Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 22:42
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kolejarz Forenc

Podziel się
Oceń

Z bramkarzem Zagłębia Lubin, wypożyczonym do Kolejarza Stróże - rozmawia Jacek Polasz

Piłka nożna I liga

- Przed trzema laty, jako junior, przeniosłeś się z MKS Oława do Zagłębia Lubin. Szybko wywalczyłeś miejsce w zespole Młodej Ekstraklasy oraz w reprezentacji Polski U-18 i U-19. Jednak nie udało Ci się zagrać w Ekstraklasie. Co było tego powodem?

- Długo czekałem na debiut w Ekstraklasie. Byłem już bardzo blisko. Wiele meczów spędziłem na ławce rezerwowych, kiedy bronili Aleksander Ptak lub Bojan Isailović. Wyniki drużyny były na tyle dobre, że trener stawiał na nich, a ja mogłem tylko cierpliwie czekać.

- Przed nowym sezonem przygotowywałeś się do gry w pierwszym zespole Zagłębia. Przedłużyłeś kontrakt o trzy lata, a w lecie lubińscy działacze podziękowali Ptakowi i Isailoviciowi. Wydawało się, że możesz być pierwszym bramkarzem, jednak wylądowałeś na wypożyczeniu w pierwszoligowym Kolejarzu Stróże. Dlaczego tak się stało?

- Podczas przygotowań do sezonu trenerzy twierdzili, że będę grał w pierwszym zespole. Jednak po powrocie ze Stanów Zjednoczonych, gdzie graliśmy mecz towarzyski z AS Roma, dowiedziałem się, że klub sprowadził Michała Gliwę z Polonii Warszawa. Wówczas wspólnie z moim menedżerem podjęliśmy decyzję, że lepiej dla mnie będzie przejść do klubu, gdzie będę mógł regularnie grać i nabierać doświadczenia. Kolejny rok, spędzony na ławce lub w Młodej Ekstraklasie, byłby stracony. Brakowało mi spokoju i pewności, bo niewiele meczów broniłem w rywalizacji z seniorami. Teraz jest z tym znacznie lepiej i czekam na moment, aż trenerzy Zagłębia zaproponują mi powrót do Lubina.

- Czy to klub podjął decyzję o twoim wypożyczeniu?

- Nie, to była moja decyzja. Zadzwoniłem do menedżera i porozmawiałem z trenerami Pavlem Hapalem i Krzysztofem Koszarskim. Powiedziałem im, że mam okazję nabrać doświadczenia w grze na zapleczu Ekstraklasy, a oni wyrazili na to zgodę.

- Ale skąd kierunek do małej miejscowości koło Nowego Sącza?

- Był to koniec okresu przygotowawczego i większość klubów miała już ustalone kadry. Otrzymałem informację od menedżera, że Kolejarz jest zainteresowany, więc podjąłem decyzję o przeprowadzce do Małopolski. Wcześniej miałbym możliwość znalezienia klubu znacznie bliżej Lubina i Oławy.

- Wybrałeś klub, który był rewelacją ubiegłego sezonu, ale w tym roku nie spisuje się najlepiej. Poza tym, ma najgorszy stadion w całej I lidze...

- Rzeczywiście, media często tak przedstawiają obiekt w Stróżach. Mankamentem jest brak zaplecza treningowego. W Lubinie jest wiele boisk, na których trenują rożne grupy, a w Stróżach wszyscy prowadzą zajęcia na boisku meczowym, co przy złej pogodzie niszczy murawę.

- Co jest podstawą takiego fenomenu, jak Kolejarz Stróże? Dwuipółtysięczna miejscowość ma klub w I lidze.

- Solidny sponsor i drużyna, która pięła się od niższych klas do I ligi. Właścicielem klubu jest senator Stanisław Kogut. Klub jest jego oczkiem w głowie. Podobnie jak Foto-Higiena Błyskawica Gać w naszym powiecie, którą opiekuje się wójt Jan Kownacki.

- Zadebiutowałeś w trzeciej kolejce, w meczu z Okocimskim Brzesko...

- Przyjechałem do nowego klubu w przeddzień pierwszego meczu w sezonie. Drugie spotkanie rozgrywano w środę i po jednym treningu siedziałem na ławce rezerwowych. W kolejnym meczu już broniłem.

- Jesienią rozegrałeś 12 meczów w pełnym wymiarze czasu, więc byłeś podstawowym bramkarzem Kolejarza.

- Można tak powiedzieć, ale później nie grałem w kilku meczach, z powodu drobnego urazu.

- Jak oceniasz poziom I ligi?

- Jest kilka silnych drużyn - Cracovia, Zawisza Bydgoszcz i Arka Gdynia. My mieliśmy serię porażek po dobrym początku. Później odbiliśmy się od dna i udanie finiszowaliśmy na koniec rundy.

- A który twój mecz był najbardziej udany?

- Z kilku jestem zadowolony, ale co do oceny mojej gry - mogą to zrobić trenerzy. Na pewno martwi mnie, że mało spotkań zakończyło się bez straty gola.

- Twój kolega z drużyny Maciej Kowalczyk jest liderem w klasyfikacji strzelców I ligi. Czy grają w Kolejarzu jacyś inni znani piłkarze?

- Tak. Kilku ma znaczne osiągnięcia w poprzednich klubach. Krzysztof Gajtkowski grał w Lechu Poznań. Nie grał jesienią zbyt często, ale strzelił gola, zastępując Kowalczyka w meczu z Zawiszą.

- Będąc najmłodszym w drużynie, masz wsparcie kolegów?

- Oczywiście, a najbardziej mogę liczyć na Maćka Kowalczyka, który pochodzi z Wrocławia i często bywamy razem.

- Zakończyła się runda jesienna. Gdzie będziesz dalej trenował?

- Wypożyczenie mam do końca sezonu, ale z opcją powrotu do Lubina w przerwie zimowej. Niedawno Ekstraklasa rozegrała ostatnie mecze jesienne, więc wkrótce przyjdzie czas na podsumowania. Czekam na sygnał z Lubina. Wkrótce okaże się, czy wracam do Zagłębia, czy od stycznia wznowię treningi w Stróżach.

- Kilka lat temu twierdziłeś, że twoim marzeniem jest wyjazd na Wyspy Brytyjskie lub do Holandii. Czy nadal masz takie plany?

- Tak, ale na razie skupiam się na grze w Polsce. Chcę doskonalić swoje umiejętności i zadebiutować w Ekstraklasie. A wówczas wszystko będzie możliwe.

- Zbliżają się święta. Gdzie je spędzisz, gdzie będziesz się bawił na sylwestra?

- Święta na pewno spędzę z rodzicami w domu. Do Oławy wracam często, bo jestem mocno związany z tym miastem. Tu mam kolegów i stąd pochodzi moja dziewczyna. A sylwestra chcę spędzić  w Zakopanem.

- Czy śledzisz wyniki MKS SCA Oława i co sądzisz o postawie swojego byłego klubu w II lidze?

- Jestem stale kibicem Moto-Jelcza, bo dla mnie istnieje tylko taka nazwa klubu. Na bieżąco sprawdzam wyniki i często dzwonię do kolegów, aby opowiedzieli mi o meczu. Jesienią tylko raz udało mi się przyjechać na mecz do Oławy. Sądzę, że jest to solidna drużyna. Poprowadzona przez Michała Sikorskiego i Marka Gancarczyka z łatwością utrzyma się w II lidze.

- Jako oławianin z urodzenia jesteś zawodnikiem Zagłębia, niezbyt lubianego przez kibiców oławskich i wrocławskich. Czy nie masz z tym problemu?

- Tak już było i tak nadal będzie, że kibice Śląska nie darzą Zagłębia sympatią. Większość spotykanych kibiców rozumie, że reprezentuję barwy lubińskiego klubu. Nie zdarzyła mi  się niewłaściwa reakcja, choć w żartach jest to mi często wypominane.

- Dziękuję za rozmowę i życzę szybkiego debiutu w Ekstraklasie!

- Jeżeli tylko zdrowie pozwoli, to zrobię wszystko, aby to osiągnąć.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak my mamy wam utrudniać pracę jak wy nic nie robicie. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:38 Źródło komentarza: Za utrudnianie strażnikowi pracy mandat 500 zł? Raczej nie u nas Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Oława ma 34 tys mieszkańców, on dostał 5,5 tys głosów w ostatnich wyborach (3 tys głosów mniej niż w poprzednich). Jak 16% to większość, to znak, że powinieneś rozważyć powrót do szkoły podstawowej. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Niestety jesteś w mniejszości. Większość Oławian oceniła jego wysiłki pozytywnie, dlatego wybrali go na burmistrza. Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:11 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wiarus Treść komentarza: To droga powiatowa więc wnioski kierować do Starosty. Przyznam szczerze, że również przydałaby się odnowa drogi do ul. Portowej i w końcu likwidacja tego zwężenia jednokierunkowego. Terenu tam nie brakuje, tam są zakłady więc ulica z prawdziwego zdarzenia by się przydała i nie ma tłumaczenia, że komuś tam przebudowa się nie podoba, to jest miasto, to jest droga publiczna więc parametry ulicy muszą być i wygoda dla każdego a nie tylko dla mieszkańca. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: List w sprawie Zielnej - do wiceburmistrz Oławy Autor komentarza: * Treść komentarza: A dlaczego uważasz, że ten Bike Park nie będzie użytkowany? Myślę, że i pomysł doby i miejsce również. Żeby tylko wody polskie pozwoliły na tą inwestycję. Jeszcze nie powstał, a ty wyrażasz już jakieś negatywne opinie. To jest właśnie dokładnie inwestycja w zdrowie i bezpieczeństwo młodych ludzi. Sport w przyjaznym środowisku, a nie na betonie, asfalcie i ulicach. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:54 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Nie głosowałem nigdy na Frischmanna i gdyby kandydował ponownie to też na niego nie zagłosuję, więc rozumiem, że teraz zwróci do budżetu tę część wypłaty, którą otrzymał z moich podatków? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama