Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 21:43
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Elana znowu nieograna

Podziel się
Oceń

Tylko najbardziej wytrwali kibice przyszli w środowe wczesne popołudnie 27 marca na oławski stadion, by obejrzeć przełożone z 16 marca spotkanie z toruńską Elaną. Ci, których zniechęciła fatalna aura i pozostali w domach, nie mają czego żałować, bo mecz - delikatnie mówiąc - nie zachwycił…

Po niezłym występie w Polkowicach, przed meczem z Elaną panowały w oławskim klubie bojowe nastroje. Stonowała je trochę nieobecność Michała Sikorskiego, który po zaliczeniu kilka dni wcześniej przymusowej pauzy, teraz mógł już grać, ale okazało się, że nie wystąpi, bo nie otrzymał zwolnienia z pracy. Na szczęście podobnie jak w Polkowicach, teraz też z niezłym skutkiem zastąpił go Daniel Pawlak. Znacznie większym problemem okazała się absencja Waldemara Gancarczyka, który w poprzednim meczu zarobił ósmą żółtą kartkę i po raz drugi w tym sezonie musiał pauzować. Skuteczne zastąpienie „generała środka pola”, jak mówią o Waldku Gancarczyku koledzy z drużyny, okazało się trudne do wykonania. Paweł Garyga, któremu trener Sebastian Sobczak przypisał to zadanie, mimo starań - niezbyt dobrze czuł się w roli rozgrywającego. Szkoleniowiec MKS przyznał później, że właśnie brak w jego drużynie playmakera z prawdziwego zdarzenia w dużym stopniu wpłynął na końcowy rezultat środowego meczu.

Mimo tych kadrowych zawirowań, miało być szybko, łatwo i przyjemnie, bo przecież rywalem oławskiej drużyny była najsłabsza po rundzie jesiennej ekipa w grupie zachodniej II ligi. Tymczasem od początku środowego starcia przyjezdni grali ambitnie i twardo, a co ciekawe - nie bronili się rozpaczliwie, tylko śmiało atakowali.

W pierwszej połowie oławianie nie stworzyli ani jednej klarownej sytuacji strzeleckiej. Ich akcje z reguły kończyły się na linii szesnastu metrów.

Nie lepiej było po zmianie stron, chociaż teraz gospodarze uzyskali wyraźną przewagę. Jedynym jednak efektem była seria rzutów wolnych, bo obrońcy Elany nie przebierali w środkach i często faulowali atakujących graczy MKS. Najbardziej poniewierany był Patryk Jędrzejowski. Wolne najczęściej wykonywał Dominik Wejerowski, ale mimo kilku prób - z różnych miejsc i różnych odległości - nie trafiał w bramkę.

W doliczonym czasie gry Damian Kozioł sfaulował tuż przed polem karnym MKS Marcina Kikowskiego i zrobiło się groźnie. Kapitan Elany Marcin Wróbel uderzył ponad murem, ale na szczęście niezbyt silnie i czujny w bramce Florczyk złapał piłkę. Po chwili sędzia zakończył mecz, który miał tyle wspólnego z pięknem futbolu, co izba lordów z izbą wytrzeźwień…

*

Więcej szczegółów z pojedynku MKS - Elana, także pomeczowe komentarze trenerów i piłkarzy obu drużyn oraz wyniki innych spotkań II ligi - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukazało się w sprzedaży w środę 3 kwietnia.

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KubaTreść komentarza: I znowu ta KwaśniewskaData dodania komentarza: 1.05.2026, 20:24Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: zrozpaczonyTreść komentarza: No niestety masz rację. Co jakiś czas piszą o wycofaniu się. Szkoda. Ze wszystkich marketów jedynie oni trzymają poziom. Przegrywają z bylejakością. Ceny nie takie znowu kosmos. Większe trochę niż w badziewnych marketach, ale jakość kosztuje.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 18:47Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Dla mnie klimaty z Gwiezdnych Wojen od Lorda Vader'a czyli zieje chłodem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 16:56Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: DonekTreść komentarza: Dużo tu tych literówekData dodania komentarza: 1.05.2026, 16:55Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: OławiakTreść komentarza: Carrefour , gdzie taki jest w Oławie , powiecie , z resztą niebawem już go nie będzie w całej Polsce , bo wycofuje się coraz bardziej z Polski , ceny kosmos , jak na całodobowej stacji paliw w tym twoim Carrefour , to właśnie ten Francuski gigant , niebawem zniknie całkiem z Polski!!!!, przynosi ostatnio same straty , poczytaj sobie , z kąd takie info ?Data dodania komentarza: 1.05.2026, 15:10Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: czytelnikTreść komentarza: Brawo zbierać na takie hospicjum domowe , super!!!! Na pewno nie należy zbierać na hospicjum szpitalne w Oławie , gdzie opieka stoi pod wielkim znakiem zapytania i jest na najniższym poziomie !!!!, w całym województwie!!!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 15:04Źródło komentarza: Zebrali ponad 20 tys. zł na hospicjum!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama