Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 01:31
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Derbowy pogrom

Podziel się
Oceń

Sześć goli i dwie czerwone kartki - mecz drużyn z powiatu oławskiego we wrocławskiej klasie okręgowej dostarczył kibicom dużo emocji

Czarni Jelcz-Laskowice - Sokół Marcinkowice 6:0

1:0, 2:0 - Sławomir Kopek (w 36 min. z karnego i w 46)

3:0 - Przemysław Zygmunt (54)

4:0, 5:0 i 6:0 - Krzysztof Telatyński (71, 81 i 89) 

Jelcz-Laskowice. 23 września 2012. Widzów około 80.

Sędziowali: Kornel Paszkiewicz - jako główny oraz Łukasz Skotnicki i Damian Sylwestrzak - asystenci liniowi.   

Czerwone kartki: Artur Walczak (w 38 min.) - za niesportowe zachowanie i Mateusz Soroczyński (84) - za faul.

Żółte kartki: Dominik Domino i Łukasz Zaskórski oraz Artur Synówka 

Czarni: Maliszewski - Januszkiewicz, Czajka, Łebek, Sado (46 Zaskórski) - Zygmunt (75 Jackowski), Wilkowski, Domino Kopek (80 Iwański), Minicz (46 Kozina)  - Telatyński.

Sokół: A. Walczak - Synówka Diakowski, Soroczyński, Dunaj (53 Kumaszka) - Rabiniak (75 Smotrycki), Sypek, P. Walczak (40 Nadratowski), Pańkowski, Woźniak (63 Rybak) - Strasz.

W drużynie gospodarzy zabrakło kontuzjowanego Wojciecha Dobrowolskiego. Natomiast marcinkowiczanie zagrali bez Łukasza Soroczyńskiego, Emila Kędziora i Radosława Piaseckiego, również zmagających się z urazami. Nie przyjechał również Mieczysław Łuszczyński. - Zatrzymały go obowiązki zawodowe i dziś musimy sobie radzić bez niego - wyjaśnił Jakub Piasecki, kierownik Sokoła. Początkowo niewiele się działo, grano głównie w środku pola, brakowało składnych akcji i sytuacji podbramkowych. Najpierw zaatakowali podopieczni Krzysztofa Konona. W 19 min. Krzysztof Telatyński zagrał prostopadle do Sławomira Kopka, jednak obrońcy zażegnali niebezpieczeństwo. Goście odpowiedzieli w 28 min. Łukasz Sypek podał do Łukasza Strasza, a jego strzał obronił Rafał Maliszewski. Z kolei podanie Sypka przyjął Michał Rabiniak, minął bramkarza, jednak Miłosz Łebek wybił piłkę z pustej bramki. Potem Kopek ograł trzech rywali i huknął z 18 metrów, trafiając w poprzeczkę. Po chwili Dominik Domino przerzucił do Marka Januszkiewicza, ten wpadł w szesnastkę i tam został podcięty przez Mateusza Soroczyńskiego, a sędzia wskazał na "wapno". Skutecznym egzekutorem jedenastki był Kopek. Po chwili puściły nerwy Arturowi Walczakowi, który został usunięty z boiska za nieprzyzwoity gest w kierunku jelczańskich kibiców. To zaważyło na losach spotkania. W bramce Sokoła stanął Łukasz Pańkowski, zawodnik z pola. Grający w przewadze gospodarze jeszcze przed przerwą byli bliscy podwyższenia wyniku, ale Mariusz Minicz i Kopek nie wykorzystali dogodnych sytuacji. Początek drugiej połowy był szczęśliwy dla jelczan. Kopek wywalczył piłkę na środku boiska, pobiegł do przodu, minął zwodem obrońcę i strzałem w długi róg nie dał szans bramkarzowi. Marcinkowiczanie sporadycznie kontratakowali. Znakomitą okazję zaprzepaścił Strasz, który przestrzelił, mając przed sobą tylko bramkarza. W 54 minucie szybką kontrę Czarnych zainicjował Telatyński, przerzucił na prawą stronę do Przemysława Zygmunta, a ten precyzyjnym strzałem w górny róg podwyższył na 3:0. Po chwili Domino zmarnował sytuację sam na sam z Pańkowskim, a Rafał Rybak wybił piłkę z linii bramkowej po uderzeniu Kopka. Miejscowi nie zwalniali tempa, a w roli głównej wystąpił Telatyński. Najpierw wykorzystał kiks Pańkowskiego i było 4:0. Następnie przejął podanie Januszkiewicza i skierował piłkę do siatki. W 84 minucie wyleciał z boiska kapitan Sokoła Mateusz Soroczyński, za brutalny faul na Mateuszu Wilkowskim. Dzieła zniszczenia Sokoła dokonał popularny "Tela", kompletując klasycznego hattricka.

Po meczu powiedzieli:

Adam Zawada - kierownik Czarnych:

- Cieszymy się z wysokiego zwycięstwa w spotkaniu derbowym. Dziś ostro walczyliśmy i było widać, że zawodnicy chcą koniecznie wygrać. Sokół nie postawił trudnych warunków i dobrze to wykorzystaliśmy. Z ich strony spodziewaliśmy się znacznie lepszej gry. Dwie czerwone kartki dla zawodników gości były jak najbardziej zasłużone. Nasza młodzież z meczu na mecz nabiera doświadczenia. Myślę, że ta drużyna ma przyszłość i sprawi jeszcze niejedną niespodziankę. 

Jakub Piasecki - kierownik Sokoła:

- Do chwili wyrzucenia z boiska naszego bramkarza mecz był wyrównany. Obie drużyny miały swoje sytuacje. Gdybyśmy grali w pełnym składzie nasza gra wyglądałaby inaczej.  Artur Walczak był wulgarnie obrażany przez jednego z kibiców i stracił panowanie nad nerwami. Uważam, że  sędzia ewidentnie nas skrzywdził, mógł napomnieć Artura żółtą kartką i to byłaby adekwatna kara. Czerwona kartka dla Mateusza Soroczyńskiego była konsekwencją frustracji i zdenerwowania.

Tekst i fot.:

Tomasz Neumann

[email protected]

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ojciecTreść komentarza: Promocja alkoholu (Momo Chillout Bar) wśród dzieci i młodzieży? Na to jest paragraf!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 22:15Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: tntTreść komentarza: Wyniki wynikami , ale czy aby nie za dużo pasażerów korzysta z darmowej komunikacji przez całą dobę. Czemu nie wprowadzi się ram czasowych do darmowego przejazdu dla odpowiednich grup . Młodzież szkolna powinna mieć ograniczony czas na darmochę. Ile razy widać np. w weekendy po godzinie 21 jak urządzają sobie challenge po mieście autobusami bez powodu. Nie dziwię się też kierowcom , że czasami nerwy mają na krańcu wytrzymałości. Wożenie takiej wesołej kompaniji, która niejednokrotnie robi w autobusie zamieszanie i ma za nic wszystko bo za darmo i do oporu , to każdemu po czasie coś puści. Wiem wiem, ktoś napisze, że się czepiam , ale naprawdę powinny przewozy wprowadzić jakieś ukrócenie a ci co mają zajęcia wieczorem to dać np. karty upoważniające do przejazdu po wyznaczonej godzinie, przecież tych osób nie są tysiące.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: KubaTreść komentarza: I znowu ta KwaśniewskaData dodania komentarza: 1.05.2026, 20:24Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: zrozpaczonyTreść komentarza: No niestety masz rację. Co jakiś czas piszą o wycofaniu się. Szkoda. Ze wszystkich marketów jedynie oni trzymają poziom. Przegrywają z bylejakością. Ceny nie takie znowu kosmos. Większe trochę niż w badziewnych marketach, ale jakość kosztuje.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 18:47Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Dla mnie klimaty z Gwiezdnych Wojen od Lorda Vader'a czyli zieje chłodem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 16:56Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: DonekTreść komentarza: Dużo tu tych literówekData dodania komentarza: 1.05.2026, 16:55Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama