Rywalizację juniorów i juniorek rozgrywano od 30 marca do 1 kwietnia, w hali puławskiego MOSiR. Z powiatu oławskiego startowały trzy sztangistki. Najlepiej zaprezentowała się Agata Grzegorek, która zajęła pierwsze miejsce na podium, w wadze do 58 kg. Zawodniczka Tytana stoczyła zacięty bój z Natalią Kraszewską z Mazovii Ciechanów. Podopieczna trenera Waldemara Ostapskiego była lepsza o trzy kilogramy w dwuboju - wyrwała 78 kg i podrzuciła 95 kg. Jako mistrzyni Polski znalazła się w kadrze narodowej juniorek i ma bardzo duże szanse na udział w majowych mistrzostwach świata, w Gwatemali. Byłby to jej drugi start w imprezie o tej randze. Rok temu reprezentowała Polskę na mistrzostwach świata do lat 17, rozgrywanych w peruwiańskiej Limie. W wadze do 63 kg zdecydowanie wygrała Martyna Mędza z WLKS Siedlce - 93 kg w rwaniu i 114 w podrzucie. Wicemistrzynią Polski w tej kategorii została 19-letnia Katarzyna Szostak - wynik 80 kg w rwaniu i 102 kg w podrzucie. Trzecie miejsce zajęła Ewa Bińkowska ze Śląska Wrocław. W turnieju uczestniczyła również Sara Kowalska z MAKS Tytan. Zajęła piąte miejsce w wadze powyżej 75 kg.
Reklama
17-letnia Agata Grzegorek z MAKS Tytan Autoliv Oława sprawiła miłą niespodziankę, zdobywając złoty medal na mistrzostwach Polski do lat 20. Srebro wywalczyła Katarzyna Szostak, wychowanka LKS Polwica Wierzbno, aktualnie z Górnika Polkowice
- Wspominałem w ostatnim czasie, że Agata powalczy o złoty medal, ale nie ukrywam, że jest to dla mnie miła niespodzianka, bo była najmłodszą zawodniczką w swojej grupie - mówi trener Ostapski. - Prowadziła już po rwaniu, a w podrzucie musiała atakować 95 kg, po tym jak rywalka zaliczyła ten ciężar. Grzegorek jest perspektywiczną sztangistką i ma bardzo duże szanse na udział w gwatemalskich mistrzostwach świata. Stać ją na 80 w rwaniu i ponad 100 kg w podrzucie. Jeżeli będzie się rozwijała nadal w takim tempie, to myślę, że weźmie udział w Igrzyskach Olimpijskich w brazylijskim Rio de Janeiro. Sara Kowalska osiągnęła przyzwoity wynik. Miałaby większe szanse na medal w kategorii do 75 kg, ale zbijanie wagi wiązałoby się z morderczym treningiem, który mógłby się odbić negatywnie na jej formie. Natomiast w tym roku olimpiada jest w Londynie i coraz więcej szans ma Marieta Gotfryd, która wraca do wysokiej formy. W kwietniu będzie rywalizowała w mistrzostwach Europy seniorów i seniorek w tureckiej Antalyi. Natomiast bezpośrednimi kwalifikacjami do kadry na Londyn będą mistrzostwa Polski na początku czerwca, w Piekarach Śląskich.
Tekst i fot.:
Mateusz E. Czajka
Reklama







Napisz komentarz
Komentarze