Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 21:58
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Bramek we mgle nie widzieli

Podziel się
Oceń

W kolejnym zimowym meczu testowym piłkarze oławskiego MKS, przygotowujący się do wiosennej rundy, walczyli z zespołem sąsiadującym w drugoligowej tabeli. W jesiennym pojedynku o ligowe punkty, pomiędzy Chrobrym a MKS, rozegranym także w Głogowie, był remis 2:2. Tym razem widzowie - jak na mecz sparingowy, dość licznie zgromadzeni w sobotę 16 lutego przy sztucznym boisku na głogowskim stadionie - nie ujrzeli bramek

Spotkanie toczyło się przy gęstej, opadającej mgle, utrudniającej widoczność - zarówno obserwatorom jak i piłkarzom. Mimo tych niesprzyjających warunków atmosferycznych i wyniku 0:0, mecz mógł się podobać, bo zaciętości w grze i emocji nie brakowało. Dość niespodziewanie od pierwszych minut lepsze wrażenie sprawiali goście z Oławy, głównie za sprawą szybkich skrzydłowych - Mateusza Gancarczyka i Patryka Jędrzejowskiego. Pierwszą groźną akcję głogowianie przeprowadzili dopiero w 19 minucie, ale od razu zapachniało bramką. Michał Bukraba zauważył złe ustawienie oławskiej defensywy i podał sprytnie w uliczkę do Mateusza Hałambca, który znalazł się sam przed Radosławem Florczykiem. Kapitan Chrobrego chciał objechać oławskiego bramkarza, ale przy zwodzie źle postawił nogę na lekko przymarzniętej sztucznej murawie i jak się potem okazało (podczas badań w szpitalu), skręcił sobie staw skokowy. Po zejściu z boiska swojego szefa i głównego rozgrywającego, gospodarze długo nie mogli uchwycić właściwego rytmu gry. Poważniej zagrozili więc oławskiej bramce dopiero w 44 minucie. Po szybkim kontrataku z rogu pola karnego tuż obok spojenia słupka i poprzeczki strzelił Maksymilian Michalski, pozyskany zimą do głogowskiego klubu z Wisły Kraków (jesienią grał tam głównie w Młodej Ekstraklasie).

Znacznie więcej sytuacji podbramkowych było po zmianie stron, a optyczną przewagę początkowo uzyskał Chrobry. Gospodarze grali jednak nieskutecznie. Bliżsi zdobycia gola byli przyjezdni, w 65 minucie. Waldemar Gancarczyk, który po zejściu Hałambca, dzielił i rządził na środku boiska, posłał długą piłkę do Patryka Jędrzejowskiego, a ten wpadł na pole karne i strzelił silnie po ziemi, lecz Sławomir Janicki nogami obronił to uderzenie. Były golkiper Lecha Poznań, Tura Turek i GKP Gorzów Wielkopolski świetnie spisał się także w 70 minucie, broniąc groźny strzał Kamila Mierzwy, oddany z dalszej odległości, oraz w 77 minucie, gdy fantastyczną paradą sparował uderzenie z 15 metrów Patryka Bębenka.

W końcówce oba zespoły mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Najpierw jednak po szybkiej kontrze niecelnie strzelił Damian Sędziak, a chwilę później świetnej sytuacji strzeleckiej nie wykorzystał Krzysztof Gancarczyk, uderzając z 10 metrów wprost w bramkarza.    

- Z bezbramkowego remisu, wywalczonego z trudnym rywalem i na jego „śmieciach”, możemy być zadowoleni - tak trener MKS Sebastian Sobczak skomentował końcowy rezultat, dodając: - Bardziej niż wynik, cieszy mnie dobra gra mojego zespołu, który w pewnych, ale i nierzadkich momentach, dyktował dzisiaj warunki na boisku. Powoli spinamy kadrę na rundę wiosenną, podstawowy szkielet zespołu niewiele będzie się różnił od tego z jesieni. Próbuję jeszcze kilku nowych ustawień, by jak najlepiej wkomponować w zespół pozyskanych graczy. Muszę też uwzględnić kartkową absencję w pierwszym wiosennym meczu aż czterech podstawowych piłkarzy. W rywalizacji z Turem Turek właśnie z powodu nadmiaru kartek nie będą mogli uczestniczyć bracia Mateusz i Krzysztof Gancarczykowie oraz Michał Sikorski i Jakub Kalinowski.           

*

Szczegółowa relacja z meczu sparingowego Chrobry Głogów - MKS SCA Oława,  w najbliższym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 21 lutego. Zapraszamy do lektury!   

*

W ubiegłym tygodniu piłkarze MKS SCA mieli zaplanowane dwa pojedynki sparingowe, ale spotkanie z GKS Kobierzyce, które miało się odbyć 13 lutego, na sztucznej murawie w Siechnicach, zostało w dniu meczu odwołane. Po obfitych opadach śniegu, z jakimi mieliśmy do czynienia niemal na całym Dolnym Śląsku w poniedziałek i we wtorek, gospodarze siechnickiego obiektu nie byli w stanie przygotować go do gry na środowy wieczór.  W sobotę 23 lutego oławianie zagrają sparing z Odrą Opole. Początek meczu na sztucznej płycie Opolskiego Centrum Sportu przy ul. Wandy Rutkiewicz, o godzinie 12.00.    

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]


  

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak my mamy wam utrudniać pracę jak wy nic nie robicie. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:38 Źródło komentarza: Za utrudnianie strażnikowi pracy mandat 500 zł? Raczej nie u nas Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Oława ma 34 tys mieszkańców, on dostał 5,5 tys głosów w ostatnich wyborach (3 tys głosów mniej niż w poprzednich). Jak 16% to większość, to znak, że powinieneś rozważyć powrót do szkoły podstawowej. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Niestety jesteś w mniejszości. Większość Oławian oceniła jego wysiłki pozytywnie, dlatego wybrali go na burmistrza. Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:11 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wiarus Treść komentarza: To droga powiatowa więc wnioski kierować do Starosty. Przyznam szczerze, że również przydałaby się odnowa drogi do ul. Portowej i w końcu likwidacja tego zwężenia jednokierunkowego. Terenu tam nie brakuje, tam są zakłady więc ulica z prawdziwego zdarzenia by się przydała i nie ma tłumaczenia, że komuś tam przebudowa się nie podoba, to jest miasto, to jest droga publiczna więc parametry ulicy muszą być i wygoda dla każdego a nie tylko dla mieszkańca. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: List w sprawie Zielnej - do wiceburmistrz Oławy Autor komentarza: * Treść komentarza: A dlaczego uważasz, że ten Bike Park nie będzie użytkowany? Myślę, że i pomysł doby i miejsce również. Żeby tylko wody polskie pozwoliły na tą inwestycję. Jeszcze nie powstał, a ty wyrażasz już jakieś negatywne opinie. To jest właśnie dokładnie inwestycja w zdrowie i bezpieczeństwo młodych ludzi. Sport w przyjaznym środowisku, a nie na betonie, asfalcie i ulicach. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:54 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Nie głosowałem nigdy na Frischmanna i gdyby kandydował ponownie to też na niego nie zagłosuję, więc rozumiem, że teraz zwróci do budżetu tę część wypłaty, którą otrzymał z moich podatków? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama