Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 14:22
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nie zahamowali Rozwoju

Podziel się
Oceń

Po bardzo słabej pierwszej połowie, w drugiej oławianie do ostatnich sekund walczyli przynajmniej o remis w sobotnim meczu o mistrzostwo grupy zachodniej II ligi, w którym rywalizowali na wyjeździe z katowickim Rozwojem. Mimo dobrej i ambitnej gry, udało się im jedynie zmniejszyć rozmiary porażki

Po niezłym, ale pechowo zakończonym środowym występie w Sosnowcu, oławscy kibice liczyli na dobrą postawę piłkarzy MKS także w pojedynku z katowickim Rozwojem. Trener Sebastian Sobczak ponownie przemeblował skład, dokładając do tego dwa nowe elementy w ustawieniu taktycznym. Na prawej obronie zagrał Mateusz Gancarczyk, natomiast Dominik Wejerowski, zajmujący dotąd najczęściej tę pozycję, występował w parze z Waldemarem Gancarczykiem jako defensywny pomocnik. Szybko okazało się, że nie było to najlepsze rozwiązanie. Najmłodszy z braci Gancarczyków nie czuł się najlepiej w roli obrońcy i to właśnie po atakach ze strony, którą pilnował, w pierwszym kwadransie meczu gospodarze stwarzali najwięcej zagrożeń pod oławską bramką. Waldemar Gancarczyk także nie radził sobie w defensywie, a jego brak w przedniej formacji spowodował, że do przerwy akcje ofensywne MKS mogliśmy policzyć na palcach jednej ręki. Pierwszy celny strzał na bramkę Rozwoju (wykonany przez Pawła Garygę), odnotowaliśmy dopiero w 33 minucie.           

Katowicka drużyna, nazywana „Małą Barceloną” (w związku ze stylem gry, jaki preferuje), od pierwszych minut wyraźnie dominowała. Po szybkich i składnych akcjach piłkarzy Rozwoju co rusz kotłowało się pod bramką, strzeżoną przez Radosława Florczyka. Golem zapachniało już w 7 minucie, gdy Kamil Zalewski wyłożył piłkę Sebastianowi Gielzie, a ten huknął atomowo z 10 metrów, lecz nad poprzeczkę. Osiem minut później napastnik Rozwoju miał więcej szczęścia. Łukasz Winiarczyk precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego, a Gielza wygrał pojedynek główkowy z Danielem Pawlakiem i gospodarze objęli prowadzenie.

Tuż przed przerwą gospodarze zdobyli drugiego gola. Stojący tyłem do bramki Gielza sprytnie podał do Macieja Wolnego, a ten strzelając z 10 metrów, omal nie rozerwał siatki.

Po przerwie widzieliśmy zupełnie inną oławską drużynę, w czym zapewne pomogła nie tylko „męska rozmowa” trenera z zawodnikami w szatni, ale również roszady w ustawieniu. Najważniejszą była zamiana pozycji między Krzysztofem a Waldemarem Gancarczykami. Ofensywnie usposobiony „Waldi” poprowadził teraz MKS do ataku.

W 60 minucie, po ładnej zespołowej akcji oławskiej drużyny, na czystej pozycji znalazł się Dawid Lipiński, ale sędzia asystent, który nie zauważył, że napastnikowi MKS piłkę wyłożył obrońca Rozwoju, zasygnalizował spalonego, a główny niestety potwierdził to gwizdkiem. Szkoda, bo była szansa na szybsze zdobycie kontaktowego gola…

Gospodarze odgryzali się kontratakami i po jednym z nich Wolny uderzył z ostrego kąta w słupek, a chwilę później Król minął na prawym skrzydle Sikorskiego i strzelił mocno z rogu pola karnego, ale niecelnie.

Po tej drugiej akcji gospodarze całkowicie się wypalili, a do końca meczu grał już tylko MKS. Po centrze Krzysztofa Gancarczyka z rzutu rożnego najwyżej do góry wyskoczył Michał Sikorski i głową wpakował piłkę do siatki.       

Dramatycznie zrobiło się w doliczonym czasie gry. Oławianie wywalczyli wtedy dwa rzuty wolne. Przy pierwszym z nieco dalszej odległości podawał na pole karne Rozwoju Radosław Florczyk, ale Bartosz Soliński wyskoczył najwyżej i złapał piłkę. Drugi rzut wolny arbiter podyktował za faul na szarżującym po skrzydle Kiełbasie. Na polu karnym Rozwoju znaleźli się wszyscy zawodnicy, uczestniczący w meczu, łącznie z Radosławem Florczykiem, ale Waldemar Gancarczyk za mocno uderzył piłkę i ta ominęła bramkę. Po chwili sędzia odgwizdał koniec meczu, w którym oławianie przespali pierwszą połowę, a w drugiej zabrakło im czasu na wywalczenie przynajmniej remisu, na który z pewnością zasłużyli.

*

Więcej szczegółów z pojedynku Rozwój - MKS SCA, także pomeczowe komentarze trenerów i piłkarzy obu drużyn oraz wyniki innych spotkań II ligi - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukazało się w sprzedaży w środę 24 kwietnia.

 

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: historykTreść komentarza: Im.Bohaterów V rozbioru Polski.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:59Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: agiTreść komentarza: Naprawdę serio to jest problem do rangi dyskusji czy w tym mieście już brakuje ważniejszych problemów żeby takimi bzdetami się zajmowaćData dodania komentarza: 17.03.2026, 13:36Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: WalterTreść komentarza: Dlaczego nie podacie,gdzie to się stało?!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:11Źródło komentarza: Porzucił psa i przywiązał go do słupa. Policja szuka właścicielaAutor komentarza: WalterTreść komentarza: Dlaczego nie podacie,gdzie to się stało?!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Porzucił psa i przywiązał go do słupa. Policja szuka właścicielaAutor komentarza: AdaTreść komentarza: Mateusz BRAWO BRAWO !!! i trzymaj tak dalej CHŁOPAKUData dodania komentarza: 17.03.2026, 12:35Źródło komentarza: Mateusz Maszkowski. Informatyk z pasją do historiiAutor komentarza: MiecioTreść komentarza: Jaką to trzeba być kur...ą żeby takie coś zrobić, sam bym tego chu..a przywiązał do drzewa.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Porzucił psa i przywiązał go do słupa. Policja szuka właściciela
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama