Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 02:49
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Puchar pełen goryczy

Podziel się
Oceń

W finale okręgowym trzecioligowcy z Oławy niespodziewanie ulegli drużynie ze Starego Śleszowa 1:2 i zakończyli swoją pucharową przygodę w sezonie 2011/12
Śleszowianie, występujący we wrocławskiej klasie okręgowej, w ligowych rozgrywkach nie imponują. Znacznie lepiej LKS spisuje się w tegorocznej edycji Pucharu Polski. W drodze do finału okręgowego podopieczni Marcina Krzykowskiego wyeliminowali m.in. trzy drużyny czwartoligowe - Foto-Higienę Gać, Ślęzę Wrocław i Pumę Pietrzykowice. To oznaczało, że nie będą łatwym rywalem dla oławian - tym bardziej, że podejmowali ich w środę 2 maja na dobrze sobie znanym boisku w Żórawinie, gdzie rozgrywają mecze ligowe. Od początku lepszym technicznie oławianom śleszowianie przeciwstawili ambicję i wolę walki oraz taktykę zmasowanej obrony i szybkich kontrataków. Poprzednie mecze pucharowe oraz niedawne o trzecioligowe punkty potwierdziły, że z tak grającymi rywalami oławianie radzą sobie średnio.
Tradycyjnie w pojedynkach pucharowych szansę gry od początku w oławskiej drużynie otrzymali zawodnicy zwykle rezerwowi. Młodzi oławscy gracze nie bardzo sobie radzili z twardo grającymi obrońcami LKS, dlatego w pierwszej połowie - mimo sporej przewagi optycznej - gościom nie udało się stworzyć zbyt wielu klarownych sytuacji podbramkowych. Najlepszą mieli tuż przed gwizdkiem arbitra na przerwę, ale Krzysztof Gancarczyk przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem LKS. Bliżsi sukcesu w pierwszych 45 minutach byli miejscowi, którzy po szybkich kontrach dwukrotnie poważnie zagrozili Mordalowi.
To co nie udało się im do przerwy, zrealizowali tuż po zmianie stron. Po wybiciu piłki z własnego pola karnego na środku boiska przejął ją dobrze znany w Oławie Maciej Siwiński i zagrał w uliczkę do Kamila Żbika. Młody napastnik LKS wyprzedził Dominika Wejerowskiego i nie zmarnował sytuacji sam na sam z Mordalem.
Oławianie ruszyli do odrabiania straty i zamknęli gospodarzy na ich połowie, niczym w hokejowym zamku. Oblężenie bramki LKS przyniosło skutek w 69 minucie, kiedy to po prostopadłym podaniu Dawida Lipińskiego do Mateusza Gancarczyka, ten drugi został kopnięty na polu karnym i arbiter podyktował jedenastkę. Na gola zamienił ją Jakub Kalinowski.
Trener Sobczak już nieco wcześniej sięgnął po pierwszoplanowych graczy, więc dominacja trzecioligowców stawała się coraz bardziej wyraźna. Zakłócały ją tylko przerwy w grze, po nerwowych starciach na środku boiska, które sędzia Piotr Paluch temperował hojnie rozdzielanymi żółtymi kartkami. 
I gdy wydawało się, że gol dla MKS jest tylko kwestią czasu, po jednym z nielicznych w tej części meczu kontrataków gospodarze wywalczyli rzut wolny. Po dośrodkowaniu Radosława Iwana piłka odbiła się od nogi Łukasza Jaworskiego i wpadła do bramki, obok zdezorientowanego Mordala. Oławscy piłkarze protestowali, twierdząc, że Jaworski był w momencie podania i strzału na spalonym, ale sędziowie byli innego zdania i gol został uznany. Tak więc po meczu okazały puchar za zwycięstwo w okręgu wrocławskim w rozgrywkach PP sezonu 2011/12 z rąk prezesa DZPN Andrzeja Padewskiego odebrał kapitan LKS Stary Śleszów Radosław Iwan, a nie jak się wcześniej powszechnie spodziewano - przedstawiciel MKS SCA Oława.
*
Więcej szczegółów z pucharowego pojedynku - w najnowszym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 9 maja.
 
Tekst i fot.:
Krzysztof A. Trybulski
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: WawrzyniecTreść komentarza: Rondo ***** ***Data dodania komentarza: 17.03.2026, 20:26Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: NobelTreść komentarza: Marii Skłodowskiej-CurieData dodania komentarza: 17.03.2026, 20:23Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: symetrystaTreść komentarza: W Oławie jest jedna osoba, która bardzo pielęgnuje pamięć po Klementynie Sobieskiej - i brawo. Ale... nazywanie tego ronda? Serio - naprawdę, nie ma nic współczesnego, czego czym dziś może się pochwalić Oława. Oczywiście obecny samorząd za dużo sukcesów nie ma... ale jednak coś tam w Oławie się działo. Choćby bohaterów walczących z powodzią 1997. Czy na przykład uhonorować Stowarzyszenie Tęcza. Choć z drugiej strony jak patrzę na to rondo to najbardziej adekwatne byłoby "betonowe rondo" albo rondo imienia samotnej ławeczki na której nikt nie siada...Data dodania komentarza: 17.03.2026, 19:46Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: *Treść komentarza: Powtarzasz się jak zdarta płyta, a nawet za pierwszym razem ten tekst nie był zabawny. Żenada Gosia, żenada. Przestań się podszywać.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:44Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: *Treść komentarza: Rozumiem, że to oficjalne stanowisko tzw. Oławskiej opozycji, bo nie wierzę, że jesteś aż tak inteligentny, żeby wydalić z siebie tekst „telefon dyscyplinujący z gazety do redakcji”. Musi to być głos tzw. Oławskiej opozycji. ŻenadaData dodania komentarza: 17.03.2026, 18:34Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: .Treść komentarza: Nie rozumiem po co. Przed mostem duży parking pod chińczykiem, potem parking przy schronisku, a na koniec parking przy blokach mieszkalnych. Psy nawet będą zadowolone z dłuższego spacery. Czy dla garstki psiarzy jest sens wydawać kasę na parking na takim zadupiu?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:29Źródło komentarza: Potrzebny parking przy wybiegu dla psów
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama