Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 13:48
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Niewycofani i niezwyciężeni

Podziel się
Oceń

Wbrew ubiegłotygodniowym zapowiedziom Jana Kownackiego - wójta gminy Oława i wiceprezesa Foto-Higieny, drużyna z Gaci nie została wycofana z rozgrywek. Mimo niechęci części gminnych radnych czwartoligowy beniaminek ma się całkiem dobrze - po środowym wyjazdowym remisie z kandydatem do awansu, w sobotę odprawił ze swojego boiska z pokaźnym bagażem bramek kolejny faworyzowany zespół

Drużyna z Kobierzyc, która w sobotnie popołudnie zawitała do podoławskiej Gaci, w przedsezonowych rozważaniach zaliczana była do tych zespołów, które chcą powalczyć o coś więcej niż przyzwoite miejsce w tabeli. Ma solidnego sponsora, którym jest lokalny samorząd, a w składzie kilku zawodników z ligową przeszłością. Ale i Foto-Higiena pod tym względem nie jest gorsza, a jedyny problem jaki ma ostatnio, to zamieszanie („chwilowe”, jak nam powiedział tuż przed meczem Jan Kownacki) z planowaną dotacją z gminnej kasy. - Kilku radnych, którzy oponowali przeciwko projektowi uchwały, regulującej kwestię wypłat nagród dla sportowców, już się ze mną przeprosiło i zapowiedziało, że na sesji nie będą się temu sprzeciwiać. Dlatego nasza drużyna może spokojnie dalej grać w IV lidze - tak wyjaśnił wójt i wiceprezes w jednej osobie  przyczynę niezrealizowania groźnie brzmiących ubiegłotygodniowych zapowiedzi.

Podopieczni trenera Krystiana Pikausa chyba znali opinię szefa gminy i wieloletniego prezesa klubu, bo w meczu z GKS Kobierzyce od początku solidnie pracowali na obiecane im nagrody finansowe. Już w 5 minucie z prawego skrzydła mocno dośrodkował Paweł Skorupa, a Jacek Sorbian uderzył z półwoleja po ziemi, minimalnie obok słupka. Potem podobnym soczystym uderzeniem zza pola karnego popisał się Bartłomiej Płomiński, ale do pełni szczęścia zabrakło kilku centymetrów.   
Ataki miejscowych dały efekt w 30 minucie. Przed polem karnym faulowany był Płomiński, który po krótkim zagraniu Sorbiana uderzył efektownie z wolnego i bramkarz GKS Krzysztof Korny pokornie wyciągnął piłkę z siatki.  
Goście zrewanżowali się dwoma kontratakami, zakończonymi strzałami Piotra Mrowca z dalszej odległości. Pierwsze uderzenie obronił Dariusz Sokal, a po drugim piłka minęła spojenie słupka z poprzeczką.
W 35 minucie kolejna ofensywna akcja gospodarzy dała im drugiego gola, w czym pomógł obrońca GKS Daniel Tarasiewicz. Syn legendarnego piłkarza i trenera Śląska Wrocław, Ryszarda Tarasiewicza, po dośrodkowaniu Mateusza Biegańskiego, przypadkowo odbił ręką piłkę, kierując ją do swojej bramki.
Po zmianie stron zaatakowali goście, mający w składzie czterech nowych zawodników. Trener GKS Waldemar Tęsiorowski wymienił bowiem dwóch graczy jeszcze w pierwszej połowie i dwóch następnych w przerwie meczu. To zmieniło optyczny obraz gry, bo teraz przyjezdni częściej byli przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Znacznie groźniejsze były akcje gospodarzy. Po jednej z nich Tomasz Tarasewicz zagrał w uliczkę do Łukasza Kucyniaka, którego przy próbie omijania powalił w polu karnym bramkarz GKS. Sędzia bez wahania podyktował rzut karny, ale zapomniał przy tym ukarać Kornego żółtą kartką. Jedenastkę zamienił na gola Jacek Sorbian, pewnym strzałem w lewy górny róg bramki.
Goście ambitnie walczyli do końca i stworzyli kilka groźnych sytuacji pod bramka Dariusza Sokala. Zwykle rezerwowy golkiper Foto-Higieny, wpierany przez Przemysława Bartochę i Krzysztofa Smolińskiego, nie dał się jednak pokonać. Drugie wysokie zwycięstwo gacian w ich krótkiej czwartoligowej historii stało się więc faktem.     
- Zagraliśmy dobry mecz i zasłużenie zdobyliśmy komplet punktów, a ten sposób wykonania rzutu wolnego, po którym zdobyłem bramkę, nie był dotąd nigdy ćwiczony na treningu - mówił po meczu uradowany obrońca Foto-Higieny Bartłomiej Płomiński. 
- Dużo biegamy i walczymy, stwarzamy dość sporo groźnych sytuacji pod bramką przeciwnika, ale nie potrafimy ich wykorzystywać. Tak było w przegranym środowym pojedynku z Iskrą Kochlice i także dzisiaj na boisku w Gaci - dodał siłą rzeczy mniej zadowolony pomocnik GKS Michał Struzik.     
 
Foto-Higiena Gać - GKS Kobierzyce 3:0

1:0 - Bartłomiej Płomiński (w 30 min.)
2:0 - Daniel Tarasiewicz (35, samobójczy)
3:0 - Jacek Sorbian (55, z karnego) 
 
Gać. 20 sierpnia 2011. Widzów około 300.
 
Sędziowali: Marcin Foremny - jako główny oraz Hubert Kut i Tomasz Soja - asystenci liniowi (Wrocław).   
 
Czerwona kartka: Daniel Tarasiewicz (+90) - po drugiej żółtej.
 
Żółte kartki: Mateusz Biegański (w 18 min.), Bartłomiej Płomiński (70) i Paweł Boczarski (+90) - wszyscy z faule; Daniel Tarasiewicz (35) - za zagranie ręką; Mieczysław Przytuła (43) i Daniel Tarasiewicz (+90) - obaj za niesportowe zachowanie; Krzysztof Smoliński (80) - za grę na czas. 
 
Foto-Higiena: Sokal - M.Przytuła, Smoliński, Bartocha, Płomiński - Skorupa, Sorbian (83 Mol), Kucyniak, Tarasewicz (72 Boczarski) - Biegański (60 Gałaszewski), Budny.
GKS: Korny - Supan (46 Ficoń), Tarasiewicz, Jasiński, Bury - Duszeńko (40 Fitas), Struzik, Ciołek, Frukacz (40 Sygnatowicz) - Mrowiec, Pietruszewski (46 Conde). 
Tekst i fot.:
Krzysztof A. Trybulski
 
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: baca Treść komentarza: W gminie po drugiej stronie Wrocławia gdzie mieszka moja rodzina to operator zbierający odpady dostarczył mieszkańcom pojemniki i nie robi problemu czy napis jest czy nie. Kubły mają rózne kolory i są dedykowane do określonej grupy odpadów. W naszej gminie się nie da bo nie . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:42 Źródło komentarza: Bez odpowiedniego napisu/naklejki na kuble mogą wam odpadów nie odebrać Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Pani Tereniu trzeba walczyć do ostatniego tchu!!! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:51 Źródło komentarza: OŁAWA Ostatni psychiatra na NFZ kończy pracę w szpitalu. Dlaczego? Autor komentarza: CPK Treść komentarza: Widać, że również należysz do pisowskiej ciemnoty, bo wierzysz w to, że psychiatrę można wykształcić w dwa lata. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 11:55 Źródło komentarza: Psychiatra na NFZ w oławskim szpitalu tylko do końca października Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Bardzo zła informacja. Co na to organ prowadzący szpital? Data dodania komentarza: 17.09.2026, 11:45 Źródło komentarza: Psychiatra na NFZ w oławskim szpitalu tylko do końca października Autor komentarza: Nata Treść komentarza: To jakiś żart!!! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Psychiatra na NFZ w oławskim szpitalu tylko do końca października Autor komentarza: ciotka Treść komentarza: Wczoraj dwóch nastolatków na głosnych motocyklach widziałem w lesie. Widuje dość często auta osobowe jeżdżące ale jakoś nigdy nie widziałem patrolu leśnego policyjnego czy innego uprawniającego do kontroli tych pojazdow w lesie. Może gdyby te patrole się pojawiały to jeżdżących w lasach byloby mniej. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 11:23 Źródło komentarza: To wykroczenia. Jest nagranie - powinna być grzywna
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama