Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 02:42
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Żarty się skończyły...

Podziel się
Oceń

'- Od pojedynku z sosnowieckim Zagłębiem żarty się skończyły, bo tak naprawdę dopiero teraz rozpoczęliśmy prawdziwy sezon drugoligowy - mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener oławskiej drużyny Sebastian Sobczak. Po raz pierwszy w tym roku przyjechała do Oławy liczna grupa kibiców gości. Dobrze zorganizowani fani Zagłębia mieli problemy z wejściem na stadion, bo sprzeciwiał się temu delegat PZPN, rodem z... Sosnowca

Sosnowieckie Zagłębie najlepsze lata ma za sobą, ale to wciąż znana piłkarska marka. Oławscy piłkarze przekonali się o tym bardzo boleśnie, prawie od pierwszego gwizdka arbitra, chociaż początek meczu był obiecujący dla gospodarzy. W 3 minucie Jakub Kalinowski posłał długie podanie do Pawła Łodygi, który wyprzedził obrońców Zagłębia i wyszedł na czystą pozycję. Zamiast strzelać, próbował dryblować na polu karnym, po chwili padł na murawę, ale arbiter nie zareagował i goście wyjaśnili sytuację.  Po tej akcji prawie do końca pierwszej połowy grała już tylko jedna drużyna. Oławianie przez długi czas biegali po boisku bez ładu i składu, przyglądając się, jak piłkarze z Sosnowca wymieniają podania między sobą. W 14 minucie kapitan Zagłębia Marcin Lachowski sprytnie przerzucił piłkę nad oławskimi defensorami do Rafała Jankowskiego, a ten jeszcze sprytniej ograł naszych dwóch środkowych obrońców, wyszedł na czystą pozycję i nie dał szans Florczykowi na obronę kąśliwego strzału w dolny róg bramki.

Oławianie obudzili się dopiero po 20 minutach. Kamil Mierzwa podał prostopadle do Pawła Łodygi, ale napastnik MKS, będąc na dobrej pozycji, nie opanował piłki. W 35 minucie Mierzwa postanowił sam wziąć sprawy w swoje ręce i po indywidualnej akcji strzelił z 25 metrów, lecz minimalnie chybił.

Potem znowu przeważało Zagłębie, ale do końca pierwszej połowy nie stworzyło klarownej sytuacji strzeleckiej.

Na drugie 45 minut oławianie wyszli z szatni z postanowieniem walki o wyrównanie, ale bardzo szybko zostali sprowadzeni na ziemię. Kilka chwil po przerwie sosnowiczanie wywalczyli rzut wolny w okolicach połowy boiska. Marcin Lachowski posłał stamtąd piłkę na pole karne MKS, gdzie Mateusz Peroński przegrał pojedynek główkowy z Adrianem Markiem i Zagłębie prowadziło już 2:0.

Trener MKS Sebastian Sobczak zareagował wprowadzeniem do gry drugiego napastnika - Dawida Lipińskiego. Kilka chwil po wejściu na boisko popularny "Lipa" strzelił kąśliwie zza pola karnego, ale nie zaskoczył bramkarza Zagłębia. Chwilę później oławianie wykonywali rzut wolny, po faulu na Damianie Kiełbasie i po wrzutce Waldemara Gancarczyka zakotłowało się na polu karnym Zagłębia, ale bramka kontaktowa nie padła

Za to goście chwilę później podwyższyli na 3:0. Po składnej akcji Michał Cyganek wyłożył piłkę Marcinowi Lachowskiemu, a mający "Dzień konia" kapitan sosnowieckiego zespołu zaskoczył Florczyka precyzyjnym strzałem z 20 metrów.

Zadowoleni z wysokiego prowadzenia przyjezdni cofnęli się na swoją połowę, broniąc korzystnego wyniku. Ożywili się natomiast oławianie, ale mimo wielu akcji udało się im zdobyć tylko honorowego gola. W 72 minucie Mateusz Peroński wypuścił w uliczkę Dawida Lipińskiego, a ten wpadł na pole karne i silnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Dawida Kudłę. 

Oławianie zagrali najsłabszy z dotychczasowych meczów w II lidze. Przegrali całkowicie zasłużenie. Zawiedli przede wszystkim piłkarze wyróżniający się w poprzednich pojedynkach - Mateusz Gancarczyk, Paweł Łodyga i Mateusz Peroński. Niepewnie grała także defensywa MKS. Pozostaje mieć nadzieję, że podopieczni Sebastiana Sobczaka poprawią się w kolejnych występach, w których zmierzą się z trzema beniaminkami - Gryfem Wejherowo, Rozwojem Katowice i Lechem Rypin.    

Powiedzieli po meczu...

Jerzy Wyrobek - trener Zagłębia Sosnowiec

- Długo czekaliśmy w tym sezonie na zwycięstwo. W końcu to się udało i bardzo się z tego cieszymy. Z beniaminkami nie gra się łatwo. Dzisiaj na wyjeździe było trochę lepiej, bo rywal nie murował bramki i mogliśmy pokazać wszystkie swoje walory, chociaż nie wystąpiliśmy w optymalnym składzie.

Sebastian Sobczak - trener MKS SCA Oława

- Dzisiaj tak naprawdę zaczęliśmy mecze w II lidze, bo przyjechał klasowy rywal i pokazał, jak się powinno grać na tym poziomie. Po dość szybko straconym golu trudno nam się konstruowało akcje ofensywne. Być może grałoby się łatwiej, gdyby Paweł Łodyga wykorzystał sytuację z 3 minuty. W drugiej połowie Zagłębie oddało nam pole gry, ale o wszystkim przesądził szybko stracony kolejny gol. Chcemy ugrać jesienią to, co się da, na pewno będziemy zacięcie walczyć o punkty w następnych pojedynkach. 

Marcin Lachowski, pomocnik i kapitan Zagłębia

- Wygraliśmy mecz, bo taki zespół jak Zagłębie nie powinien tracić punktów z beniaminkami, a to nam się przytrafiło na początku sezonu. Dlatego dzisiaj przyjechaliśmy do Oławy dodatkowo zmotywowani. Nie chcieliśmy także zawieść naszych kibiców, którzy w tak licznej grupie dotarli na oławski stadion. Spotkanie dobrze się nam ułożyło, przeprowadziliśmy kilka udanych akcji, zakończonych golami. Nie padły one z przypadku, tylko po składnych zagraniach i po dobrze wykonanym stałym fragmencie gry. W Oławie zagraliśmy inaczej niż w dotychczasowych spotkaniach. Przyjmowaliśmy rywala na swojej połowie i kontrowaliśmy. Mocno napracowaliśmy się zwłaszcza przy odbiorze piłek i w walce na środku pola, co przyniosło dobry końcowy efekt.

Waldemar Gancarczyk - pomocnik MKS SCA         

- Tak jak w kilku poprzednich meczach, dzisiaj także przespaliśmy początek i przed końcem pierwszego kwadransa straciliśmy bramkę. Gdy przegrywamy, idzie nam ciężko i to było dzisiaj bardzo widoczne. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, musimy to jeszcze dokładnie przeanalizować z trenerem. Klub ma wobec nas pewne zaległości finansowe, ale to nie wpływa na naszą grę. Może to się gdzieś odbija w naszej psychice, ale jak wychodzimy na boisko, to zapominamy o tych problemach.

MKS SCA Oława - Zagłębie Sosnowiec 1:3

0:1 - Rafał Jankowski (w 14 min.)

0:2 - Adrian Marek (48)

0:3 - Marcin Lachowski (60)

1:3 - Dawid Lipiński (72)

Oława. 1 września 2012. Stadion OCKF. Widzów ok. 1.000, w tym ok. 300 z Sosnowca.   

Sędziowali: Artur Aluszyk ze Szczecina jako główny oraz Łukasz Ostrowski i Grzegorz Prostak - asystenci liniowi, oraz Michał Świderski - sędzia techniczny (Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej).

Żółte kartki: Dawid Weis (w 53 min.), Łukasz Rojewski (83) i Łukasz Matusiak (+90) - wszyscy za faule.    

MKS SCA Oława: Florczyk - Wejerowski, Kalinowski, Sikorski, Kiełbasa - M.Gancarczyk (82 Synówka), Mierzwa (55 Lipiński, Peroński (75 Kozioł), W.Gancarczyk, K.Gancarczyk - Łodyga (65 Poważny).

Zagłębie: Kudła - Ostroushko, Marek, Jarczyk, Lesik - Sierczyński (68 Gleń), Matusiak, Lachowski, Weis (+90 Tylec) - Jankowski (80 Grunt), Cyganek (63 Rojewski).   

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ojciecTreść komentarza: Promocja alkoholu (Momo Chillout Bar) wśród dzieci i młodzieży? Na to jest paragraf!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 22:15Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: tntTreść komentarza: Wyniki wynikami , ale czy aby nie za dużo pasażerów korzysta z darmowej komunikacji przez całą dobę. Czemu nie wprowadzi się ram czasowych do darmowego przejazdu dla odpowiednich grup . Młodzież szkolna powinna mieć ograniczony czas na darmochę. Ile razy widać np. w weekendy po godzinie 21 jak urządzają sobie challenge po mieście autobusami bez powodu. Nie dziwię się też kierowcom , że czasami nerwy mają na krańcu wytrzymałości. Wożenie takiej wesołej kompaniji, która niejednokrotnie robi w autobusie zamieszanie i ma za nic wszystko bo za darmo i do oporu , to każdemu po czasie coś puści. Wiem wiem, ktoś napisze, że się czepiam , ale naprawdę powinny przewozy wprowadzić jakieś ukrócenie a ci co mają zajęcia wieczorem to dać np. karty upoważniające do przejazdu po wyznaczonej godzinie, przecież tych osób nie są tysiące.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: KubaTreść komentarza: I znowu ta KwaśniewskaData dodania komentarza: 1.05.2026, 20:24Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: zrozpaczonyTreść komentarza: No niestety masz rację. Co jakiś czas piszą o wycofaniu się. Szkoda. Ze wszystkich marketów jedynie oni trzymają poziom. Przegrywają z bylejakością. Ceny nie takie znowu kosmos. Większe trochę niż w badziewnych marketach, ale jakość kosztuje.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 18:47Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Dla mnie klimaty z Gwiezdnych Wojen od Lorda Vader'a czyli zieje chłodem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 16:56Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: DonekTreść komentarza: Dużo tu tych literówekData dodania komentarza: 1.05.2026, 16:55Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama