Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 25 czerwca 2026 20:56
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Na przekór sędziemu

Podziel się
Oceń

Marcin Pleśniak z Legnicy był najsłabszym ogniwem meczu w Gaci, co potwierdził obserwator. Arbiter robił wszystko, aby utrudnić zadanie podopiecznym trenera Krystiana Pikausa, ale gospodarze byli wyraźnie lepsi, a ich zwycięstwo powinno być bardziej przekonywujące

Gospodarze rozpoczęli mecz nie w pełni skoncentrowani, bo świetnych sytuacji nie wykorzystali Bartłomiej Płomiński, Łukasz Kucyniak i Marek Budny. Strzał tego ostatniego fantastycznie obronił Mateusz Barynów, a po uderzeniu Kucyniaka piłka odbiła się od poprzeczki.

Stara piłkarska zasada mówi, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak też było w tym meczu. W 16 minucie goście przeprowadzili pierwszą groźną akcję. Maciej Machowski podał do Grzegorza Rydola, który uderzył niecelnie na bramkę Marcina Mazura, bo przeszkadzał mu Paweł Przytuła. Sędzia Marcin Pleśniak wkroczył do akcji i podyktował rzut karny, a w dodatku pokazał obrońcy Foto-Higieny czerwoną kartkę. Jedenastkę pewnie wykorzystał Paweł Jaworski i Nysa objęła prowadzenie, a kibice jeszcze długo komentowali sytuację, poprzedzającą karnego. 
Podopiecznym trenera Pikasua nie przeszkadzała gra w osłabieniu i nadal przeważali. W 23 minucie Paweł Boczarski podał do wbiegającego na pole karne Marka Budnego, ale jego strzał i dobitkę obronił bramkarz gości. Później znowu przypomniał o sobie sędzia Pleśniak. Tym razem nie podyktował dwóch ewidentnych rzutów karnych dla Foto-Higieny. Najpierw po zagraniu ręką przez Sebastiana Monika, a później po faulu Barynowa na Kucyniaku.
W 33 minucie gościom zabrakło niewiele do szczęścia. Mazur wyszedł poza pole karne i podawał za lekko do Smolińskiego, w sytuację wmieszał się Rydol, przejął piłkę, ale próba lobowania była nieskuteczna.
Odpowiedź gacian była za to skuteczna, i szybka. Na jedenastym metrze piłkę przyjął Mateusz Biegański, obrócił się i mimo asysty obrońców, płaskim strzałem pokonał Barynowa.
Chwilę po wznowieniu gry w drugiej połowie niespodziewanie zaatakowali goście. Dariusz Kowal próbował pokonać Mazura zza pola karnego, ale bramkarz Foto-Higieny złapał piłkę na raty. Po chwili Rydol przejął futbolówkę na połowie rywala i po indywidualnej akcji był sam na sam z Mazurem, lecz uderzył obok słupka.
W 55 minucie przebudzili się gospodarze. Kucyniak przeprowadził rajd prawą stroną, wycofał na 16 metr do Biegańskiego, ten przepuścił piłkę Sorbianowi, ale strzał kapitana gacian trafił w środek bramki, co ułatwiło interwencję Barynowowi.
Dziesięć minut później siły się wyrównały, bo po drugiej żółtej kartce boisko opuścił pomocnik gości, Paweł Kościuk. Od tego momentu gospodarze atakowali z większym impetem i bramki dla nich były kwestią czasu. Sytuacja z 70 minuty będzie się śniła Kucyniakowi bardzo długo. Przyjął podanie od Marka Budnego z lewej strony, był 5 metrów od bramki i nieatakowany przez nikogo, trafił w golkipera Nysy. W następnej akcji napastnik Foto-Higieny zachował się już dużo lepiej. Po prostopadłym podaniu od Sorbiana wpadł na pole karne, puścił piłkę obok Barynowa, ale bramkarz gości nieprzepisowo go powstrzymał i sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę wykorzystał Sorbian, zaliczając trzecie trafienie w obecnych rozgrywkach.
Cztery minuty później było już 3:1. Michał Gałaszewski wypatrzył wychodzącego na czystą pozycję Kucyniaka, ten minął zwodem obrońcę i płaskim strzałem zdobył dla Foto-Higieny trzeciego gola, a swojego czwartego w tym sezonie.
Rozbici goście nie mieli pomysłu na grę, a podopieczni trenera Pikausa chcieli strzelić kolejne bramki. Bliski tego był Gałaszewski, główkował z pięciu metrów, ale świetnie interweniował Barynów. Później egoistycznie zachował się Paweł Skorupa, który strzelił z ostrego kąta i trafił w słupek, choć w środku miał dwóch lepiej ustawionych kolegów - Kucyniaka i Budnego.
W końcówce przyjezdni próbowali zmniejszyć rozmiary porażki. W 84 minucie fantastyczną robinsonadą popisał się Mazur, broniąc strzał Jaworskiego z pięciu metrów. W doliczonym czasie Nysa zdobyła gola kontaktowego - po akcji Adriana Kaczana trafił Łukasz Jenczyk. Chwilę później sędzia zagwizdał po raz ostatni, a szczęśliwi gospodarze wykonali na środku boiska taniec radości. Mieli kilka powodów do satysfakcji: wygrali po bardzo ciężkim meczu, nadal są jedynym zespołem w IV lidze, który nie stracił u siebie punktów i utrzymali pozycję lidera.
Trener Pikaus powiedział po meczu: - Zespół pokazał prawdziwy charakter, bo grając 75 minut w osłabieniu, zdołał wygrać i utrzymać pozycję lidera. Gra się nam coraz trudniej, bo wszystkie zespoły inaczej podchodzą do meczu z liderem i każdy trener zmienia ustawienie zawodników na boisku. Dzisiaj zgorzelczanie zagrali niezwykle defensywnie, ustawili się praktycznie całym zespołem na własnej połowie, z przodu pozostawiając tylko jednego napastnika i czyhali na kontry. Ewidentnie zadowalał ich remis, ja bym tak nigdy nie pomyślał. Gramy od połowy sierpnia co środę i sobotę, chłopaki mają prawo być zmęczeni. Każdego zespołu, prędzej czy później, dopada kryzys. Mam nadzieję, że Foto-Higiena przejdzie to bez szwanku. Wygraliśmy, więc dzisiejszych decyzji sędziego nie będę komentował.
 
Foto-Higiena Gać - Nysa Zgorzelec 3:2

0:1 - Paweł Jaworski (w 17 min.)
1:1 - Mateusz Biegański (35)
2:1 - Jacek Sorbian (74, z rzutu karnego)
3:1 - Łukasz Kucyniak (78)
3:2 - Łukasz Jenczyk (90)
 
Gać. 24 września 2011. Widzów około 200.
 
Sędziowali: Marcin Pleśniak jako główny oraz Piotr Ujec i Przemysław Leszczyński - asystenci liniowi (Legnica).
 
Czerwone kartki: Paweł Przytuła (w 16 min.) - za faul oraz Paweł Kościuk (65) - po drugiej żółtej, za faul.
 
Żółte kartki: Paweł Kościuk (w 25 i 65 min.), Michał Rachański (39), Mieczysław Przytuła (56), Grzegorz Monik (60), Mateusz Barynów (74) - wszyscy za faule.
 
Foto-Higiena Gać: Mazur - M.Przytuła, P.Przytuła, Smoliński, Płomiński - Skorupa, Boczarski, Sorbian (84 Mol), M.Budny - Biegański (64 Gałaszewski), Kucyniak (82 Tarasewicz).
 
Nysa Zgorzelec: Barynów - G.Monik (70 Ruszkiewicz), S.Monik, M.Monik (85 Jenczyk), Łuszczyk - Pirszel, Machowski (40 Kowal), Kościuk, Rachański (46 Kaczan), Jaworski - Rydol.
 
Tekst i fot.:
Mateusz E. Czajka
 
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Trener Treść komentarza: Starosta dostał już żółtą kartkę , to jakiej się spodziewał podobno jest po AWF , czy znajdzie się odważny sędzia , który go ściągnie z boiska. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 19:53 Źródło komentarza: Czerwona kartka dla kogo? Autor komentarza: * Treść komentarza: Żart? Widać przecież, że chodnik jest cały czas zrobiony i wykończony, więc jaka refleksja?? Data dodania komentarza: 25.06.2026, 18:41 Źródło komentarza: Miasto tłumaczy, że dojazd dla niepełnosprawnych będzie do strony wieżowca Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: To samo zrobili przed 20 laty ze szkołą nr 4.Komu przeszkadzała Maria Konopnicka? Data dodania komentarza: 25.06.2026, 18:04 Źródło komentarza: Oławska „Ósemka” ma nowe imię Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: No tu masz rację. Może pamiętasz jaką nazwę wcześniej nosiła szkoła podstawowa nr 4? Ja po dzień dzisiejszy nie mogę się pogodzić ze zmianą nazwy. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 17:53 Źródło komentarza: Oławska „Ósemka” ma nowe imię Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Czyli wygrywa pustosłowie, banał, ogólniki. Ten cały Rolow-Miałkowski przynajmniej był jakiś, miał konkretne cele i realizował je. Tyle że gościa nie dało się ubrać w lewackie brednie o różnorodności i ochronie środowiska. Żeby ta nazwa przełożyła się faktycznie na model nauczania poprzez eksperymenty, wyjazdy, warsztaty itd. A tak to zwykłe s*anie w banię. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 17:43 Źródło komentarza: Oławska „Ósemka” ma nowe imię Autor komentarza: Ruch Gaśnicowy Treść komentarza: Pis/Peło jedne zło dzie je ? Data dodania komentarza: 25.06.2026, 17:18 Źródło komentarza: Czerwona kartka dla kogo?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama