Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 25 czerwca 2026 21:49
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Niewycofani i niezwyciężeni

Podziel się
Oceń

Wbrew ubiegłotygodniowym zapowiedziom Jana Kownackiego - wójta gminy Oława i wiceprezesa Foto-Higieny, drużyna z Gaci nie została wycofana z rozgrywek. Mimo niechęci części gminnych radnych czwartoligowy beniaminek ma się całkiem dobrze - po środowym wyjazdowym remisie z kandydatem do awansu, w sobotę odprawił ze swojego boiska z pokaźnym bagażem bramek kolejny faworyzowany zespół

Drużyna z Kobierzyc, która w sobotnie popołudnie zawitała do podoławskiej Gaci, w przedsezonowych rozważaniach zaliczana była do tych zespołów, które chcą powalczyć o coś więcej niż przyzwoite miejsce w tabeli. Ma solidnego sponsora, którym jest lokalny samorząd, a w składzie kilku zawodników z ligową przeszłością. Ale i Foto-Higiena pod tym względem nie jest gorsza, a jedyny problem jaki ma ostatnio, to zamieszanie („chwilowe”, jak nam powiedział tuż przed meczem Jan Kownacki) z planowaną dotacją z gminnej kasy. - Kilku radnych, którzy oponowali przeciwko projektowi uchwały, regulującej kwestię wypłat nagród dla sportowców, już się ze mną przeprosiło i zapowiedziało, że na sesji nie będą się temu sprzeciwiać. Dlatego nasza drużyna może spokojnie dalej grać w IV lidze - tak wyjaśnił wójt i wiceprezes w jednej osobie  przyczynę niezrealizowania groźnie brzmiących ubiegłotygodniowych zapowiedzi.

Podopieczni trenera Krystiana Pikausa chyba znali opinię szefa gminy i wieloletniego prezesa klubu, bo w meczu z GKS Kobierzyce od początku solidnie pracowali na obiecane im nagrody finansowe. Już w 5 minucie z prawego skrzydła mocno dośrodkował Paweł Skorupa, a Jacek Sorbian uderzył z półwoleja po ziemi, minimalnie obok słupka. Potem podobnym soczystym uderzeniem zza pola karnego popisał się Bartłomiej Płomiński, ale do pełni szczęścia zabrakło kilku centymetrów.   
Ataki miejscowych dały efekt w 30 minucie. Przed polem karnym faulowany był Płomiński, który po krótkim zagraniu Sorbiana uderzył efektownie z wolnego i bramkarz GKS Krzysztof Korny pokornie wyciągnął piłkę z siatki.  
Goście zrewanżowali się dwoma kontratakami, zakończonymi strzałami Piotra Mrowca z dalszej odległości. Pierwsze uderzenie obronił Dariusz Sokal, a po drugim piłka minęła spojenie słupka z poprzeczką.
W 35 minucie kolejna ofensywna akcja gospodarzy dała im drugiego gola, w czym pomógł obrońca GKS Daniel Tarasiewicz. Syn legendarnego piłkarza i trenera Śląska Wrocław, Ryszarda Tarasiewicza, po dośrodkowaniu Mateusza Biegańskiego, przypadkowo odbił ręką piłkę, kierując ją do swojej bramki.
Po zmianie stron zaatakowali goście, mający w składzie czterech nowych zawodników. Trener GKS Waldemar Tęsiorowski wymienił bowiem dwóch graczy jeszcze w pierwszej połowie i dwóch następnych w przerwie meczu. To zmieniło optyczny obraz gry, bo teraz przyjezdni częściej byli przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Znacznie groźniejsze były akcje gospodarzy. Po jednej z nich Tomasz Tarasewicz zagrał w uliczkę do Łukasza Kucyniaka, którego przy próbie omijania powalił w polu karnym bramkarz GKS. Sędzia bez wahania podyktował rzut karny, ale zapomniał przy tym ukarać Kornego żółtą kartką. Jedenastkę zamienił na gola Jacek Sorbian, pewnym strzałem w lewy górny róg bramki.
Goście ambitnie walczyli do końca i stworzyli kilka groźnych sytuacji pod bramka Dariusza Sokala. Zwykle rezerwowy golkiper Foto-Higieny, wpierany przez Przemysława Bartochę i Krzysztofa Smolińskiego, nie dał się jednak pokonać. Drugie wysokie zwycięstwo gacian w ich krótkiej czwartoligowej historii stało się więc faktem.     
- Zagraliśmy dobry mecz i zasłużenie zdobyliśmy komplet punktów, a ten sposób wykonania rzutu wolnego, po którym zdobyłem bramkę, nie był dotąd nigdy ćwiczony na treningu - mówił po meczu uradowany obrońca Foto-Higieny Bartłomiej Płomiński. 
- Dużo biegamy i walczymy, stwarzamy dość sporo groźnych sytuacji pod bramką przeciwnika, ale nie potrafimy ich wykorzystywać. Tak było w przegranym środowym pojedynku z Iskrą Kochlice i także dzisiaj na boisku w Gaci - dodał siłą rzeczy mniej zadowolony pomocnik GKS Michał Struzik.     
 
Foto-Higiena Gać - GKS Kobierzyce 3:0

1:0 - Bartłomiej Płomiński (w 30 min.)
2:0 - Daniel Tarasiewicz (35, samobójczy)
3:0 - Jacek Sorbian (55, z karnego) 
 
Gać. 20 sierpnia 2011. Widzów około 300.
 
Sędziowali: Marcin Foremny - jako główny oraz Hubert Kut i Tomasz Soja - asystenci liniowi (Wrocław).   
 
Czerwona kartka: Daniel Tarasiewicz (+90) - po drugiej żółtej.
 
Żółte kartki: Mateusz Biegański (w 18 min.), Bartłomiej Płomiński (70) i Paweł Boczarski (+90) - wszyscy z faule; Daniel Tarasiewicz (35) - za zagranie ręką; Mieczysław Przytuła (43) i Daniel Tarasiewicz (+90) - obaj za niesportowe zachowanie; Krzysztof Smoliński (80) - za grę na czas. 
 
Foto-Higiena: Sokal - M.Przytuła, Smoliński, Bartocha, Płomiński - Skorupa, Sorbian (83 Mol), Kucyniak, Tarasewicz (72 Boczarski) - Biegański (60 Gałaszewski), Budny.
GKS: Korny - Supan (46 Ficoń), Tarasiewicz, Jasiński, Bury - Duszeńko (40 Fitas), Struzik, Ciołek, Frukacz (40 Sygnatowicz) - Mrowiec, Pietruszewski (46 Conde). 
Tekst i fot.:
Krzysztof A. Trybulski
 
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Trener Treść komentarza: Starosta dostał już żółtą kartkę , to jakiej się spodziewał podobno jest po AWF , czy znajdzie się odważny sędzia , który go ściągnie z boiska. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 19:53 Źródło komentarza: Czerwona kartka dla kogo? Autor komentarza: * Treść komentarza: Żart? Widać przecież, że chodnik jest cały czas zrobiony i wykończony, więc jaka refleksja?? Data dodania komentarza: 25.06.2026, 18:41 Źródło komentarza: Miasto tłumaczy, że dojazd dla niepełnosprawnych będzie do strony wieżowca Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: To samo zrobili przed 20 laty ze szkołą nr 4.Komu przeszkadzała Maria Konopnicka? Data dodania komentarza: 25.06.2026, 18:04 Źródło komentarza: Oławska „Ósemka” ma nowe imię Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: No tu masz rację. Może pamiętasz jaką nazwę wcześniej nosiła szkoła podstawowa nr 4? Ja po dzień dzisiejszy nie mogę się pogodzić ze zmianą nazwy. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 17:53 Źródło komentarza: Oławska „Ósemka” ma nowe imię Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Czyli wygrywa pustosłowie, banał, ogólniki. Ten cały Rolow-Miałkowski przynajmniej był jakiś, miał konkretne cele i realizował je. Tyle że gościa nie dało się ubrać w lewackie brednie o różnorodności i ochronie środowiska. Żeby ta nazwa przełożyła się faktycznie na model nauczania poprzez eksperymenty, wyjazdy, warsztaty itd. A tak to zwykłe s*anie w banię. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 17:43 Źródło komentarza: Oławska „Ósemka” ma nowe imię Autor komentarza: Ruch Gaśnicowy Treść komentarza: Pis/Peło jedne zło dzie je ? Data dodania komentarza: 25.06.2026, 17:18 Źródło komentarza: Czerwona kartka dla kogo?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama