Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 03:56
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Waleczni ale nieskuteczni

Podziel się
Oceń

W drugim po wielu latach drugoligowym meczu, rozgrywanym w sobotę 18 sierpnia 2012 na oławskim stadionie, piłkarze MKS SCA nie sprostali młodej drużynie z Polkowic. Walczyli ambitnie, ale zawodzili w sytuacjach podbramkowych
Drużyna z Polkowic po spadku z I ligi została gruntownie przebudowana. Oparta jest głównie na piłkarzach lubińskiego Zagłębia, którzy w poprzednich sezonach występowali w Młodej Ekstraklasie. Dwa pierwsze mecze w tym sezonie, rozgrywane na własnym boisku, polkowiczanie przegrali - oba z drugoligowymi beniaminkami: Rozwojem Katowice i Lechem Rypin. Na pojedynek z trzecim z kolei beniaminkiem, oławskim MKS, przyjechali więc mocno zdeterminowani…
W 7 minucie, szarżujący lewym skrzydłem Patryk Bryła wywalczył rzut rożny, a po dośrodkowaniu trzech oławskich obrońców nie zdołało wybić piłki, którą na polu karnym przejął nieobstawiony Szymon Skrzypczak i strzałem z bliskiej odległości pokonał Sebastiana Mordala.
W 13 minucie składną akcję przeprowadzili oławianie. Mateusz Peroński dokładnym podaniem obsłużył Dawida Lipińskiego, który wyszedł na czystą pozycję i strzałem z 16 metrów próbował przelobować Damiana Primela, ale trafił tylko w boczną siatkę polkowickiej bramki.
Niespełna pięć minut później sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło o zemście niewykorzystanych sytuacji. Po wyrzucie z autu piłkę przejął Szymon Skrzypczak i z linii końcowej podał do nadbiegającego Adriana Krysiana, który strzelił precyzyjnie z 12 metrów i zdobył drugiego gola dla Polkowic. Sebastian Mordal próbował interweniować, ale nieskutecznie i piłka wylądowała w okienku oławskiej bramki.  
Trochę zszokowani oławianie długo nie mogli się pozbierać, ale w 27 minucie zdołali strzelić kontaktową bramkę. Po faulu na Pawle Łodydze arbiter podyktował rzut karny, którego Jakub Kalinowski zamienił pewnym strzałem na gola.
Po zmianie stron zdecydowanie przeważali oławianie, a goście, pilnując korzystnego wyniku, tylko od czasu do czasu kontrowali, przeprowadzając najczęściej indywidualne akcje. Gospodarze grali bardziej zespołowo, sporo ożywienia w ich szeregi wniósł Krzysztof Gancarczyk, który w przerwie zmienił zmęczonego Damiana Kozioła. Polkowiczanie często przerywali akcje MKS faulami, co nie wpływało dobrze na płynność gry. Wydawało się, że walczący ambitnie oławianie w końcu wyrównają, ale tuż przed końcem regulaminowego czasu indywidualną akcję przeprowadził Mateusz Szczepaniak i strzałem z 16 metrów wpakował piłkę w okienko oławskiej bramki, pieczętując tym nie do końca zasłużone zwycięstwo swojej drużyny.       
*
Więcej szczegółów z sobotniego pojedynku, także pomeczowe komentarze trenerów i piłkarzy obu drużyn oraz wyniki innych spotkań II ligi - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 22 sierpnia.
 
Tekst i fot.:
Krzysztof A. Trybulski
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ojciecTreść komentarza: Promocja alkoholu (Momo Chillout Bar) wśród dzieci i młodzieży? Na to jest paragraf!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 22:15Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: tntTreść komentarza: Wyniki wynikami , ale czy aby nie za dużo pasażerów korzysta z darmowej komunikacji przez całą dobę. Czemu nie wprowadzi się ram czasowych do darmowego przejazdu dla odpowiednich grup . Młodzież szkolna powinna mieć ograniczony czas na darmochę. Ile razy widać np. w weekendy po godzinie 21 jak urządzają sobie challenge po mieście autobusami bez powodu. Nie dziwię się też kierowcom , że czasami nerwy mają na krańcu wytrzymałości. Wożenie takiej wesołej kompaniji, która niejednokrotnie robi w autobusie zamieszanie i ma za nic wszystko bo za darmo i do oporu , to każdemu po czasie coś puści. Wiem wiem, ktoś napisze, że się czepiam , ale naprawdę powinny przewozy wprowadzić jakieś ukrócenie a ci co mają zajęcia wieczorem to dać np. karty upoważniające do przejazdu po wyznaczonej godzinie, przecież tych osób nie są tysiące.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: KubaTreść komentarza: I znowu ta KwaśniewskaData dodania komentarza: 1.05.2026, 20:24Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: zrozpaczonyTreść komentarza: No niestety masz rację. Co jakiś czas piszą o wycofaniu się. Szkoda. Ze wszystkich marketów jedynie oni trzymają poziom. Przegrywają z bylejakością. Ceny nie takie znowu kosmos. Większe trochę niż w badziewnych marketach, ale jakość kosztuje.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 18:47Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Dla mnie klimaty z Gwiezdnych Wojen od Lorda Vader'a czyli zieje chłodem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 16:56Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: DonekTreść komentarza: Dużo tu tych literówekData dodania komentarza: 1.05.2026, 16:55Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama