Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 20:13
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Życie bez wrażeń to wegetacja

Podziel się
Oceń

Transparent z takim właśnie napisem wywiesili na płocie chojnickiego stadionu zaprzyjaźnieni kibice z Oławy i Chojnic. W spotkaniu miejscowej Chojniczanki z oławskim MKS wrażeń i emocji nie zabrakło. Decydujący gol padł w doliczonym czasie gry, a stracił go nasz zespół, zaliczając tym samym w rundzie wiosennej piątą z rzędu porażkę. - Prześladuje nas jakiś potworny pech! - mówił po meczu totalnie załamany skrzydłowy MKS Patryk Jędrzejowski

Od początku sobotniego pojedynku w Chojnicach podopieczni Sobczaka niespodziewanie łatwo neutralizowali akcje ofensywne gospodarzy. Co więcej - sami wyprowadzali groźne kontry. Pierwszą już w 2 minucie, gdy po podaniu Waldemara Gancarczyka, z boku pola karnego wzdłuż bramki, Damianowi Kiełbasie do skutecznego zamknięcia akcji zabrakło dosłownie kilku centymetrów.

Piłkarze walczącej o pierwszoligowy awans Chojniczanki nie spodziewali się tak silnego oporu oławskiej drużyny, którą jesienią pokonali na wyjeździe aż 4:1. Z minuty na minutę grali więc coraz bardziej nerwowo i rzadko stwarzali sobie sytuacje do strzelenia goli. Najczęściej mieli je po rzutach rożnych lub wolnych, których koniński arbiter Tomasz Zieliński podyktował w tym meczu niezliczoną ilość. Praktycznie każdy kontakt rywala z przeciwnikiem, który miał piłkę, był przez sędziego odgwizdywany jako przewinienie. Pierwszą klarowną sytuację strzelecką z akcji gospodarze mieli dopiero w 13 minucie. Któryś z chojnickich pomocników przechwycił piłkę, zbyt słabo wybitą przez Radosława Florczyka, i podał na pole karne do Krystiana Feciucha. Ten wyłożył futbolówkę Danielowi Ferudze, który huknął z 16 metrów, ale nad poprzeczkę.

W 38 minucie skaczący do główki Krystian Feciuch potraktował z łokcia Michała Sikorskiego i jak się wkrótce okazało, złamał mu nos. Kapitan MKS nie mógł kontynuować gry i jego miejsce na środku obrony zajął Daniel Pawlak. Oławianie prawie przez 5 minut grali w dziesiątkę, bo tak długo trwało opatrywanie Sikorskiego, ale na szczęście dotrwali do przerwy bez straty gola.

Po zmianie stron spodziewano się zmasowanego ataku miejscowych, a tymczasem to przyjezdni prezentowali się lepiej. I to oni, a nie gospodarze, stwarzali groźne sytuacje pod bramką rywala. W 54 minucie Waldemar Gancarczyk podał na skrzydło do Patryka Jędrzejowskiego, który wymanewrował dwóch obrońców i strzelił atomowo z rogu pola karnego w samo okienko. Kibice widzieli już piłkę w siatce, a tymczasem kapitalną paradą popisał się Rafał Misztal i wybił futbolówkę na rzut rożny.

Golkiper Chojniczanki uchronił swój zespół przed utratą bramki także w 79 minucie, kiedy to po dośrodkowaniu Waldemara Gancarczyka z rzutu wolnego, z bliska główkował Krzysztof Gancarczyk.

W końcówce meczu gospodarze postawili wszystko na jedną kartę i zaatakowali niemal całym zespołem. W 88 minucie wywalczyli rzut rożny po którym Tomasz Mikołajczak z bliska wepchnął piłkę do oławskiej bramki. Arbiter najpierw wskazał na środek boiska, ale po chwili skonsultował się z sędzią asystentem i zmienił decyzję. Okazało się, że ciut wcześniej podający do Mikołajczaka Michał Markowski zagrał ręką.

Prawdziwy dramat oławianie przeżyli w doliczonym czasie gry. Zaczęło się od złego zagrania Daniela Pawlaka, który zamiast wybić piłkę do przodu, wyekspediował ją na aut. Po wznowieniu gry futbolówka trafiła do Marcina Garucha, który walcząc z Damianem Koziołem upadł artystycznie na murawę, na co nie po raz pierwszy w tym spotkaniu dał się nabrać arbiter i podyktował rzut wolny dla Chojniczanki. Piłkę na pole karne MKS wrzucił Daniel Feruga, a wprowadzony na boisko w 60 minucie Marin Orłowski piękną główką pokonał Radosława Florczyka.

Oławianie rzucili się jeszcze rozpaczliwie do odrobienia straty. W końcowych sekundach wywalczyli nawet dwa rzuty rożne, ale wrzutki Waldemara Gancarczyka zneutralizowali obrońcy miejscowej drużyny, która odniosła bardzo szczęśliwe i całkowicie niezasłużone zwycięstwo. Po ostatnim gwizdku sędziego piłkarze MKS przez kilka długich minut leżeli na murawie z twarzą ukrytą w dłoniach, jakby nie wierząc w to, co się przed chwilą stało…

*

Więcej szczegółów z pojedynku Chojniczanka - MKS SCA, także pomeczowe komentarze trenerów i piłkarzy obu drużyn oraz wyniki innych spotkań II ligi - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukazało się w sprzedaży w środę 1 maja.

 

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak my mamy wam utrudniać pracę jak wy nic nie robicie. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:38 Źródło komentarza: Za utrudnianie strażnikowi pracy mandat 500 zł? Raczej nie u nas Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Oława ma 34 tys mieszkańców, on dostał 5,5 tys głosów w ostatnich wyborach (3 tys głosów mniej niż w poprzednich). Jak 16% to większość, to znak, że powinieneś rozważyć powrót do szkoły podstawowej. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Niestety jesteś w mniejszości. Większość Oławian oceniła jego wysiłki pozytywnie, dlatego wybrali go na burmistrza. Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:11 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wiarus Treść komentarza: To droga powiatowa więc wnioski kierować do Starosty. Przyznam szczerze, że również przydałaby się odnowa drogi do ul. Portowej i w końcu likwidacja tego zwężenia jednokierunkowego. Terenu tam nie brakuje, tam są zakłady więc ulica z prawdziwego zdarzenia by się przydała i nie ma tłumaczenia, że komuś tam przebudowa się nie podoba, to jest miasto, to jest droga publiczna więc parametry ulicy muszą być i wygoda dla każdego a nie tylko dla mieszkańca. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: List w sprawie Zielnej - do wiceburmistrz Oławy Autor komentarza: * Treść komentarza: A dlaczego uważasz, że ten Bike Park nie będzie użytkowany? Myślę, że i pomysł doby i miejsce również. Żeby tylko wody polskie pozwoliły na tą inwestycję. Jeszcze nie powstał, a ty wyrażasz już jakieś negatywne opinie. To jest właśnie dokładnie inwestycja w zdrowie i bezpieczeństwo młodych ludzi. Sport w przyjaznym środowisku, a nie na betonie, asfalcie i ulicach. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:54 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Nie głosowałem nigdy na Frischmanna i gdyby kandydował ponownie to też na niego nie zagłosuję, więc rozumiem, że teraz zwróci do budżetu tę część wypłaty, którą otrzymał z moich podatków? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama