Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 21:59
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Podstawowi dominowali, zmiennicy przegrali

Podziel się
Oceń

Tak najkrócej można skomentować to, co działo się w kolejnym zimowym sparingu oławskich drugoligowców, sposobiących się do wiosennej rundy rozgrywek

Rywalem podopiecznych Sebastiana Sobczaka była drużyna z opolsko-śląskiej III ligi. Start Namysłów zajmuje po rundzie jesiennej 14. miejsce w tabeli i podobnie jak oławianie w II lidze, wiosną będzie się bronił przed spadkiem. Spotkanie rozegrano w sobotni wieczór 9 lutego, w Brzegu - na sztucznej murawie i przy sztucznym oświetleniu.

W pierwszej połowie trener MKS Sebastian Sobczak wystawił skład, który najprawdopodobniej będzie przypominał wyjściową jedenastkę w wiosennych meczach drugoligowych. Od początku zagrali także dwaj piłkarze, testowani w MKS w poprzednich meczach sparingowych - Patryk Jędrzejowski z Arki Gdynia oraz Ukrainiec Igor Żurakowski. Patryk grał w drugiej linii, początkowo na lewym skrzydle, a w trakcie meczu kilka razy zmienił pozycję z Mateuszem Gancarczykiem, który rozpoczął na prawej stronie pomocy. Igor zaś wspomagał Waldemara Gancarczyka w środku tej formacji. MKS zagrał z dwójką wysuniętych napastników, którymi w pierwszej połowie byli Krzysztof Gancarczyk i Dawid Lipiński.

To ofensywne ustawienie oławskiego zespołu spowodowało, że szybko uzyskał przewagę, którą udokumentował golem w 13 minucie. Po dośrodkowaniu Waldemara Gancarczyka z rzutu wolnego, obrońca Startu wybił piłkę pod nogi Patryka Jędrzejowskiego. Skrzydłowy MKS przedryblował obrońcę i strzelił z rogu pola karnego, lecz trafił w słupek. Po dobitce Michała Sikorskiego, z 10 metrów, futbolówka wylądowała w bramce namysłowskiej drużyny.

W końcówce pierwszej części gra przypominała momentami przysłowiowe "oblężenie Częstochowy". Oławianie trzymali piłkarzy Startu na ich połowie, niczym w hokejowym zamku. Zdecydowanie wolniejsi namysłowianie nie zawsze bronili się zgodnie z przepisami. W 41 minucie sfaulowali przed polem karnym Krzysztofa Gancarczyka, a sprawiedliwość wymierzył jego młodszy brat Waldemar, posyłając piłkę z rzutu wolnego pod poprzeczkę.

Po zmianie stron w drużynie z Oławy nastąpiło radykalne przemeblowanie składu, a największe było w całkowicie wymienionej defensywie. Na środku obrony grali teraz Mateusz Peroński i Damian Pawlak, którzy najprawdopodobniej pojawią się w wyjściowym składzie MKS w pierwszym wiosennym meczu drugoligowym, z Turem Turek, gdyż Michał Sikorski i Jakub Kalinowski będą wtedy pauzowali za kartki. 

Namysłowianie dość szybko się zorientowali, że nowe oblicze oławskiej defensywy nie jest tak silne, jak to z pierwszej połowy i zaczęli śmielej atakować. W 51 minucie efektownym rajdem po skrzydle popisał się Łukasz Bonar. Po przedryblowaniu kilku oławskich piłkarzy, wyłożył piłkę Marcinowi Zajączkowskiemu, który pokonał Radosława Florczyka strzałem z bliskiej odległości.

Kilka chwil później obrona Startu próbowała zastosować pułapkę ofsajdową, ale nieskutecznie, bo Dawid Lipiński wystartował z własnej połowy do piłki, zagranej przez Patryka Bębenka, więc o spalonym nie mogło być mowy. "Lipa" popędził na bramkę i będąc w sytuacji sam na sam z golkiperem Startu, nie zmarnował okazji.

Oławianie mogli podwyższyć na 4:1, ale strzelający w 69 minucie z rzutu wolnego Maciej Zapał minimalnie chybił. Znacznie lepiej ustawiony celownik miał nieco później Patryk Pabiniak. Pomocnik Startu uderzył z wolnego ponad murem i pokonał Florczyka.

Spotkanie zakończyło się więc skromną, jednobramkową wygraną MKS, ale w przekroju całego meczu, jak najbardziej zasłużoną.

 

Więcej szczegółów z tego meczu - w papierowym wydaniu „GP-WO, które ukaże się w sprzedaży w środowe popołudnie 13 lutego. Zapraszamy do lektury!

*

W bieżącym tygodniu piłkarze MKS SCA mieli zaplanowane dwa mecze sparingowe. W środę 13 lutego mieli grać w Siechnicach z liderem dolnośląskiej IV ligi - GKS Kobierzyce, ale nagły atak zimy spowodował, że mecz odwołano.

Bez przeszkód powinno się natomiast odbyć spotkanie w Głogowie, z drugoligowym Chrobrym, zaplanowane na sobotę 16 lutego. Początek tego meczu - na sztucznej płycie stadionu przy ul. Wita Stwosza - o godzinie 11.00. 

 

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak my mamy wam utrudniać pracę jak wy nic nie robicie. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:38 Źródło komentarza: Za utrudnianie strażnikowi pracy mandat 500 zł? Raczej nie u nas Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Oława ma 34 tys mieszkańców, on dostał 5,5 tys głosów w ostatnich wyborach (3 tys głosów mniej niż w poprzednich). Jak 16% to większość, to znak, że powinieneś rozważyć powrót do szkoły podstawowej. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Niestety jesteś w mniejszości. Większość Oławian oceniła jego wysiłki pozytywnie, dlatego wybrali go na burmistrza. Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:11 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wiarus Treść komentarza: To droga powiatowa więc wnioski kierować do Starosty. Przyznam szczerze, że również przydałaby się odnowa drogi do ul. Portowej i w końcu likwidacja tego zwężenia jednokierunkowego. Terenu tam nie brakuje, tam są zakłady więc ulica z prawdziwego zdarzenia by się przydała i nie ma tłumaczenia, że komuś tam przebudowa się nie podoba, to jest miasto, to jest droga publiczna więc parametry ulicy muszą być i wygoda dla każdego a nie tylko dla mieszkańca. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: List w sprawie Zielnej - do wiceburmistrz Oławy Autor komentarza: * Treść komentarza: A dlaczego uważasz, że ten Bike Park nie będzie użytkowany? Myślę, że i pomysł doby i miejsce również. Żeby tylko wody polskie pozwoliły na tą inwestycję. Jeszcze nie powstał, a ty wyrażasz już jakieś negatywne opinie. To jest właśnie dokładnie inwestycja w zdrowie i bezpieczeństwo młodych ludzi. Sport w przyjaznym środowisku, a nie na betonie, asfalcie i ulicach. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:54 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Nie głosowałem nigdy na Frischmanna i gdyby kandydował ponownie to też na niego nie zagłosuję, więc rozumiem, że teraz zwróci do budżetu tę część wypłaty, którą otrzymał z moich podatków? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama