Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 22:23
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Szczęście nie zawsze sprzyja lepszym

Podziel się
Oceń

'- Futbol to jedna z najbardziej niesprawiedliwych gier zespołowych - drużyna atakuje, przeważa, jest lepsza prawie w każdym elemencie gry, ale jeśli nie zdobędzie gola, a zrobi to rywal, po prostu przegrywa - tak skomentował pojedynek jarocińskiej Jaroty z oławskim MKS jeden z miejscowych piłkarzy. Miał sporo racji, bo gospodarze niemal przez cały mecz wyraźnie dominowali, a mimo to ulegli oławianom - walczącym ambitnie, ale i z dużym szczęściem

Jarota to zespół z miasta mniejszego niż Oława, a podobnie jak nasz, oparty w dużym stopniu na wychowankach. Był rewelacją poprzedniego sezonu drugoligowego, a zwłaszcza rundy wiosennej, w której przegrał tylko jeden raz (z Bałtykiem Gdynia).

Początek potyczki z MKS pokazał, że dobre opinie o jarocińskiej drużynie, nie były przypadkowe. Gospodarze ostro natarli na oławian i już w pierwszej minucie mogli prowadzić 1:0. Sebastian Kamiński zagrał w uliczkę do Tobiasza Kupczyka, który w sytuacji sam na sam próbował przelobować Radosława Florczyka, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Później z rzutu wolnego dośrodkował Łukasz Białożyt, ale główkujący z bliska Piotr Garbarek chybił o centymetry. Miejscowi kibice jeszcze dobrze nie ochłonęli po tej akcji, a Jarota znów miała świetną okazję do zdobycia gola. W 6 minucie Adrian Owczarek wyłożył piłkę Kupczykowi, ale ten nie trafił, strzelając dołem z 16 metrów.

Oławianie obudzili się dopiero po kwadransie. Indywidualną akcję przeprowadził Krzysztof Gancarczyk, a zakończył ją dalekim strzałem, nad poprzeczkę. W 23 minucie znowu z dobrej strony pokazał się Krzysztof Gancarczyk, najbardziej aktywny gracz oławskiej drużyny. Pociągnął po skrzydle, a potem pognał w stronę środka pola karnego, skąd podał do swojego brata Waldemara. Ten huknął z 15 metrów w dolny róg, ale dobrze spisał się młody jarociński golkiper Szymon Dutkiewicz, wybijając piłkę na rzut rożny.  

Goście objęli prowadzenie w 40 minucie. Po kontrataku wywalczyli najpierw rzut rożny. Niezbyt dokładnie dośrodkował z rogu Krzysztof Gancarczyk i obrońca Jaroty wybił piłkę, która jednak znowu trafiła do skrzydłowego MKS. Krzysztof Gancarczyk minął ładnym zwodem Mateusza Śliwę i teraz już dokładnie zacentrował z linii końcowej do Pawła Łodygi, a ten głową podał do Michała Sikorskiego, który z bliskiej odległości główkował do bramki.

W drugiej połowie zdeterminowani gospodarze przez długie okresy trzymali oławian na ich połowie, niczym w hokejowym zamku. Grali jednak nieskutecznie. Najbliżsi wyrównania byli w 87 minucie, gdy po strzale Białożyta piłka odbiła się od spojenia słupka z poprzeczką.

W tej części gry goście skupili się na obronie prowadzenia, więc bardzo rzadko kontrowali. Jeśli przeprowadzali takie akcje, to pod bramką Jaroty było gorąco.

Bardzo nerwowe były końcowe minuty. W przedłużonym czasie gry, najpierw o pięć minut, a potem jeszcze o trzy, gospodarze rozpaczliwie atakowali prawie całą drużyną. Grali przy tym ostro, więc sędzia często używał gwizdka, czym doprowadzał miejscowych do wściekłości. Oni uważali, że oławianie symulują faule…

*

Więcej szczegółów z sobotniego pojedynku, także pomeczowe komentarze trenerów i piłkarzy obu drużyn oraz wyniki innych spotkań II ligi - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukazało się w sprzedaży w środę 29 sierpnia.

Tekst i fot.:

Krzysztof A. Trybulski

[email protected]

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: WawrzyniecTreść komentarza: Rondo ***** ***Data dodania komentarza: 17.03.2026, 20:26Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: NobelTreść komentarza: Marii Skłodowskiej-CurieData dodania komentarza: 17.03.2026, 20:23Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: symetrystaTreść komentarza: W Oławie jest jedna osoba, która bardzo pielęgnuje pamięć po Klementynie Sobieskiej - i brawo. Ale... nazywanie tego ronda? Serio - naprawdę, nie ma nic współczesnego, czego czym dziś może się pochwalić Oława. Oczywiście obecny samorząd za dużo sukcesów nie ma... ale jednak coś tam w Oławie się działo. Choćby bohaterów walczących z powodzią 1997. Czy na przykład uhonorować Stowarzyszenie Tęcza. Choć z drugiej strony jak patrzę na to rondo to najbardziej adekwatne byłoby "betonowe rondo" albo rondo imienia samotnej ławeczki na której nikt nie siada...Data dodania komentarza: 17.03.2026, 19:46Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: *Treść komentarza: Powtarzasz się jak zdarta płyta, a nawet za pierwszym razem ten tekst nie był zabawny. Żenada Gosia, żenada. Przestań się podszywać.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:44Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: *Treść komentarza: Rozumiem, że to oficjalne stanowisko tzw. Oławskiej opozycji, bo nie wierzę, że jesteś aż tak inteligentny, żeby wydalić z siebie tekst „telefon dyscyplinujący z gazety do redakcji”. Musi to być głos tzw. Oławskiej opozycji. ŻenadaData dodania komentarza: 17.03.2026, 18:34Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: .Treść komentarza: Nie rozumiem po co. Przed mostem duży parking pod chińczykiem, potem parking przy schronisku, a na koniec parking przy blokach mieszkalnych. Psy nawet będą zadowolone z dłuższego spacery. Czy dla garstki psiarzy jest sens wydawać kasę na parking na takim zadupiu?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:29Źródło komentarza: Potrzebny parking przy wybiegu dla psów
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama