Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 15:21
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Czarni kontynuują passę

Podziel się
Oceń

Wygrywając w Goszczu, Czarni zdobyli wiosną dopiero czwarty punkt w meczach wyjazdowych. Rywalizacja o awans do IV ligi wkracza w decydującą fazę...

Czarni od początku przejęli inicjatywę i już pierwsza akcja meczu mogła zakończyć się golem. Goście długo rozgrywali na własnej połowie, piłka trafiła na lewą stronę do Mateusza  Kasprzyckiego, który ruszył w kierunku bramki. Na polu karnym wycofał piłkę na piąty metr, ale żaden z kolegów nie wykorzystał tego podania. Po chwili Kasprzycki ponownie wystąpił w głównej roli - dośrodkował na pole karne z rzutu wolnego, ale kapitan Czarnych Marek Bartosiewicz główkował tuż obok słupka.

W 8 minucie Kasprzycki rozpoczął kontrę, podał do Sławomira Kopka, który z pierwszej piłki odegrał do Krzysztofa Telatyńskiego. "Tela" uderzył na bramkę, ale tym razem jeszcze niecelnie. Więcej precyzji zachował w 24 minucie, kiedy otrzymał podanie od Kasprzyckiego, minął efektownym zwodem dwóch defensorów Wiwy i pewnym strzałem w długi zdobył prowadzenie. Później Telatyński próbował jeszcze dwukrotnie, ale jego strzały były niecelne.
W ostatnich minutach pierwszej połowy przebudzili się gospodarze. Najpierw Michał Wojciechowski dośrodkował na pole karne z rzutu rożnego, zakotłowało w polu karnym gości, ale Tomasz Miziniak nie trafił czysto w piłkę, z odległości 5 metrów od bramki, strzeżonej przez  Rafała Maliszewskiego. Przed końcem pierwszej części Wojciechowski uderzył z rzutu wolnego z 30 metrów, ale podopiecznych trenera Krzysztofa Konona uratowało spojenie słupka z poprzeczką.
W przerwie trener przyjezdnych musiał dokonać zmiany, bo kontuzji nabawił się strzelec gola Krzysztof Telatyński. - Chciałem zejść jeszcze w trakcie gry, ale zacisnąłem zęby i grałem do końca pierwszej połowy. Opłaciło się, bo strzeliłem gola. Kontuzja doskwiera mi od dłuższego czasu, ale ciężko jest zrezygnować z gry - skomentował "Tela".
W drugiej połowie goście kontrolowali grę, ale już nie atakowali z taką częstotliwością. W 60 minucie Domino miał świetną sytuację. Przejął piłkę na środku i ruszył w kierunku bramki, po drodze wymienił "klepkę" z Kasprzyckim i Krzysztofem Burem, wpadł na pole karne, ale strzelił obok bramki. Chwilę później Kasprzycki wyłuskał piłkę na połowie Wiwy i będąc przed szesnastką, uderzył niecelnie, chociaż miał dwóch lepiej ustawionych kolegów.
Od 70 minuty Czarni oblegali bramkę zespołu z Goszcza. Po dośrodkowaniu Damiana Kiełbasy Witold Borucki wyprzedził bramkarza, ale główkował w poprzeczkę. Później Kasprzycki dostał piłkę na lewej stronie i podał do Kopka na 16 metr od bramki. Ten spokojnie przyjął i uderzył tuż przy słupku, pokonując Łukasza Stefaniaka po raz drugi.
W końcówce przyjezdni zmarnowali kilka dogodnych sytuacji. Najpierw Tomasz Janicki nie wykorzystał sytuacji sam na sam ze Stefaniakiem, po podaniu Kasprzyckiego. Później w podobnej sytuacji przestrzelił Marek Januszkiewicz, próbując wykończyć indywidualną akcję. Na koniec ponownie spudłował Janicki, po prostopadłym podaniu Marcina Mroza.
W 89 minucie popularny "Zima" sam wykończył akcję gości. Rajd lewą stroną przeprowadził Kasprzycki, wpadł na pole karne i podał do Mroza. Ten zauważył, że Stefaniak wyszedł z bramki i sprytnym lobem pokonał bramkarza Wiwy, ustalając wynik na 3:0.
W doliczonym czasie gry swoje umiejętności potwierdził Maliszewski, efektownie broniąc dobry strzał Michała Okonia.
- Przy wysokiej temperaturze powietrza i dużej wilgotności moim podopiecznym grało się dzisiaj bardzo ciężko. Potwierdziliśmy jednak swoje wysokie umiejętności, będąc przez cały mecz zespołem lepszym. Wkraczamy w decydującą fazę walki o awans i już nie może się nam powinąć noga. Teraz czeka nas bardzo trudny mecz z Polonią Środa Śląska, która wiosną prezentuje się bardzo dobrze. Gra o IV ligę będzie się toczyła do ostatniej kolejki - podsumował trener Czarnych Krzysztof Konon.
Wiwa Goszcz - Czarni Jelcz-Laskowice 0:3

0:1 - Krzysztof Telatyński (w 24 min.)
0:2 - Sławomir Kopek (76)
0:3 - Marcin Mróz (89)
Goszcz. 21 maja 2011. Widzów ok. 200. Sędziowali: Dominik Łężak - jako główny oraz Konrad Zawadzki i Robert Przygocki - asystenci liniowi.
Żółte kartki: Michał Wojciechowski (30) i Mateusz Kasprzycki (43) - obaj za niesportowe zachowanie oraz Maciej Okoń (80), Marek Januszkiewicz (84) i Sławomir Kopek - wszyscy za faul.
Wiwa: Stefaniak - Flis, Anders, Zapolny, Dudek - Kodyra (61 Schubert), Miziniak (55 Sitek), Moskwa, Gierszon - Nowak (70 Okoń), Wojciechowski (55 Rusiecki).
Czarni: Maliszewski - Graf (87 Mycka), Borucki, Bartosiewicz, Kiełbasa - Telatyński (46 Januszkiewicz), Zakliński (70 Janicki), Domino, Kopek, Kasprzycki - Bury (60 Mróz).
Tekst i fot.:
Mateusz E. Czajka
 
 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: platfus Treść komentarza: Teraz wychodzą 3 letnie nieudolności rządów twojego kierownika !!!. Paliwo 5.19 , kłamca zawsze będzie kłamcą . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 14:20 Źródło komentarza: Psychiatra na NFZ w oławskim szpitalu tylko do końca października Autor komentarza: teofil Treść komentarza: Leśniczy też nie wie kiedy i gdzie ktoś poluje w lesie ? Może to kłusownicy ?Ja byłem w lesie w Janikowie po godzinie 13.00 i też słyszałem wyraźnie strzały z broni palnej. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 14:12 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Znalezione niekradzione? Podłe kłamstwo! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 14:04 Źródło komentarza: Zapłacił sześć razy znalezioną kartą płatniczą. Usłyszał 7 zarzutów Autor komentarza: Walerian Treść komentarza: Nie każdy ma BIO w brązowy kuble. Ja mam na przykład niebieski z naklejką BIO z tego względu , że brązowe kubły są mniej popularne i mało dostępne w dobrej cenie. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:53 Źródło komentarza: Bez odpowiedniego napisu/naklejki na kuble mogą wam odpadów nie odebrać Autor komentarza: Wiesiek Treść komentarza: Gratis tego nie robią, wliczają sobie to w koszty a później odbiorcy śmieci muszą za to płacić wyższą ceną. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:51 Źródło komentarza: Bez odpowiedniego napisu/naklejki na kuble mogą wam odpadów nie odebrać Autor komentarza: baca Treść komentarza: W gminie po drugiej stronie Wrocławia gdzie mieszka moja rodzina to operator zbierający odpady dostarczył mieszkańcom pojemniki i nie robi problemu czy napis jest czy nie. Kubły mają rózne kolory i są dedykowane do określonej grupy odpadów. W naszej gminie się nie da bo nie . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:42 Źródło komentarza: Bez odpowiedniego napisu/naklejki na kuble mogą wam odpadów nie odebrać
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama