Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 21:58
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Foto-Higiena bez Pikausa

Podziel się
Oceń

Chcemy uspokoić sympatyków klubu z Gaci. Trener Krystian Pikaus był nieobecny na sparingu ze Startem Namysłów z powodów rodzinnych. Jego rolę pełnił grający asystent, Jacek Sorbian

Piłka nożna Przygotowania do wiosny

Foto-Higiena rozegrała już trzy sparingi, ale bilans nie powala na kolana. Wszystkie mecze gacianie przegrali. Najpierw ulegli Miedzi w Legnicy, ale o tym już pisaliśmy w poprzednim wydaniu. 30 stycznia wybrali się w środku tygodnia do Kluczborka, na mecz z miejscowym MKS, rywalem oławskiego MKS SCA w drugiej lidze. Trzy dni później zmierzyli się przy świetle elektrycznym i na sztucznej murawie w Brzegu, ze Startem Namysłów - przedstawicielem opolsko-śląskiej trzeciej ligi.

Zastępstwo Sorbiana

Podopieczni Krystiana Pikausa pojechali do Kluczborka w najmocniejszym zestawieniu i trener od początku meczu wystawił najsilniejszy skład. W porównaniu z rundą jesienną, w wyjściowym składzie było kilku nowych zawodników. Bramki strzegł Grzegorz Wierzba, w obronie grał Dawid Pożarycki, w drugiej linii testowany był Patryk Domagalski, a w ataku - Tomasz Jaworski. W drugiej połowie weszli do gry dwaj kolejni testowani piłkarze - Alan Reszka z GKS STK Kobierzyce i Rafał Kohut z MKS SCA Oława.

Foto-Higiena przegrała 0:3, chociaż pierwsza połowa nie zapowiadała aż tak wysokiej porażki. Podopieczni Pikausa schodzili na przerwę z jednobramkową stratą.

W kolejnej grze kontrolnej odpoczywało kilku podstawowych zawodników. Wolne od trenera Pikausa dostali: Grzegorz Wierzba, Krzysztof Smoliński, Paweł Boczarski i Jacek Sorbian, który zastępował pierwszego szkoleniowca Foto-Higieny, bo ten nie mógł uczestniczyć w sparingu z powodu spraw rodzinnych. Gacianie przegrali ze Startem Namysłów 1:3, a honorowego gola strzelił testowany Tomasz Jaworski, który wszedł do gry w drugiej połowie. Od początku grał Piotr Dewerenda. Wydawało się, że wróci do MKS Oława i w drugiej lidze powalczy o miejsce w składzie. Wszystko jednak wskazuje na to, że w rundzie wiosennej Piotrek nadal będzie zawodnikiem Foto-Higieny.

Foto-Higiena w meczu z MKS Kluczbork: Wierzba - M.Przytuła, Smoliński, P.Przytuła, Pożarycki - Domagalski, Skorłutowski, Boczarski, Sorbian, Budny - Jaworski. W drugiej połowie weszli: Sokal, Płomiński, Kuźniecow, Koszelowski, Reszka i Kohut.

Foto-Higiena w pojedynku ze Startem Namysłów: Sokal - M.Przytuła, Kuźniecow, P. Przytuła, Koszelowski - Domagalski, Skorlutowski, Dewerenda, Kucyniak, Tarasewicz - Reszka. W drugiej połowie grali: Dudzik, Płomiński, Skorupa, Pożarycki, Budny, Kohut, Jaworski i Biegański.

 Z dużej chmury...

...mały deszcz, brzmi znane powiedzenie. Pasuje ono do Czarnych Jelcz-Laskowice w ostatnich tygodniach. Pisaliśmy już o dwóch ubytkach - Mateusz Czajka przeszedł do Polonii Wrocław, a Maciej Iwański do Huraganu Minkowice Oławskie. Zanosiło się na to, że drużynę czeka zimą prawdziwa rozbiórka.

Tak się jednak nie stało, przynajmniej na razie, bo oprócz wspomnianej dwójki i Sebastiana Jackowskiego, który poszedł w ślady Iwańskiego, nikt nie odchodzi z klubu. Sławomir Kopek, Dominik Domino, Krzysztof Telatyński oraz Miłosz Łebek trenują pod nadzorem Krzysztofa Konona i chyba spędzą rundę wiosenną w Jelczu-Laskowicach. - Nikt się nigdzie nie wybiera - mówi prezes Czarnych, Damian Chartuniewicz. - Kilku zawodników zgłaszało chęć odejścia, ale żaden klub nie złożył oficjalnego zapytania. Wierząc pogłoskom, dzisiaj nie mielibyśmy połowy drużyny.

Z zespołem trenuje i prawdopodobnie do niej dołączy Mateusz Pietrzycki, zawodnik MKS SCA Oława, który długo leczył przewlekłą kontuzję. Drugoligowcy najpewniej wypożyczą obrońcę i zaczekają na jego powrót do pełnej sprawności. Ciekawostką jest oficjalne odejście Mateusza Kasprzyckiego. W rundzie jesiennej nie wystąpił w żadnym spotkaniu o mistrzostwo klasy okręgowej, ale nadal był zawodnikiem Czarnych. Teraz porozumiał się z GKS Mirków/Długołęka, wiceliderem grupy III wrocławskiej klasy "A", gdzie trenerem jest kolega "Kasprzyka" jeszcze z czasów wspólnej gry w Wulkanie Wrocław, Sławomir Miziniak.

W pierwszym tegorocznym sparingu Czarni zmierzyli się 3 lutego w Brzegu z Burzą-Dombud Chwalibożyce. Od początku podopieczni Krzysztofa Konona przejęli inicjatywę i do przerwy prowadzili 2:0, po golach Sławomira Kopka oraz Krzysztofa Telatyńskiego. Po zmianie stron szkoleniowiec jelczan wprowadził na boisko zmienników i chwalibożyczanie doprowadzili do remisu.

Czarni: Maliszewski - Januszkiewicz, Pietrzycki, Łebek, Sado - Zygmunt, Wilkowski, Domino, Kopek, Kozina - Telatyński. W drugiej połowie grali również: Rydzyk, Minicz, Zaskórski, Kosiński, Kemski i Jaszczyszyn.

Bez kierownika

W Sokole Marcinkowice doszło nieoczekiwanej zmiany. Z klubem pożegnał się wieloletni kierownik drużyny seniorów, Jakub Piasecki, który był przysłowiową alfą i omegą w drużynie. Zrezygnował z powodu braku czasu na dalszą działalność w klubie. Na razie nie ogłoszono nazwiska następcy, ale jak powiedział były kierownik, na pewno do rozpoczęcia rundy rewanżowej taka osoba się znajdzie. Niewiadoma jest przyszłość Łukasza Strasza w Sokole. Zawodnik dołączył do marcinkowiczan przed rozpoczęciem sezonu, ale nie trenuje od kilku tygodni i nie wiadomo, czy nadal będzie zainteresowany grą w Marcinkowicach. W najbliższych dniach powinna się wyjaśnić jego przyszłość.

Podopieczni Mieczysława Łuszczyńskiego są już po pierwszym sparingu. 26 stycznia ulegli liderowi wałbrzyskiej okręgówki, MKS Szczawno Zdrój 0:2. Była to pierwsza okazja do sprawdzenia testowanych młodzieżowców, ale na konkrety jest za wcześnie. Sztab nie chce więc mówić na razie o żadnych ruchach transferowych.

Z innych aren

W minionym tygodniu dotarła do nas zaskakująca informacja. Paweł Łodyga po rozwiązaniu kontraktu z MKS SCA Oława, przeniósł się do A-klasowej Polonii Miłoszyce, która w grupie III zajmuje dziewiąte miejsce po rundzie jesiennej. Jest to niewątpliwie degradacja sportowa tego dwudziestoczterolatka.Odejście do Miłoszyc Paweł tłumaczył trudnościami w połączeniu pracy zawodowej z treningami i dalekimi, czasochłonnymi wyjazdami na mecze drugoligowe.

Wciąż niewyjaśniona jest przyszłość Janusza Gancarczyka. Sztab szkoleniowy pierwszoligowego GKS Katowice nie podjął jeszcze decyzji, czy były reprezentant Polski będzie wzmocnieniem klubu w stolicy Górnego Śląska. - Janusz Gancarczyk jest ciągle testowany i tak będzie przynajmniej do 6 lutego - mówi rzecznik prasowy "Gieksy", Marcin Ćwikała. - Sztab szkoleniowy wciąż przygląda się temu zawodnikowi i na tę chwilę nie jestem w stanie nic więcej powiedzieć. Jeżeli tylko pojawią się w tej sprawie jakieś konkrety, poinformujemy o tym media.

Tekst i fot.: (mecz)


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak my mamy wam utrudniać pracę jak wy nic nie robicie. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:38 Źródło komentarza: Za utrudnianie strażnikowi pracy mandat 500 zł? Raczej nie u nas Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Oława ma 34 tys mieszkańców, on dostał 5,5 tys głosów w ostatnich wyborach (3 tys głosów mniej niż w poprzednich). Jak 16% to większość, to znak, że powinieneś rozważyć powrót do szkoły podstawowej. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Niestety jesteś w mniejszości. Większość Oławian oceniła jego wysiłki pozytywnie, dlatego wybrali go na burmistrza. Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:11 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wiarus Treść komentarza: To droga powiatowa więc wnioski kierować do Starosty. Przyznam szczerze, że również przydałaby się odnowa drogi do ul. Portowej i w końcu likwidacja tego zwężenia jednokierunkowego. Terenu tam nie brakuje, tam są zakłady więc ulica z prawdziwego zdarzenia by się przydała i nie ma tłumaczenia, że komuś tam przebudowa się nie podoba, to jest miasto, to jest droga publiczna więc parametry ulicy muszą być i wygoda dla każdego a nie tylko dla mieszkańca. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: List w sprawie Zielnej - do wiceburmistrz Oławy Autor komentarza: * Treść komentarza: A dlaczego uważasz, że ten Bike Park nie będzie użytkowany? Myślę, że i pomysł doby i miejsce również. Żeby tylko wody polskie pozwoliły na tą inwestycję. Jeszcze nie powstał, a ty wyrażasz już jakieś negatywne opinie. To jest właśnie dokładnie inwestycja w zdrowie i bezpieczeństwo młodych ludzi. Sport w przyjaznym środowisku, a nie na betonie, asfalcie i ulicach. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:54 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Nie głosowałem nigdy na Frischmanna i gdyby kandydował ponownie to też na niego nie zagłosuję, więc rozumiem, że teraz zwróci do budżetu tę część wypłaty, którą otrzymał z moich podatków? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama