Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 04:18
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kompromitująca porażka Czarnych

Podziel się
Oceń

Na inaugurację wiosennej rundy we wrocławskiej klasie okręgowej Czarni Jelcz-Laskowice przegrali z ostatnim zespołem w tabeli, dla którego było to dopiero drugie zwycięstwo w sezonie. Przyjezdni mieli zastrzeżenia do stanu murawy...
W przerwie zimowej doszło w jelczańskim klubie do sporych roszad. Na stanowisku szkoleniowca Andrzej Buski zastąpił Krzysztofa Konona, a z kadry odeszło kilku kluczowych zawodników: Bartosz Mierzwa, Andrzej Mycka, Grzegorz Graf, Daniel Pawlak i Paweł Łodyga.
Pierwszym rywalem jelczan był zespół, który jesienią zdobył tylko 4 punkty. Gospodarze byli jednak dobrej myśli, bo w końcu wrócili na swoje boisko do Lubiąża: - Jesienią większość meczów graliśmy na wyjeździe, bo nasze boisko było w remoncie, a na obcych jest trudniej o punkty, stąd nasz skromny dorobek punktowy - mówił obrońca gospodarzy, Krzysztof Jaworski. - Wiosną rozegramy aż 11 spotkań u siebie i w tym upatrujemy swoją szansę na utrzymanie się w okręgówce. Murawa nie jest w najlepszym stanie, ale to większe zmartwienie dla drużyn przyjezdnych. My tutaj trenujemy na co dzień i znamy każdy metr tego boiska.
Początek spotkania przebiegał według spodziewanego scenariusza, Czarni przejęli inicjatywę i stworzyli kilka groźnych sytuacji pod bramką miejscowych. W 5 minucie Mateusz Kasprzycki podał prostopadle do Krzysztofa Telatyńskiego, który uderzył zbyt lekko, aby zaskoczyć bramkarza Odry. Po chwili z głębi pola podał Sławomir Kopek, ale popularny "Tela" przestrzelił będąc w dogodnej sytuacji.
Goście nadal atakowali, ale nie potrafili sforsować defensywy gospodarzy. W 30 minucie sfaulowano Kopka przy linii bocznej i sędzia podyktował rzut wolny. Kasprzycki uderzył zaskakująco w kierunku dalszego słupka, ale piłka otarła się tylko o poprzeczkę i wyszła na aut bramkowy.
W 37 minucie Krystian Kasina przerzucił piłkę za obrońców Czarnych, wychodzący poza pole karne Rafał Maliszewski minął się z nią, a do pustej bramki strzelił Bartłomiej Nykiel i gospodarze objęli prowadzenie 1:0.
W przerwie trener Buski przeprowadził dwie zmiany, Wojciecha Dobrowolskiego zastąpił Mateusz Czajka, a za wszedł Rafał Kohut, pozyskany z trzecioligowego MKS SCA Oława. Już w pierwszej akcji goście byli bliscy wyrównania. Czajka podał prostopadle do Telatyńskiego, ale żaden z kolegów nie wykorzystał jego dośrodkowania. W 65 minucie, po podaniu z głębi pola, Kohut wpadł na pole karne, szarżował obok interweniującego bramkarza i przewrócił się, sugerując, że został złapany za nogi. Sędzia widział to inaczej niż napastnik Czarnych. Za próbę wymuszenia rzutu karnego pokazał mu żółtą kartkę, a że była to już druga, Kohut musiał opuścić boisko.
Grając z przewagą jednego zawodnika, Odra zaatakowała śmielej i wywalczyła rzut rożny. Nykiel podał przed pole karne do nabiegającego Damiana Bąkowicza, który huknął bez zastanowienia, piłka odbiła się od pleców obrońcy Czarnych i wpadła do siatki, myląc Maliszewskiego.
W doliczonym czasie przyjezdni mieli szansę na gola honorowego. W szesnastce  faulowany był Kasprzycki, ale sędzia podyktował rzut wolny sprzed linii pola karnego. Sam poszkodowany podał do Telatyńskiego, który uderzył niecelnie, będąc trzy metry od bramki.
Trener gości nie krył po meczu rozczarowania: - Nie spodziewałem się takiego rezultatu, nawet biorąc pod uwagę ubytki kadrowe, do których doszło przed rozpoczęciem rundy wiosennej. Zagraliśmy bardzo słabe spotkanie. Boisko była w fatalnym stanie. Uważam, że Odra odbierze u siebie punkty wielu rywalom. Mam nadzieję, że już w najbliższej kolejce zrehabilitujemy się przed własną publicznością i jak najszybciej zapomnimy o wpadce w Lubiążu.
 
Odra Lubiąż - Czarni Jelcz-Laskowice 2:0
 
1:0 - Bartłomiej Nykiel (w 37 min.)
2:0 - Damian Bąkowicz (72)
 
Lubiąż. 11 marca 2012. Widzów ok. 150.
 
Sędziowali: Mirosław Mazgaj jako główny oraz Jakub Orliński i Tomasz Bajorek -
asystenci liniowi.
 
Czerwona kartka: Rafał Kohut (w 65 minucie) - po drugiej żółtej.
 
Żółte kartki: Krzysztof Jaworski, Krystian Kasina, Krystian Sawko i Kamil Rutowicz
oraz Mateusz Kasprzycki, Rafał Kohut i Patryk Kozina.
 
Odra Lubiąż: Posacki - Rewak, Jaworski, Rutowicz, Wojtyła (85 Gruszecki) - Korobczak,
Kasina, Bakowicz, Sawko, Nykiel (90 Gregoraszczuk) - Karbowski (75 Hopel).
 
Czarni Jelcz-Laskowice: Maliszewski - Dobrowolski (46 Czajka), Borucki (70 Paluch),
Bartosiewicz, Kozina - Januszkiewicz (46 Kohut), Łebek, Kopek, Domino,
Kasprzycki - Telatyński.
 
Tekst i fot:
Mateusz E. Czajka
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: WawrzyniecTreść komentarza: Rondo ***** ***Data dodania komentarza: 17.03.2026, 20:26Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: NobelTreść komentarza: Marii Skłodowskiej-CurieData dodania komentarza: 17.03.2026, 20:23Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: symetrystaTreść komentarza: W Oławie jest jedna osoba, która bardzo pielęgnuje pamięć po Klementynie Sobieskiej - i brawo. Ale... nazywanie tego ronda? Serio - naprawdę, nie ma nic współczesnego, czego czym dziś może się pochwalić Oława. Oczywiście obecny samorząd za dużo sukcesów nie ma... ale jednak coś tam w Oławie się działo. Choćby bohaterów walczących z powodzią 1997. Czy na przykład uhonorować Stowarzyszenie Tęcza. Choć z drugiej strony jak patrzę na to rondo to najbardziej adekwatne byłoby "betonowe rondo" albo rondo imienia samotnej ławeczki na której nikt nie siada...Data dodania komentarza: 17.03.2026, 19:46Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: *Treść komentarza: Powtarzasz się jak zdarta płyta, a nawet za pierwszym razem ten tekst nie był zabawny. Żenada Gosia, żenada. Przestań się podszywać.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:44Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: *Treść komentarza: Rozumiem, że to oficjalne stanowisko tzw. Oławskiej opozycji, bo nie wierzę, że jesteś aż tak inteligentny, żeby wydalić z siebie tekst „telefon dyscyplinujący z gazety do redakcji”. Musi to być głos tzw. Oławskiej opozycji. ŻenadaData dodania komentarza: 17.03.2026, 18:34Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: .Treść komentarza: Nie rozumiem po co. Przed mostem duży parking pod chińczykiem, potem parking przy schronisku, a na koniec parking przy blokach mieszkalnych. Psy nawet będą zadowolone z dłuższego spacery. Czy dla garstki psiarzy jest sens wydawać kasę na parking na takim zadupiu?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:29Źródło komentarza: Potrzebny parking przy wybiegu dla psów
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama