18:28 Źródło komentarza: UWAGA! Mogą wystąpić problemy z odbiorem odpadów komunalnych Autor komentarza: * Treść komentarza: Naprawdę masz wszystkich czytelników za głupszych od siebie? Serio? Nie kompromituj się takimi wypisami i masz rację, nie wychodź na słońce. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:23 Źródło komentarza: Wakacje? Jasne że tak! Autor komentarza: Amanda S. Treść komentarza: * Nie rób ze mnie głupka, wiem co to jest hejt!!! A poza tym zapytałam pierwszy raz! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:20 Źródło komentarza: Wakacje? Jasne że tak!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama