Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 17:13
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ze Śląskiem - śnieżnie, mroźno i…hokejowo

Podziel się
Oceń

Tak najkrócej można by opisać sparingowy pojedynek piłkarzy MKS SCA Oława z mistrzem Polski - Śląskiem Wrocław

Spotkanie rozegrano wczesnym popołudniem, w środę 16 stycznia, na stadionie przy ulicy Oporowskiej we Wrocławiu, ale nie jak zapowiadano - na głównej płycie, tylko na treningowej. Okazało się bowiem, że zbyt późno włączono boiskowe ogrzewanie i nie udało się rozmrozić i właściwie przygotować murawy.

Płyta treningowa pokryta była ubitym śniegiem, więc warunki do gry nie były najlepsze. Mimo to ponad stu kibiców z Wrocławia i Oławy obejrzało ciekawe spotkanie, toczone w szybkim tempie i obfitujące  w sporą liczbę goli. Oławianie dość długo stawili opór Śląskowi, grającemu w pełnym ekstraklasowym składzie.

Goście także niespodziewanie objęli prowadzenie i to już w 3 minucie meczu. Pięknym strzałem prawie z 30 metrów popisał się wtedy Paweł Boczarski, czym zupełnie zaskoczył Rafała Gikiewicza, strzegącego bramki Śląska w pierwszej połowie sparingowego pojedynku.

Zawodnik gackiej Foto-Higieny, testowany obecnie w MKS, później jeszcze raz wpisał się na listę strzelców, strzelając kontaktowego gola na 3:4.

W końcowym fragmencie meczu trener oławskiej drużyny Sebastian Sobczak radykalnie odmłodził skład, wpuszczając na boisko grupę juniorów i młodzieżowców. Wrocławianie, grający w drugiej połowie zupełnie innym, ale wciąż prawie ekstraklasowym składem, skrzętnie to wykorzystali i w ostatnich ośmiu minutach zaaplikowali gościom z Oławy jeszcze trzy gole. Ostatecznie więc Śląsk pokonał MKS SCA 7:3.

- Wynik sparingu taki trochę hokejowy, ale i warunki gry bardziej dzisiaj przypominały pogoń na lodzie za krążkiem, niż za piłką na murawie - śmiali się po meczu zaprzyjaźnieni kibice MKS i WKS…

*

W oławskim zespole do 75 minuty grali głównie piłkarze, których widzieliśmy jesienią w meczach drugoligowych. Wyjątkami byli tylko wspomniany Paweł Boczarski oraz… Janusz Gancarczyk, wychowanek MKS, który przez dwa ostatnie sezony był zawodnikiem lubińskiego Zagłębia. Prawie przez cały ubiegły rok z różnych przyczyn nie występował na boisku, aż w końcu zdecydował się rozwiązać kontrakt z miedziowym klubem. Oława to jednak tylko krótki zimowy przystanek dla Janusza, który najprawdopodobniej zagra wiosną albo w katowickim GKS (I liga), albo w Bełchatowie (ekstraklasa). Były reprezentant Polski toczy obecnie rozmowy z działaczami tych dwóch klubów. Niewykluczone, że Janusz trafi ponownie do Śląska, w którym wraz ze starszym bratem Markiem kilka lat temu rozpoczynał ekstraklasową karierę. Mimo że ostatnio z powodu choroby prawie nie trenował, to w środowym sparingu należał do najlepszych na boisku i wpadł w oko czeskiemu trenerowi wrocławian - Stanisławowi Levemu.         

*        

Szczegółowa relacja z meczu sparingowego Śląsk Wrocław - MKS SCA Oława,  w najbliższym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 23 stycznia. Zapraszamy do lektury!   

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: Nie uważacie, że pisanie serii takich artykułów, właściwie o niczym , to takie tematy zastępcze? Takie "igrzyska dla gawiedzi"? A niech sobie popiszą, pokomentują i poużywają. Po co mają się interesować ważnymi dla miasta rzeczami.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:21Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: KazikTreść komentarza: Bez nazwy równie jest piękneData dodania komentarza: 17.03.2026, 15:13Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: oloTreść komentarza: Rondo Ludwika Tadeusza WaryńskiegoData dodania komentarza: 17.03.2026, 14:50Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: RedaktorTreść komentarza: im. Niespełnionych obietnic dotyczących budowy obwodnicy miasta (gdyż parafrazując uzasadnienie pani Magdaleny, ta propozycja: "Wpisuje się to również w dotychczasową politykę..." obietnic kolejnych ekip, bo przecież "w świadomości mieszkańców narastało przekonanie, że..." cóż szkodzi obiecać.. )Data dodania komentarza: 17.03.2026, 14:40Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: MamPomysłTreść komentarza: Rondo im. Braku ObwodnicyData dodania komentarza: 17.03.2026, 14:39Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: historykTreść komentarza: Im.Bohaterów V rozbioru Polski.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:59Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama