Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 17:52
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Tajemnice bystrzyckiego lasu (3)

W ostatniej części cyklu o "Schissplatz Berthawerk" - leśnym poligonie, na którym testowano działa, wyprodukowane w jelczańskich zakładach Kruppa, w czasie II wojny światowej, kilka informacji o jego powojennych losach a także innych ciekawych militarnych pamiątkach, które można znaleźć w bystrzyckim lesie
Podziel się
Oceń

Powojenne pamiątki

W styczniu 1945 roku Rosjanie zajęli poligon "Berthawerk" bez zniszczeń, nawet z dużym zasobem uzbrojenia. Według źródeł sowieckich, na strzelnicy znaleziono aż 500 dział. Sowieci zdemontowali i wywieźli wyposażenie zakładów Kruppa w głąb ZSRR. Strzelnica nie była im potrzebna, ale wykorzystano ją jako poligon lotniczy. Już w drugiej połowie lat czterdziestych XX wieku rozpoczęto tu ćwiczebne bombardowanie z lotu nurkowego. Idealnym celem dla samolotów był betonowy kulochwyt.  Nawet dzisiaj krajobraz tej okolicy jest niemal księżycowy. Są wielkie leje po wybuchach bomb, betonowe drogi - podniesione i poskręcane, okrągłe kratery. Większość dróg jest zdewastowana, a wokół wciąż straszy znaczna ilość niewybuchów.  To właśnie w tym okresie ostatecznie zniszczono pozostałe wyposażenie poligonu, przetrwała tylko niewielka część dróg betonowych. Kulochwyt przetrzymał sowieckie bombardowania, a bezpośrednie trafienie i przebicie stropu jest widoczne na jednym ze stanowisk.  Sowieckie bombowce przylatywały tu również z pobliskiego Brzegu i z lotniska w Marcinkowicach.

Lotnisko

W lesie pod Nowym Dworem istnieje kolejny tajemniczy obiekt. Na stronie Google maps jest zamieszczony opis: "lotnisko". Rzeczywiście, spory pas płaskiego terenu, położony w pobliżu strzelnicy, mógł być wykorzystywany jako lądowisko samolotów dyspozycyjnych, transportujących osoby związane z testami dział.  Teren był lądowiskiem całkiem niedawno, z tego miejsca startowały regularnie An-2, dokonujące oprysków chemicznych, oraz ze zrzutami szczepionek dla lisów, przeciwko wściekliźnie. Nie można wykluczyć, że przed 1945 tam jednak lotniska nie było, a to był teren mniejszej strzelnicy moździerzy, przy drodze do Minkowic. W tym miejscu zachowała się wieża obserwacyjna, również dwukondygnacyjna, ale o znacznie prostszej konstrukcji. Za koncepcją strzelnicy przemawia istniejący ciąg betonowych stanowisk strzeleckich i kierunek ostrzału - w osi terenu, opisanego jako lotnisko. Jednoznacznego potwierdzenia dawnego wykorzystanie tego terenu nie mamy. Dzisiaj jest on zaorany i niezalesiony.



Tajemnice bystrzyckiego lasu

Tajemnice bystrzyckiego lasu

Na starej wojskowej raportówce autor zaznaczył rozlokowanie strzelnicy, wież i bunkrów, tworzących "Schissplatz Berthawerk"

Tajemnice bystrzyckiego lasu

Tajemnice bystrzyckiego lasu

Betonowe bloki wciąż kryją sporo tajemnic

Tajemnice bystrzyckiego lasu

Tajemnice bystrzyckiego lasu

Ślady po kulach - niekoniecznie z czasów II wojny światowej

Tajemnice bystrzyckiego lasu

Tajemnice bystrzyckiego lasu

Wielka strzelnica w środku lasu przywołuje wspomnienia z II wojny światowej


Napisz komentarz

Komentarze

Ludwik 01.05.2023 16:07
"Schissplatz Berthawerk" poprawnie "Schießplatz Berthawerke"

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: I bardzo dobrze, że ten projekt przepadł! Dwukadencyjność to jedyny bat na lokalne układy i „wiecznych” burmistrzów czy wójtów, którzy po 20 latach na stołku zaczynają mylić gminne z prywatnym. 10 lat (dwie kadencje) to aż nadto, żeby się wykazać. Jak ktoś przez dekadę nie zrealizował swoich obietnic, to kolejnych 5 czy 10 lat nic nie zmieni. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 17:16 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "Maria Kucab - nauczycielka, harcerska, mieszkanka Osieku.." Chyba harcerka jeżeli już... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 17:14 Źródło komentarza: Pierwsza jednostka OSP ma już patronkę Autor komentarza: Obywatel Treść komentarza: Michał Milowicz to super aktor Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:31 Źródło komentarza: Elvis żyje! Przynajmniej w Jelczu-Laskowicach Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Tego burmistrza za niszczenie Oławy i zadłużanie miasta i mieszkańców to trzeba jak najszybciej odwołać w referendum. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:11 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Taka jest konsekwencja dziwnego trendu na dotowanie inwestycji powiatowych przez gminy. Skoro gmina deklaruje możliwość dofinansowania w remoncie drogi w wysokości 50%.. to właściwie czemu nie zwiększyć zakresu prac? Czemu przy takiej okazji nie zrealizować drogi w standardzie większym, lepszym pełniejszym.. chodniki, ścieki, oświetlenie, kanalizacja...Fakt drożej le skoro połowę dorzuci gmina.. W praktyce to oznacza że dorzuci po prostu więcej i więcej... Na tym polega pułapka tego typu dofinansowań. Gmina w ogóle nie powinna w tym uczestniczyć. Skoro droga jest powiatowa, to inwestycje realizuje powiat. Gmina powinna zrealizować przede wszystkim inwestycje na tych drogach które należą do niej, a nie dorzucać do innym. Natomiast jeżeli burmistrz chce być tak dobry i wyręcza powiat (co samo w sobie jest błędem..), to nie w ten sposób. Niech najpierw uzyska zakres planowanych prac, niech pozna budżet inwestycji i jej całkowity koszt. Dopiero potem nieć określa poziom dofinansowania - kwotowo (np. damy 50% procent, ale nie więcej niż 1 mln - bierzecie czy nie?). Tak żeby nie było sytuacji że koszt inwestycji rosną i rosną.. (nawet po podpisaniu umowy.. bo aneksy, bo coś..), a potem rośnie tylko wielkość dofinansowania i to w sposób niekontrolowany. Przy tej drodze to poziom i zakres prac zawsze będzie rósł - po to by był powód, żeby mówić że tylu pieniędzy to powiat nie ma. Choć i tak w tym wszystkim najlepsza jest rola lokalnej "gazety", sprowadzająca się do publikowania "śmiesznych" (według jej mniemania) grafik z ai o niczym... Poziom godny prasy lokalnej... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 15:34 Źródło komentarza: Mieszkańcy Przylesia wciąż walczą o drogę. Nawet chcą się do niej dołożyć Autor komentarza: ZOławy Treść komentarza: Demokracja? Tak? To: 1. Zmieńcie system partyjny. 2. Zmieńcie partyjny system wodzowski i tworzeni list wyborczych. 3. Zmieniasz ugrupowanie do której wszedłeś do parlamentu, rady miejskiej? Oddajesz mandat. 4. Zakaz łączenie funkcji władzy wykonawczej z ustawodawczą, czyli jak poseł, to nie minister. 5. Wprowadźcie realne zmiany w konstytucji, które jasno określą kompetencje i relacje między poszczególnymi organami. 6. Zlikwidujcie TV w Likwidacji. I jeszcze pare innych demokratycznych zmian.... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 15:15 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama