Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 21:49
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mroźnie i dla zdrowia groźnie

Podziel się
Oceń

Po ciekawym i zaciętym spotkaniu, rozgrywanym na silnie zmrożonej murawie, oraz częściowo przy sztucznym świetle, piłkarze MKS zremisowali w Polkowicach z miejscowym Klubem Sportowym 1:1

Trzecie podejście oławian do rozegrania pierwszego wiosennego meczu o drugoligowe punkty okazało się skuteczne. Mimo utrzymującej się zimy i dokuczliwych opadów śniegu, jakie przetaczały się w minionym tygodniu przez Polskę, w tym także przez Dolny Śląsk, działacze polkowickiego klubu stanęli na wysokości zadania. Z ogromnym trudem, ale jednak przygotowali boisko na tyle, że sędziowie i przedstawiciel PZPN zadecydowali, iż można na nim rozegrać mistrzowskie zawody. Problemem była jednak niska temperatura (minus osiem stopni Celsjusza), która powodowała,  że murawa była co prawda zielona, ale mocno zmrożona i w efekcie bardzo twarda. Piłkarze biegali po niej jak po betonie, a po każdym niemal upadku potrzebowali pomocy masażystów.

Gdy katowicki arbiter dał sygnał do gry, pierwsi zaatakowali gospodarze i już w 2 minucie byli bliscy zdobycia prowadzenia, ale Daniel Pawlak wybił piłkę na rzut rożny, po strzale Mateusza Bartczaka. Ten doświadczony zawodnik, z długą ekstraklasową przeszłością (w barwach lubińskiego Zagłębia oraz Cracovii), najbardziej dawał się we znaki oławskiej defensywie. Z konieczności ta kluczowa formacja oławskiej drużyny składała się w dużej części z młodych piłkarzy, bo nie mogli grać pauzujący za kartki Jakub Kalinowski i Michał Sikorski.  W pomocy z tego samego powodu nie mogli natomiast wystąpić bracia Mateusz i Krzysztof Gancarczykowie, ale ich brak nie był tak dotkliwy, bo z niezłym skutkiem zastąpili ich pozyskani w przerwie zimowej Paweł Garyga i Patryk Jędrzejowski.     

Po kilku minutach oławianie zorientowali się, że nie taki diabeł straszny i także śmiało zaatakowali. Najgroźniejsze akcje przeprowadzali lewą stroną, za sprawą dwóch szybkich piłkarzy MKS - Damiana Kiełbasy i wspomnianego Patryka Jędrzejowskiego. Najwięcej problemów sprawiał gospodarzom skrzydłowy MKS. Mimo iż na twardej murawie Jędrzejowski nie mógł w pełni wykorzystać swoich umiejętności, często był przez polkowickich defensorów faulowany. Sędzia dyktował więc rzuty wolne, które z reguły wykonywał Waldemar Gancarczyk. Po dośrodkowaniach kotłowało się pod bramką Damiana Primela, ale w pierwszy kwadransie efektów w postaci gola nie było.

Po stracie gola polkowiczanie próbowali odrobić stratę, ale poza kilkoma akcjami oskrzydlającymi i bezproduktywnymi dośrodkowaniami na pole karne MKS, do przerwy już nic nie zdziałali.

Po godzinie gry gospodarze rzucili się na oławian większą liczbą zawodników i to szybko przyniosło efekt w postaci wyrównującego gola. Akcję rozpoczął niezmordowany Mateusz Bartczak a zakończył Mateusz Szczepaniak - silnym i celnym strzałem z bliskiej odległości pod poprzeczkę.

Wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem, ale w 71 minucie Ariel Famulski po raz drugi w tym meczu nieprzepisowo powstrzymywał szarżującego Waldemara Gancarczyka, za co zarobił drugą żółtą, a w efekcie czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Osłabieni polkowiczanie cofnęli się do obrony i skupili na utrzymaniu remisu. Oławianie uzyskali zaś optyczną przewagę, ale nie stworzyli większego zagrożenia pod bramką gospodarzy. Mecz więc zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.    

*

Więcej szczegółów z sobotniego pojedynku, także pomeczowe komentarze trenerów i piłkarzy obu drużyn oraz wyniki innych spotkań II ligi - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 27 marca.

 

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]


 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KubaTreść komentarza: I znowu ta KwaśniewskaData dodania komentarza: 1.05.2026, 20:24Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: zrozpaczonyTreść komentarza: No niestety masz rację. Co jakiś czas piszą o wycofaniu się. Szkoda. Ze wszystkich marketów jedynie oni trzymają poziom. Przegrywają z bylejakością. Ceny nie takie znowu kosmos. Większe trochę niż w badziewnych marketach, ale jakość kosztuje.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 18:47Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Dla mnie klimaty z Gwiezdnych Wojen od Lorda Vader'a czyli zieje chłodem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 16:56Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: DonekTreść komentarza: Dużo tu tych literówekData dodania komentarza: 1.05.2026, 16:55Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: OławiakTreść komentarza: Carrefour , gdzie taki jest w Oławie , powiecie , z resztą niebawem już go nie będzie w całej Polsce , bo wycofuje się coraz bardziej z Polski , ceny kosmos , jak na całodobowej stacji paliw w tym twoim Carrefour , to właśnie ten Francuski gigant , niebawem zniknie całkiem z Polski!!!!, przynosi ostatnio same straty , poczytaj sobie , z kąd takie info ?Data dodania komentarza: 1.05.2026, 15:10Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: czytelnikTreść komentarza: Brawo zbierać na takie hospicjum domowe , super!!!! Na pewno nie należy zbierać na hospicjum szpitalne w Oławie , gdzie opieka stoi pod wielkim znakiem zapytania i jest na najniższym poziomie !!!!, w całym województwie!!!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 15:04Źródło komentarza: Zebrali ponad 20 tys. zł na hospicjum!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama