Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 01:33
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Lider potwierdził klasę

Podziel się
Oceń

Podopieczni Piotra Bolkowskiego mieli wyraźną przewagę i gdyby byli skuteczniejsi pod bramką Artura Walczaka, zwycięstwo byłoby bardziej okazałe

KP Brzeg Dolny - Sokół Marcinkowice 4:1

1:0 - Łukasz Szmajda (w 31 min.)

2:0 - Marek Gacek (36)

3:0 - Mateusz Szczur (39)

3:1 - Radosław Piasecki (44)

4:1 - Przemysław Stasiak (54)

Brzeg Dolny: 16 września 2012. Widzów około 250.

Sędziowali: Marcin Foremny jako główny oraz Paweł Wysokiński i Piotr Duda - asystenci liniowi.

Żółte kartki: Diakowski, Piasecki i Woźniak.

KP: Krawczyk - Mierzwa (67 Skrzypicki), Mądrzejewski, Szczur (51 Serwatka), Szmajda - Bobkiewicz (73 Szafrański), Kokociński, Jaworski (78 Hryszkiewicz), Gacek (70 Żebrowski) - Stasiak, Urban (56 Maziarz).

Sokół: A.Walczak - Dunaj, M.Soroczyński, Synówka (75 Babiniak), Diakowski - Rybak (62 Smotrycki), Pańkowski, Piasecki (56 Jasiak), Woźniak, Kumaszka - Strasz.

Przed spotkaniem doszło do sporego zmieszania z powodu niekonsekwencji zarządu dolnobrzeskiego klubu. - Od kilku tygodni rozmawialiśmy z działaczami KP o możliwości zmiany miejsca rozgrywania meczu - mówi kierownik Sokoła, Jakub Piasecki. -  Miało się odbyć w Marcinkowicach, ale brakowało nam szatni, bo nie są jeszcze wyremontowane. Przedstawiciele klubu z Brzegu Dolnego początkowo wyrazili zgodę na rozgrywanie meczu u nas, bez używania szatni, jednak później zaproponowali nam bezpłatnie swoje boisko. Zostaliśmy trochę oszukani, bo wcześniejsze ustalenia słowne nie znalazły potwierdzenia na piśmie. Zagraliśmy więc na stadionie KP w roli gospodarza i ponieśliśmy wszystkie koszty z tym związane. W rundzie wiosennej czeka nas też wyjazd do Brzegu Dolnego, bo prezes KP, Sławomir Szymczyk, zapowiedział, że jego drużyna nie ma zamiaru grać w Marcinkowicach w roli gospodarza.

Zaczęło się szczęśliwie dla Sokoła. Już w pierwszej minucie Marek Gacek mógł skarcić przyjezdnych, ale nie opanował piłki na polu karnym, po podaniu od Tomasza Urbana. Gacek próbował ratować sytuację i odegrał do Tomasza Jaworskiego, ale ten uderzył zbyt lekko, aby zaskoczyć bramkarza Sokoła, Artura Walczaka. Później Gacek dośrodkował z rzutu rożnego. W polu bramkowym było spore zamieszanie, w którym najprzytomniej zachował się Łukasz Szmajda, ale jego strzał poszybował nad poprzeczką. Dwie kolejne szanse na zdobycie pierwszego gola miał Gacek, najpierw po centrze Szmajdy z lewego skrzydła i podaniu Przemysława Stasiaka, trafił w obrońcę, a piłka wyszła na rzut rożny. Później z prawej strony dośrodkował Przemysław Bobkiewicz, futbolówkę wyłożył Stasiak, ale uderzenie Gacka złapał Artur Walczak. W 31 minucie defensywa marcinkowiczan skapitulowała. Gacek zacentrował z rzutu rożnego, a po główce Szmajdy piłka wtoczyła się do bramki. Sytuację próbowali jeszcze ratować Grzegorz Dunaj i Artur Synówka, ale obaj skiksowali przy próbie wybicia piłki. Pięć minut później było już 2:0 dla KP. Gacek urwał się defensywie Sokoła po prostopadłym podaniu od Stasiaka, na polu karnym ośmieszył obrońcę i płaskim strzałem przy słupku pokonał Walczaka. Trzeci gol był autorstwem Mateusza Szczura, który wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul Mateusza Soroczyńskiego na szarżującym Szmajdzie. Przed końcem pierwszej połowy marcinkowiczanie po raz pierwszy zaatakowali i od razu skutecznie. Radosław Piasecki znalazł się sytuacji sam na sam z Jarosław Krawczykiem, po prostopadłym podaniu od Łukasza Pańkowskiego i nie miał problemów z pokonaniem bramkarza KP.

Po zmianie stron dolnobrzeżanie nadal przeważali, wykorzystując tylko jedną sytuację. W 54 minucie Stasiak znalazł się oko w oko z Arturem Walczakiem, po dwójkowej akcji z Jaworskim, i uderzył celnie tuż przy słupku. Pod bramką Krawczyka było groźnie po strzale Mateusza Soroczyńskiego z rzutu wolnego, ale golkiper KP sparował strzał na rzut rożny.

Trener Sokoła Mieczysław Łuszczyński przyjął porażkę ze spokojem: - KP to obok LKS Stary Śleszów główny faworyt do awansu, więc walka z nimi jest ciężka. Nie mają słabych punktów. Z takimi zespołami musimy grać na maksimum swoich możliwości. Mieliśmy utrudnione zadanie, bo kontuzjowani są Łukasz Soroczyński i Piotr Walczak, którzy decydują o naszej sile ofensywnej. Obaj powinni być gotowi na derbowe spotkanie z Czarnymi Jelcz-Laskowice, które rozegramy w następnej kolejce. Wróci też Łukasz Sypek, który miał pilny wyjazd służbowy. Martwi mnie natomiast absencja Radka Piaseckiego, który będzie pauzował za zółte kartki.

Tekst i fot.:

Mateusz E. Czajka

[email protected]

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ojciecTreść komentarza: Promocja alkoholu (Momo Chillout Bar) wśród dzieci i młodzieży? Na to jest paragraf!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 22:15Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: tntTreść komentarza: Wyniki wynikami , ale czy aby nie za dużo pasażerów korzysta z darmowej komunikacji przez całą dobę. Czemu nie wprowadzi się ram czasowych do darmowego przejazdu dla odpowiednich grup . Młodzież szkolna powinna mieć ograniczony czas na darmochę. Ile razy widać np. w weekendy po godzinie 21 jak urządzają sobie challenge po mieście autobusami bez powodu. Nie dziwię się też kierowcom , że czasami nerwy mają na krańcu wytrzymałości. Wożenie takiej wesołej kompaniji, która niejednokrotnie robi w autobusie zamieszanie i ma za nic wszystko bo za darmo i do oporu , to każdemu po czasie coś puści. Wiem wiem, ktoś napisze, że się czepiam , ale naprawdę powinny przewozy wprowadzić jakieś ukrócenie a ci co mają zajęcia wieczorem to dać np. karty upoważniające do przejazdu po wyznaczonej godzinie, przecież tych osób nie są tysiące.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: KubaTreść komentarza: I znowu ta KwaśniewskaData dodania komentarza: 1.05.2026, 20:24Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: zrozpaczonyTreść komentarza: No niestety masz rację. Co jakiś czas piszą o wycofaniu się. Szkoda. Ze wszystkich marketów jedynie oni trzymają poziom. Przegrywają z bylejakością. Ceny nie takie znowu kosmos. Większe trochę niż w badziewnych marketach, ale jakość kosztuje.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 18:47Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Dla mnie klimaty z Gwiezdnych Wojen od Lorda Vader'a czyli zieje chłodem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 16:56Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: DonekTreść komentarza: Dużo tu tych literówekData dodania komentarza: 1.05.2026, 16:55Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama