Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 14:33
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Hanna zrobiła furorę

Podziel się
Oceń

Regionalne konkursy w skokach przez przeszkody, zorganizowane przez miejscowy JKS, przyciągnęły 17 lipca do Hanny sporo uczestników

Sędziowie mieli oceniać prawie 300 przejazdów, więc zawody rozpoczęły się o 9.00 i trwały do 21.00. Rywalizowano w sześciu konkursach. Oglądało je wielu miejscowych kibiców oraz przyjezdnych. Większość wytrzymała od początku do końca.

Trzy pierwsze konkursy rozgrywali jeźdźcy w klasie "L", którzy pokonywali poprzeczki na wysokości 100 cm. Ich zadaniem było pokonać trasę bezbłędnie. W tej grupie startowały przede wszystkim młode i niedoświadczone konie, dla wielu był to debiut na oficjalnych zawodach. Większość zawodników zaliczała dwa przejazdy, ale tylko prawidłowy uprawniał do udziału w oficjalnej dekoracji. Na parkur wjechała kilkudziesięciu jeźdźców, bo dobrych przejazdów było kilkadziesiąt.
Później rozpoczął się konkurs w klasie "P", z przeszkodami na wysokości 110 cm. Rywalizacja odbywała się dwufazowo. Czysty przejazd przez osiem przeszkód w pierwszej fazie, otwierał drogę do przejazdu w drugiej z czterema przeszkodami. Główną nagrodę, 500 zł, zdobył Jakub Krzyżosiak na koniu Celinka, nie należący do żadnego klubu. Drugie miejsce zajął Jacek Mierzwiński na Quintenie z KS Pegaz Chwałowice i otrzymał 300 zł. Na trzecim miejscu uplasowała się zawodniczka bez przynależności klubowej, Agnieszka Gaborska na koniu Wilia, inkasując 200 zł.
Konkurs w klasie "N" podzielono na zwykły i dwufazowy. W pierwszym zawodnicy pokonywali 10 przeszkód na czas, a w dwufazowym było osiem przeszkód w I fazie i 5 w II, z przeszkodami na wysokości 120 cm.
Konkurs zwykły wygrał Norweg John Gunvar Knutsen na Zipie. Zawodnik KP Krolmet Zawiercie otrzymał nagrodę w wysokości 600 zł oraz dwa worki paszy Besterly Coldmix, ufundowane przez firmę Vital Horse. Następne miejsca zajęli jeźdźcy bez przynależności klubowej - Lukas Sojka na Dumolu (otrzymał 400 zł oraz jeden worek paszy) oraz Sebastian Snela na Ulevie, któremu przyznano 200 zł i jeden worek paszy.
W konkursie dwufazowym dwa czołowe miejsca zajęli zawodnicy niezrzeszeni. Zwycięzca Jan Chrzanowski na Nugatino otrzymał 600 zł i worek paszy Olimpic Claim oraz dwa worki paszy Struktur Enegretikum. Następny był Krzyżosiak na Gracji, a jego nagroda to 400 zł oraz po worku paszy obu firm. Trzecie miejsce zajęła Magdalena Grajewska na Lotosie, zawodniczka AKU Thomson - wygrała 200 zł oraz także po worku paszy. Fundatorem nagród w tym konkursie było Hippovet Science & Biotechnology.
Najciekawiej zapowiadała się rywalizacja w najwyższej kategorii - "C", do której zgłosiło się 25 jeźdźców. Mieli do pokonania tor przeszkód o wzrastającym poziomie trudności, z poprzeczkami na wysokości 130 cm. Bonusem był tzw. Joker, który dodawał lub odbierał 16 punktów. Główną nagrodą w tej klasie, którą ufundował sklep jeździecki Equiversum, było 1000 zł oraz kupon na 300zł do wykorzystania w sklepie sponsora. Nagrodę wygrał Sojka na Alminusie. Tor przeszkód pokonał w czasie 45,03 sek. i otrzymał 44 punkty. Drugie miejsce zajął Krzyżosiak na Gracji, zdobył tyle samo punktów, ale w gorszym czasie - 46,50 sek. Otrzymał 700 zł oraz bon na 200 zł. Na trzecim miejscu uplasował się Norweg Knutsen na Zipie - nagroda 500 zł i kupon na 100 zł.
 
Bogusław Kuczerawy - spiker zawodów w Janikowie i trener Platana Wrocław:
 
- Po kilku latach przerwy Mariusz Popławski właściciel klubu Hanna, ponownie zorganizował zawody jeździeckie. Muszę przyznać, że impreza jest imponująca. Lepsze czasy dla klubów jeździeckich rozpoczęły się w Polsce na początku lat dziewięćdziesiątych, po upadku ustroju komunistycznego. Kluby stały się własnością osób prywatnych i wszystko zaczęło się zmieniać na lepsze. Teraz każdy właściciel konia, który wydaje na niego sporo pieniędzy, szuka doskonałego placu, tak jak ten w Janikowie. Moim zdaniem jest to najlepiej przygotowane podłoże na Dolnym Śląsku i jedno z lepszych w naszym kraju. Dlatego w zawodach startuje ponad 200 koni. W naszym województwie dobrym wynikiem jest udział 50 do 100 koni. Tutaj w Janikowie zawsze są nagrody pieniężne, co dodatkowo mobilizuje zawodników. Na Dolnym Śląsku jest to niespotykane, zazwyczaj są to drobne upominki i uścisk dłoni prezesa. Siedzę w jeździectwie kilkadziesiąt lat i takich zawodów na Dolnym Śląsku nie pamiętam. Jeżeli Hanna utrzyma tę tendencję, to za jakiś czas zobaczymy w Janikowie zawody ogólnopolskie z najlepszymi jeźdźcami w naszym kraju. Mam nadzieję, że Mariusz Popławski i Justyna Maciejewska zrobią wszystko, aby tak się stało. Będę zawsze przyjeżdżał tutaj z wielką przyjemnością. Nie jestem zawodowym spikerem, ale robię to w Janikowie po raz drugi. Mam nadzieję, że dostąpię tego zaszczytu po raz kolejny.
 
Justyna Maciejewska - kierownik JKS Hanna i organizatorka zawodów:
 
- Na zawodach mieliśmy rekordową liczbę, prawie 300 startów - to najlepszy wynik na Dolnym Śląsku. Były to w tym sezonie drugie zawody przez nas organizowane, które cieszyły się ogromnym powodzeniem. Mamy wyśmienite warunki do organizowania tego typu imprez, świetny plac z podłożem kwarcowym oraz dużą pulę nagród. W planach na ten rok są jeszcze zawody we wrześniu, tej samej rangi. Mam nadzieję, że w przyszłości pokusimy się o organizację zawodów ogólnopolskich, a nawet międzynarodowych. Jako organizator jestem bardzo zadowolona, że wszystko przebiegało tak, jak tego sobie życzyłam. Jestem wdzięczna wszystkim, którzy pomagali mi przy organizacji tych zawodów, a szczególnie Elżbiecie Greszczuk-Zabawce i jej mężowi. Na co dzień zajmuje się organizacją imprez integracyjnych, również w naszym ośrodku. Dziękuję wielu innym, którym jestem bardzo wdzięczna za doskonałą pracę, gdyż spisali się na medal. Mam nadzieję że jest to dobra prognoza na przyszłość.
 
Tekst i fot.:
Mateusz E.Czajka
 
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: platfus Treść komentarza: Teraz wychodzą 3 letnie nieudolności rządów twojego kierownika !!!. Paliwo 5.19 , kłamca zawsze będzie kłamcą . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 14:20 Źródło komentarza: Psychiatra na NFZ w oławskim szpitalu tylko do końca października Autor komentarza: teofil Treść komentarza: Leśniczy też nie wie kiedy i gdzie ktoś poluje w lesie ? Może to kłusownicy ?Ja byłem w lesie w Janikowie po godzinie 13.00 i też słyszałem wyraźnie strzały z broni palnej. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 14:12 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Znalezione niekradzione? Podłe kłamstwo! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 14:04 Źródło komentarza: Zapłacił sześć razy znalezioną kartą płatniczą. Usłyszał 7 zarzutów Autor komentarza: Walerian Treść komentarza: Nie każdy ma BIO w brązowy kuble. Ja mam na przykład niebieski z naklejką BIO z tego względu , że brązowe kubły są mniej popularne i mało dostępne w dobrej cenie. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:53 Źródło komentarza: Bez odpowiedniego napisu/naklejki na kuble mogą wam odpadów nie odebrać Autor komentarza: Wiesiek Treść komentarza: Gratis tego nie robią, wliczają sobie to w koszty a później odbiorcy śmieci muszą za to płacić wyższą ceną. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:51 Źródło komentarza: Bez odpowiedniego napisu/naklejki na kuble mogą wam odpadów nie odebrać Autor komentarza: baca Treść komentarza: W gminie po drugiej stronie Wrocławia gdzie mieszka moja rodzina to operator zbierający odpady dostarczył mieszkańcom pojemniki i nie robi problemu czy napis jest czy nie. Kubły mają rózne kolory i są dedykowane do określonej grupy odpadów. W naszej gminie się nie da bo nie . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:42 Źródło komentarza: Bez odpowiedniego napisu/naklejki na kuble mogą wam odpadów nie odebrać
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama