Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 21:06
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Potrzebny silny wstrząs

Podziel się
Oceń

'- Jesteśmy zdruzgotani, bo liczyliśmy na zwycięstwo i w pełni radosne święta, a tymczasem znowu przegraliśmy u siebie po golach z niczego - mówił po meczu z jarocińską Jarotą, rozegranym na oławskim stadionie w Wielką Sobotę 30 marca, wyraźnie podłamany Jakub Kalinowski. Nie owijając w bawełnę, kapitan MKS stwierdził także, że drużynie potrzebny jest silny wstrząs, jeśli chce się utrzymać w gronie drugoligowców

Trener MKS Sebastian Sobczak po raz pierwszy w rundzie wiosennej mógł tym razem skorzystać niemal ze wszystkich zawodników. Wyjątkiem był tylko Mateusz Peroński, który w pojedynku z Elaną dostał czwartą w sezonie żółtą kartkę, co oznaczało przymusową pauzę w jednym meczu. Na liście uprawnionych wiosną do gry w MKS nie będzie już także Dawida Babija, którego w połowie marca wypożyczono do GKS Grodków. Na ławce rezerwowych rozpoczął spotkanie z Jarotą Michał Sikorski, który w minionym tygodniu z powodu obowiązków zawodowych trenował mniej intensywnie. Jak się później okazało, ten czasowy brak „Sikora” miał duży wpływ na przebieg meczu, bo nie bez winy przy utracie pierwszej, przełomowej bramki, była zmontowana nieco inaczej niż zwykle oławska defensywa. Sikorskiego zastępował tradycyjnie Daniel Pawlak, natomiast na prawej stronie obrony zagrał Mateusz Gancarczyk, zaś Dominik Wejerowski występował w roli defensywnego pomocnika. Mając do dyspozycji wszystkich trzech braci Gancarczyków, trener Sobczak zdecydował się na ofensywny wariant gry, z dwoma napastnikami, którymi byli Dawid Lipiński oraz Krzysztof Gancarczyk.

W pierwszej połowie dało to niezły efekt, bo oławianie zdecydowanie przeważali. W 10 minucie, po dośrodkowaniu Pawła Garygi, z woleja i z powietrza chciał strzelić Damian Kiełbasa, ale nie trafił w piłkę. Chwilę później, po składnej zespołowej akcji, z 12 metrów uderzył Dominik Wejerowski, ale po rykoszecie od nogi obrońcy Jaroty, piła wyszła na rzut rożny.

W 29 minucie indywidualną szarżę przeprowadził Waldemar Gancarczyk, ale przed polem karnym zablokowali go jarocińscy defensorzy. Odbita piłka przypadkowo trafiła do Daniela Pawlaka, podążającego za akcją. Oławski obrońca przez chwilę był sam przed bramkarzem Jaroty, ale być może myślał, że jest na spalonym, bo uderzył nieprecyzyjnie i zmarnował stuprocentową sytuację.

W czasie przerwy obaj trenerzy dokonali roszad w składzie, ale szybko okazało się, że lepszego nosa miał szkoleniowiec Jaroty. Wprowadzony przez niego Karol Danielak wniósł bowiem bardzo dużo ożywienia do gry ofensywnej Jaroty. Trener Sobczak pozostawił natomiast w szatni Pawła Garygę, który rzeczywiście nie spisywał się najlepiej, ale być może dlatego, że był kryty indywidualnie, często przez dwóch piłkarzy Jaroty.

Po zejściu Garygi jarocinianie mieli więc więcej swobody i dzięki temu częściej konstruowali składne akcje ofensywne. W 54 minucie Sebastian Kamiński zacentrował na pole karne do Mateusza Śliwy, który główkując szczupakiem, z kilku metrów wpakował futbolówkę do oławskiej bramki.

Zszokowani po utracie gola gospodarze odpowiedzieli dobrą akcją dopiero w 67 minucie. Zza pola karnego uderzył Waldemar Gancarczyk, a dobijał z 15 metrów Patryk Jędrzejowski, lecz wprost w bramkarza. Ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła. Atakujący lewą stroną Damian Pawlak podał do Karola Danielaka, a ten natychmiast przerzucił do Sebastiana Kamiñskiego, który przelobował wychodzącego z bramki Florczyka.

Załamani oławianie próbowali odrobić stratę, ale udało się jedynie zniwelować rozmiary porażki. Już w doliczonym czasie gry prawą stroną popędził Patryk Jędrzejowski i zagrał wzdłuż bramki do Jakuba Kalinowskiego, który z bliskiej odległości strzelił do siatki. Na wyrównanie zbrakło już czasu, bo chwilę później arbiter zakończył spotkanie.

 

*

Więcej szczegółów z pojedynku MKS - Jarota, także pomeczowe komentarze trenerów i piłkarzy obu drużyn oraz wyniki innych spotkań II ligi - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukazało się w sprzedaży w środę 3 kwietnia.

 

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak my mamy wam utrudniać pracę jak wy nic nie robicie. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:38 Źródło komentarza: Za utrudnianie strażnikowi pracy mandat 500 zł? Raczej nie u nas Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Oława ma 34 tys mieszkańców, on dostał 5,5 tys głosów w ostatnich wyborach (3 tys głosów mniej niż w poprzednich). Jak 16% to większość, to znak, że powinieneś rozważyć powrót do szkoły podstawowej. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Niestety jesteś w mniejszości. Większość Oławian oceniła jego wysiłki pozytywnie, dlatego wybrali go na burmistrza. Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:11 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wiarus Treść komentarza: To droga powiatowa więc wnioski kierować do Starosty. Przyznam szczerze, że również przydałaby się odnowa drogi do ul. Portowej i w końcu likwidacja tego zwężenia jednokierunkowego. Terenu tam nie brakuje, tam są zakłady więc ulica z prawdziwego zdarzenia by się przydała i nie ma tłumaczenia, że komuś tam przebudowa się nie podoba, to jest miasto, to jest droga publiczna więc parametry ulicy muszą być i wygoda dla każdego a nie tylko dla mieszkańca. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: List w sprawie Zielnej - do wiceburmistrz Oławy Autor komentarza: * Treść komentarza: A dlaczego uważasz, że ten Bike Park nie będzie użytkowany? Myślę, że i pomysł doby i miejsce również. Żeby tylko wody polskie pozwoliły na tą inwestycję. Jeszcze nie powstał, a ty wyrażasz już jakieś negatywne opinie. To jest właśnie dokładnie inwestycja w zdrowie i bezpieczeństwo młodych ludzi. Sport w przyjaznym środowisku, a nie na betonie, asfalcie i ulicach. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:54 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Nie głosowałem nigdy na Frischmanna i gdyby kandydował ponownie to też na niego nie zagłosuję, więc rozumiem, że teraz zwróci do budżetu tę część wypłaty, którą otrzymał z moich podatków? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama