Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 15:21
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Sokół wzniósł się nad Odrą

Podziel się
Oceń

Do 81 minuty Sławomir Gagat podtrzymywał nadzieję gospodarzy na korzystny wynik. Bramkarz Odry bronił fantastycznie, musiał jednak skapitulować, bo napór grających w przewadze gości był zbyt duży

Zespół trenera Mieczysława Łuszczyńskiego jechał do Wrocławia przynajmniej po remis. - W dzisiejszym meczu z Odrą nie możemy przegrać, jeden punkt nie byłby zły. Wrocławianie walczą z nami o utrzymanie się w okręgówce, więc porażka może skomplikować naszą sytuację. Trochę się boję, bo nie zagramy dzisiaj w najsilniejszym zestawieniu - mówił przed meczem trener Sokoła. Goście musieli sobie radzić bez Mateusza Soroczyńskiego i Radosława Piaseckiego.

Na początku oba zespoły skupiły się na obronie dostępu do własnej bramki, ale pierwsza groźniejsza akcja ofensywna gospodarzy zakończyła się golem. Ryszard Pietraszewski przejął piłkę na środku boisku, ruszył w kierunku pola karnego i przed szesnastką strzelił w same okienko bramki Artura Walczaka. W odpowiedzi z rzutu wolnego uderzył Jacek Zarówny, ale piłka poszybowała nad poprzeczkę. Po chwili Łukasz Soroczyński szarżował prawą stroną, podał w uliczkę do Macieja Zarówny, który uderzył niecelnie.
W 32 minucie Damian Rynio w niegroźnej sytuacji brutalnie sfaulował piłkarza Sokoła, za co sędzia ukarał go czerwoną kartką. Od tego momentu na boisku dominowali podopieczni trenera Łuszczyńskiego. Jeszcze przed przerwą marcinkowiczanie zdołali wyrównać. W 38 minucie Piotr Walczak przeprowadził rajd i przed polem karnym podał do Artura Woźniaka, ale jego uderzenie wyłapał bramkarz Odry Sławomir Gagat. Tuż przed przerwą szarżującego na polu karnym Łukasza Pańkowskiego podciął Bartłomiej Zapiór i sędzia wskazał na rzut karny. Gagat wyczuł intencję Piotrka Walczaka, przy dobitce było podobnie, skapitulował dopiero po strzale Łukasza Soroczyńskiego.
Na początku drugiej odsłony piłkarze Sokoła zmarnowali dwie dogodne sytuacje. Najpierw po podaniu Artura Woźniaka w sytuacji sam na sam znalazł się Maciej Zarówny, ale Gagat skutecznie interweniował. Chwilę później golkiper Odry znowu był górą w identycznym pojedynku.
W 60 minucie Artur Woźniak dośrodkował na pole karne z rzutu rożnego, ale Piotrek Walczak główkował obok słupka. W następnej sytuacji Maciej Zarówny złamał zasadę "do trzech razy sztuka" i po raz trzeci nie zdołał pokonać Gagata, w sytuacji jeden na jeden. Chwilę później bramkarza gospodarzy uratował słupek, a strzelał kapitan Sokoła Piotr Walczak.
Marcinkowiczanie w dalszym ciągu atakowali, ale napastnicy nie grzeszyli skutecznością. Maciek Zarówny ponownie stanął przed szansą, tym razem po podaniu od Łukasza Soroczyńskiego, ale uderzył niecelnie. Dziesięć minut przed końcem Piotrek Walczak uderzył z dystansu, ale piłka przeszła tuż obok słupka.
W 81 minucie bramkarz Odry skapitulował po raz drugi. Piotrek Walczak podał prostopadle na pole karne do Macieja Zarównego, ten minął spokojnie bramkarza i wpakował piłkę do pustej bramki.
W końcówce obudzili się grający w osłabieniu podopieczni trenera Waldemara Grzanki. Najpierw po dośrodkowaniu Pietruszewskiego z rzutu rożnego piłka w zamieszaniu trafiła do jednego z zawodników Odry, ale uderzenie wyłapał bramkarz gości Artur Walczak. Niebezpiecznie było w ostatnich sekundach, po faulu na linii pola karnego Sokoła. Gospodarze krótko rozegrali rzut wolny, ale strzał Pietraszewskiego był niecelny.
 
Odra Wrocław - Sokół Marcinkowice 1:2
 
1:0 - Ryszard Pietraszewski (w 15 min.)
1:1 - Łukasz Soroczyński (45)
1:2 - Maciej Zarówny (81)
 
Wrocław. 25 maja 2011. Widzów około 30. Sędziowali: Grzegorz Pyzałka jako główny oraz Marek Tytko i Piotr Szczypior - asystenci liniowi.
 
Czerwona kartka: Damian Rynio (32) - za faul.
 
Odra: Gagat - Lewandowski (65 Sobierajski), Zapiór, Blacha, Rynio - Jurasik (75 Chmielewski), Bielan, Szajwaj, Bajorski - Pietraszewski, Wałęga (62 Furmanek).
 
Sokół: A.Walczak - Jasiak (46 Synówka), Smoleń, Pańkowski, Diakowski - Ł.Soroczyński, J.Zarówny, Woźniak (78 Kędzior), Kumaszka - P.Walczak, M.Zarówny (90 Golec).
 
Tekst i fot.:
Mateusz Czajka
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: platfus Treść komentarza: Teraz wychodzą 3 letnie nieudolności rządów twojego kierownika !!!. Paliwo 5.19 , kłamca zawsze będzie kłamcą . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 14:20 Źródło komentarza: Psychiatra na NFZ w oławskim szpitalu tylko do końca października Autor komentarza: teofil Treść komentarza: Leśniczy też nie wie kiedy i gdzie ktoś poluje w lesie ? Może to kłusownicy ?Ja byłem w lesie w Janikowie po godzinie 13.00 i też słyszałem wyraźnie strzały z broni palnej. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 14:12 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Znalezione niekradzione? Podłe kłamstwo! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 14:04 Źródło komentarza: Zapłacił sześć razy znalezioną kartą płatniczą. Usłyszał 7 zarzutów Autor komentarza: Walerian Treść komentarza: Nie każdy ma BIO w brązowy kuble. Ja mam na przykład niebieski z naklejką BIO z tego względu , że brązowe kubły są mniej popularne i mało dostępne w dobrej cenie. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:53 Źródło komentarza: Bez odpowiedniego napisu/naklejki na kuble mogą wam odpadów nie odebrać Autor komentarza: Wiesiek Treść komentarza: Gratis tego nie robią, wliczają sobie to w koszty a później odbiorcy śmieci muszą za to płacić wyższą ceną. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:51 Źródło komentarza: Bez odpowiedniego napisu/naklejki na kuble mogą wam odpadów nie odebrać Autor komentarza: baca Treść komentarza: W gminie po drugiej stronie Wrocławia gdzie mieszka moja rodzina to operator zbierający odpady dostarczył mieszkańcom pojemniki i nie robi problemu czy napis jest czy nie. Kubły mają rózne kolory i są dedykowane do określonej grupy odpadów. W naszej gminie się nie da bo nie . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:42 Źródło komentarza: Bez odpowiedniego napisu/naklejki na kuble mogą wam odpadów nie odebrać
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama