Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 25 czerwca 2026 06:58
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Waleczni ale nieskuteczni

Podziel się
Oceń

W drugim po wielu latach drugoligowym meczu, rozgrywanym w sobotę 18 sierpnia 2012 na oławskim stadionie, piłkarze MKS SCA nie sprostali młodej drużynie z Polkowic. Walczyli ambitnie, ale zawodzili w sytuacjach podbramkowych
Drużyna z Polkowic po spadku z I ligi została gruntownie przebudowana. Oparta jest głównie na piłkarzach lubińskiego Zagłębia, którzy w poprzednich sezonach występowali w Młodej Ekstraklasie. Dwa pierwsze mecze w tym sezonie, rozgrywane na własnym boisku, polkowiczanie przegrali - oba z drugoligowymi beniaminkami: Rozwojem Katowice i Lechem Rypin. Na pojedynek z trzecim z kolei beniaminkiem, oławskim MKS, przyjechali więc mocno zdeterminowani…
W 7 minucie, szarżujący lewym skrzydłem Patryk Bryła wywalczył rzut rożny, a po dośrodkowaniu trzech oławskich obrońców nie zdołało wybić piłki, którą na polu karnym przejął nieobstawiony Szymon Skrzypczak i strzałem z bliskiej odległości pokonał Sebastiana Mordala.
W 13 minucie składną akcję przeprowadzili oławianie. Mateusz Peroński dokładnym podaniem obsłużył Dawida Lipińskiego, który wyszedł na czystą pozycję i strzałem z 16 metrów próbował przelobować Damiana Primela, ale trafił tylko w boczną siatkę polkowickiej bramki.
Niespełna pięć minut później sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło o zemście niewykorzystanych sytuacji. Po wyrzucie z autu piłkę przejął Szymon Skrzypczak i z linii końcowej podał do nadbiegającego Adriana Krysiana, który strzelił precyzyjnie z 12 metrów i zdobył drugiego gola dla Polkowic. Sebastian Mordal próbował interweniować, ale nieskutecznie i piłka wylądowała w okienku oławskiej bramki.  
Trochę zszokowani oławianie długo nie mogli się pozbierać, ale w 27 minucie zdołali strzelić kontaktową bramkę. Po faulu na Pawle Łodydze arbiter podyktował rzut karny, którego Jakub Kalinowski zamienił pewnym strzałem na gola.
Po zmianie stron zdecydowanie przeważali oławianie, a goście, pilnując korzystnego wyniku, tylko od czasu do czasu kontrowali, przeprowadzając najczęściej indywidualne akcje. Gospodarze grali bardziej zespołowo, sporo ożywienia w ich szeregi wniósł Krzysztof Gancarczyk, który w przerwie zmienił zmęczonego Damiana Kozioła. Polkowiczanie często przerywali akcje MKS faulami, co nie wpływało dobrze na płynność gry. Wydawało się, że walczący ambitnie oławianie w końcu wyrównają, ale tuż przed końcem regulaminowego czasu indywidualną akcję przeprowadził Mateusz Szczepaniak i strzałem z 16 metrów wpakował piłkę w okienko oławskiej bramki, pieczętując tym nie do końca zasłużone zwycięstwo swojej drużyny.       
*
Więcej szczegółów z sobotniego pojedynku, także pomeczowe komentarze trenerów i piłkarzy obu drużyn oraz wyniki innych spotkań II ligi - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 22 sierpnia.
 
Tekst i fot.:
Krzysztof A. Trybulski
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama