Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 20:14
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nie zahamowali Rozwoju

Podziel się
Oceń

Po bardzo słabej pierwszej połowie, w drugiej oławianie do ostatnich sekund walczyli przynajmniej o remis w sobotnim meczu o mistrzostwo grupy zachodniej II ligi, w którym rywalizowali na wyjeździe z katowickim Rozwojem. Mimo dobrej i ambitnej gry, udało się im jedynie zmniejszyć rozmiary porażki

Po niezłym, ale pechowo zakończonym środowym występie w Sosnowcu, oławscy kibice liczyli na dobrą postawę piłkarzy MKS także w pojedynku z katowickim Rozwojem. Trener Sebastian Sobczak ponownie przemeblował skład, dokładając do tego dwa nowe elementy w ustawieniu taktycznym. Na prawej obronie zagrał Mateusz Gancarczyk, natomiast Dominik Wejerowski, zajmujący dotąd najczęściej tę pozycję, występował w parze z Waldemarem Gancarczykiem jako defensywny pomocnik. Szybko okazało się, że nie było to najlepsze rozwiązanie. Najmłodszy z braci Gancarczyków nie czuł się najlepiej w roli obrońcy i to właśnie po atakach ze strony, którą pilnował, w pierwszym kwadransie meczu gospodarze stwarzali najwięcej zagrożeń pod oławską bramką. Waldemar Gancarczyk także nie radził sobie w defensywie, a jego brak w przedniej formacji spowodował, że do przerwy akcje ofensywne MKS mogliśmy policzyć na palcach jednej ręki. Pierwszy celny strzał na bramkę Rozwoju (wykonany przez Pawła Garygę), odnotowaliśmy dopiero w 33 minucie.           

Katowicka drużyna, nazywana „Małą Barceloną” (w związku ze stylem gry, jaki preferuje), od pierwszych minut wyraźnie dominowała. Po szybkich i składnych akcjach piłkarzy Rozwoju co rusz kotłowało się pod bramką, strzeżoną przez Radosława Florczyka. Golem zapachniało już w 7 minucie, gdy Kamil Zalewski wyłożył piłkę Sebastianowi Gielzie, a ten huknął atomowo z 10 metrów, lecz nad poprzeczkę. Osiem minut później napastnik Rozwoju miał więcej szczęścia. Łukasz Winiarczyk precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego, a Gielza wygrał pojedynek główkowy z Danielem Pawlakiem i gospodarze objęli prowadzenie.

Tuż przed przerwą gospodarze zdobyli drugiego gola. Stojący tyłem do bramki Gielza sprytnie podał do Macieja Wolnego, a ten strzelając z 10 metrów, omal nie rozerwał siatki.

Po przerwie widzieliśmy zupełnie inną oławską drużynę, w czym zapewne pomogła nie tylko „męska rozmowa” trenera z zawodnikami w szatni, ale również roszady w ustawieniu. Najważniejszą była zamiana pozycji między Krzysztofem a Waldemarem Gancarczykami. Ofensywnie usposobiony „Waldi” poprowadził teraz MKS do ataku.

W 60 minucie, po ładnej zespołowej akcji oławskiej drużyny, na czystej pozycji znalazł się Dawid Lipiński, ale sędzia asystent, który nie zauważył, że napastnikowi MKS piłkę wyłożył obrońca Rozwoju, zasygnalizował spalonego, a główny niestety potwierdził to gwizdkiem. Szkoda, bo była szansa na szybsze zdobycie kontaktowego gola…

Gospodarze odgryzali się kontratakami i po jednym z nich Wolny uderzył z ostrego kąta w słupek, a chwilę później Król minął na prawym skrzydle Sikorskiego i strzelił mocno z rogu pola karnego, ale niecelnie.

Po tej drugiej akcji gospodarze całkowicie się wypalili, a do końca meczu grał już tylko MKS. Po centrze Krzysztofa Gancarczyka z rzutu rożnego najwyżej do góry wyskoczył Michał Sikorski i głową wpakował piłkę do siatki.       

Dramatycznie zrobiło się w doliczonym czasie gry. Oławianie wywalczyli wtedy dwa rzuty wolne. Przy pierwszym z nieco dalszej odległości podawał na pole karne Rozwoju Radosław Florczyk, ale Bartosz Soliński wyskoczył najwyżej i złapał piłkę. Drugi rzut wolny arbiter podyktował za faul na szarżującym po skrzydle Kiełbasie. Na polu karnym Rozwoju znaleźli się wszyscy zawodnicy, uczestniczący w meczu, łącznie z Radosławem Florczykiem, ale Waldemar Gancarczyk za mocno uderzył piłkę i ta ominęła bramkę. Po chwili sędzia odgwizdał koniec meczu, w którym oławianie przespali pierwszą połowę, a w drugiej zabrakło im czasu na wywalczenie przynajmniej remisu, na który z pewnością zasłużyli.

*

Więcej szczegółów z pojedynku Rozwój - MKS SCA, także pomeczowe komentarze trenerów i piłkarzy obu drużyn oraz wyniki innych spotkań II ligi - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukazało się w sprzedaży w środę 24 kwietnia.

 

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak my mamy wam utrudniać pracę jak wy nic nie robicie. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:38 Źródło komentarza: Za utrudnianie strażnikowi pracy mandat 500 zł? Raczej nie u nas Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Oława ma 34 tys mieszkańców, on dostał 5,5 tys głosów w ostatnich wyborach (3 tys głosów mniej niż w poprzednich). Jak 16% to większość, to znak, że powinieneś rozważyć powrót do szkoły podstawowej. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Niestety jesteś w mniejszości. Większość Oławian oceniła jego wysiłki pozytywnie, dlatego wybrali go na burmistrza. Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:11 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wiarus Treść komentarza: To droga powiatowa więc wnioski kierować do Starosty. Przyznam szczerze, że również przydałaby się odnowa drogi do ul. Portowej i w końcu likwidacja tego zwężenia jednokierunkowego. Terenu tam nie brakuje, tam są zakłady więc ulica z prawdziwego zdarzenia by się przydała i nie ma tłumaczenia, że komuś tam przebudowa się nie podoba, to jest miasto, to jest droga publiczna więc parametry ulicy muszą być i wygoda dla każdego a nie tylko dla mieszkańca. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: List w sprawie Zielnej - do wiceburmistrz Oławy Autor komentarza: * Treść komentarza: A dlaczego uważasz, że ten Bike Park nie będzie użytkowany? Myślę, że i pomysł doby i miejsce również. Żeby tylko wody polskie pozwoliły na tą inwestycję. Jeszcze nie powstał, a ty wyrażasz już jakieś negatywne opinie. To jest właśnie dokładnie inwestycja w zdrowie i bezpieczeństwo młodych ludzi. Sport w przyjaznym środowisku, a nie na betonie, asfalcie i ulicach. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:54 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Nie głosowałem nigdy na Frischmanna i gdyby kandydował ponownie to też na niego nie zagłosuję, więc rozumiem, że teraz zwróci do budżetu tę część wypłaty, którą otrzymał z moich podatków? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama